Zdjęcia i tekst są w znacznej większości mojego autorstwa (jeżeli coś pochodzi z innego źródła zostało to wyraźnie zaznaczone). Nie kopiuj! Jeżeli chcesz wykorzystać treść lub zdjęcia zawarte na blogu- zapytaj!

czwartek, 11 czerwca 2015

Z tarczą czy na tarczy? Rimmel Scandaleyes Eyeshadow Stick 002 Bulletproof Beige


Marka Rimmel stale się rozwija i co jakiś czas odświeża swój asortyment. Kredki Scandaleyes zajęły miejsce cieni w formie błyszczykowej, które miały grono swoich zwolenniczek (sama polubiłam odzień Rich Russet). Sądziłam, że producent będzie chciał rozszerzać gamę dostępnych kolorów, bo produkt był dość popularny. Jednak Rimmel zdecydował się na zamianę płynnej formuły na stałą i tym sposobem pojawiły się w ofercie kredki "z nadwagą" :). Ulokowano je w miejscu poprzedniczek. Nie otrzymały specjalnie dużego "metrażu", z tego względu gama odcieni jest ponownie uboga, składa się z 5 odcieni. Przy okazji promocji w Rossmannie, w moje ręce wpadł 002 Bulletproof Beige.

Opakowanie? Kredka jak kredka, Rimmel to typowy grubasek, chociaż z gatunku tych z lekką nadwagą, a nie chorobliwie otyłych (jak np. rozświetlające kredki Essence). Zmieści się do większej dziurki w temperówce.

Rimmel ma taką "akuratną" (przynajmniej moim zdaniem) konsystencję. Rysik nie jest ani zbyt ciapowaty, ani zbyt twardy. Można nim bez problemu malować po powiece, a także spróbować wypełnić linię wodną. Produkt dobrze przyczepia się do skóry, najlepiej do suchej - na dłoni pozostaje na naprawdę długo. A na oku? Mam tłuste powieki i niestety Rimmel dał ciała. Początkowo myślałam, że to może taki ewenement jak jego błyszczykowy poprzednik, który nie lubił się z kremami pod oczy.. Niestety, kredka niezależnie od tego jaki krem aplikowałam (i czy w ogóle to robiłam) zbierał się w załamaniach. Nie pomogły bazy (Zoeva i Hean), kredka utrzymywała się ładnie od 2 godzin (na sucho) do maksymalnie 4-5 (z bazą). Wynik rozczarowujący jak na kosmetyk w założeniu trwały i wodoodporny.

Wspominałam już o ubogiej gamie kolorystycznej. Mnie w oko wpadł odcień beżowy, który jest takim delikatnym karmelowym brązem. Kolor niczego sobie, ale bez szału - nie jest szczególnie brzydki, ale nie zachwyca na tyle, żeby po niego ciągle sięgać. 

Od lewej: Rimmel Scandaleyes 002 Bulletproof Beige
L'oreal Infaillible 002 Hourglass Beige
My Secret Star Dust nr 4

Rimmel tym razem mnie rozczarował. Spodziewałam się kolejnego dobrego kosmetyku, tym razem mam jednak wrażenie, że producent zamienił dobre na "lepsze".

Cena: ok. 20 zł/3,25 g
Dostępność: Hebe, Natura, Super-Pharm, Rossmann
Ocena: 2,5/5

23 komentarze:

  1. ładny, ale faktycznie szału wielkiego nie robi :P w ogóle to lubię cienie w kredce czy buteleczce z aplikatorem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To wygodne rozwiązanie, oszczędza się na pędzlach :D

      Usuń
  2. Szkoda, że trwałość tak ogromnie Cię zawiodła. Przymierzałam się do tych kredek przed promocją, ale uboga kolorystyka zniechęciła mnie do zakupu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okropnie nudni są z tymi kolorami :)

      Usuń
  3. Co ten Rimmel! Mi jeszcze żaden produkt od nich nie podpasował. :(

    OdpowiedzUsuń
  4. nie wiem, czy w UK te cienie w kremie wycofano, ale w zeszłym roku i kredki i cienie sprzedawano jednocześnie... pewnie w Polsce nastąpiły jedne po drugich, ale w UK cienie w kredce są w szafach od dawna; pojawiły się jakoś tym samym czasie, co te błyszczykowate cienie w kremie

    OdpowiedzUsuń
  5. Kolor kredki ani trochę mnie nie zachwycił, o wiele bardziej wpadła mi w oko kredka My Secret.

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolor mi się średnio podoba, za to Hourglass jest piękne <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego nie rozumiem jak L'oreal mógł wycofać takie dobre i ładne cienie :)

      Usuń
  7. I tu widać ze co kobieta to opinia. Na moich oczach te kredki sa nie do zdarcia bez baz. A mam glebokoosadzone oczy. Moze to zależy od tłustości powieki, albo ph skory? Uwielbiam ten kolorek,niestety ostatnio w UK pustki w miejscach scandaleyes.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, każdemu odpowiada co innego :)

      Usuń
  8. Jak to wycofali Rich Russet? Mój dobija już dna, więc muszę kupić kolejny na zapas.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wycofali. Szukaj w sklepach internetowych :)

      Usuń
  9. matowa kredka Sephory mi się podoba z tej kolekcji wodoodpornej, są nowe kolory.

    OdpowiedzUsuń
  10. szkoda, że Cie rozczarował, bo kolorek świetny.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze. Na pytania odpowiem pod notką, w której zostały zadane.
Miłej zabawy :)!

Wszelkich spamerów proszę o opuszczenie tej strony. Nie, nie obserwujemy.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...