Zdjęcia i tekst są w znacznej większości mojego autorstwa (jeżeli coś pochodzi z innego źródła zostało to wyraźnie zaznaczone). Nie kopiuj! Jeżeli chcesz wykorzystać treść lub zdjęcia zawarte na blogu- zapytaj!

niedziela, 22 czerwca 2014

Dzień typowej blogerki

Gdy poranek przez okno zagląda,
a na zegarze godzina dziewiąta,
zwleka się z łóżka całkiem zaspana
blogerka, monstrum, kochana!

W ferworze walki z nierównym przeciwnikiem,
czasem zerwie się z łóżka z krzykiem,
gdy zamiast wody termalnej rozpyli,
suchy szampon w oczy, bo się pomyli.

Ze zdumieniem i złością przeciera ślepia,
odgania głodnego kota, który się do nogi przylepia,
pędzi do kuchni jak oszalała,
o kawie nigdy by nie zapomniała.

Gdy wykona toaletę poranną,
gimnastykując się przed brodzikiem lub wanną,
przystępuje do skomplikowanych czynności,
dzięki którym uśmiech na jej licu zagości.

Wciera kremy, serum, oleje,
filtr litrami się zaraz poleje,
nakłada podkład, puder i róż,
jest już gotowa, prawie, tuż-tuż.

Zanim żądna sławy w świat wkroczy,
pawia zaprosi na swoje oczy,
pandę całkiem stamtąd przegoni,
fuksji na ustach też nikt jej nie zabroni.

Paznokcie pomaluje najmodniejszym odcieniem,
majtkowym różem, jak całe plemię.
Żeby umilić sobie czekanie,
wosk rozpali sobie na rozmyślanie.

Przez resztę dnia zajmie się sprawami błahymi,
etatem, szkołą, dziećmi małymi,
po południu kuriera wypatruje,
na paczkę czeka i kotom truje.

Po otrzymaniu pudełka w ręce,
zdjęć zawartości cyka tyle, że ja cię kręcę,
zanim zabierze się za używanie,
na portalach społecznościowych musi zdobyć uznanie.

Dochodzimy do wieczora,
to już bardzo późna pora.
Trzeba zajrzeć, bo się dzieje na świecie
i inne blogerki obgadywać w internecie.

Po spełnieniu przykrych obowiązków,
wklejenia do postu mnóstwa zdjęć bez związku,
zajmuje się blogerka tym, kim najlepiej umie,
samą sobą, jak ma się rozumieć.

Bierze więc dłuto i powoli,
twarz odziera ze szpachli wbrew jej woli,
przemywa płynem micelarnym i żelem,
wzdycha, bo teraz znów jest zerem.

Zanim Morfeusz do akcji się włączy,
a blogerka ze światem marzeń się połączy,
miksturę tajemną dziewczyna rozrobi,
na skórę nałoży, ponoć dobrze to robi.

Jak potwór z bagien będzie zerkała,
na ilość fanów innej, a to zakała!
Zaraz po zmyciu szpetnej mazi,
znowu się na kogoś obrazi.

Wszystkie takie złe, a ona dobra,
zasyczy niczym rozwścieczona kobra
i z poczuciem dobrze spełnionego obowiązku,

będzie śniła o kolejnym łakomym kąsku.


Czy ty jesteś typową blogerką :D?

P.s. Tekst ma wymiar satyryczny, mam nadzieję, że nikt nie poczuje się urażony

60 komentarzy:

  1. Nie jestem blogerką :( bo wstaje o 7:00 :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahahah ja o 6 ;p i nie nakładam miksturę tajemną ;p

      Usuń
    2. I sprawa się rypła :D

      Usuń
  2. To ja chyba wcale nie jestem blogerką...:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Sympatyczny wierszyk:) Co prawda wstaje o 5 i nie mam kota, ale bez kawy życia nie ma:))

    OdpowiedzUsuń
  4. Boże, chyba nie jestem blogerką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Yhy, tylko wstydzisz się przyznać :D

      Usuń
  5. hehe bardzo dobrze ujęłaś wszystkie aspekty bycia blogerką :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdecydowanie udał Ci się ten tekst :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak każdy, nie :D:D? Dziękuję :)

      Usuń
  7. Zoila, jesteś dla mnie lepsza niż Słowacki i Plackiewicz razem wzięci :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Błagam, tylko nie Słowacki, facet do dzisiaj śni mi się po nocach :)

      Usuń
  8. a kiedy jej przyśni się nie to, co chciała
    nie dla urody ani dla jej ciała
    wierszyk napisze bardzo ironiczny
    ból na nas ześle niemalże fizyczny

    bo jakże to tak - tak nie przystoi
    gdy się z innymi w szeregu wraz stoi

    :P


    hehe. Dobra jesteś :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetne zakończenie :)! Wydajemy razem tomik :D?

      Usuń
  9. rewelacja,
    fajnie mają te blogerki, które śpią do 9.00:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, na tablicach widzę czasem ciężkie rozkminy, czy po wstaniu o 14 zjeść śniadanie, czy może już obiad :D

      Usuń
  10. Nieźle! Bystre te blogerki, nie ma co! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bystre? Chyba jak woda w klozecie - jeżeli wierzyć obiegowej opinii :D

      Usuń
  11. wow, sama to wszystko wymyśliłaś? szacuneczek :D masz talent!

    OdpowiedzUsuń
  12. "na portalach społecznościowych" rozbiło Ci rytm :D
    trzeba było sołszyl midia napisać

    bardzo zabawny tekst :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sołszyl Midia byłoby po blogersku, ale wolałam po polsku :D

      Usuń
  13. Zajebiste! :)
    Wszystko się zgadza, no może oprócz godziny o której wstaję. A już najbardziej zgadza się to potykanie o głodnego kota ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tą godziną to mi tu kitów nie wciskaj :D:D

      Usuń
  14. Odpowiedzi
    1. No, jedna ma dość odwagi, żeby się przyznać :D

      Usuń
  15. Odpowiedzi
    1. Do poetki to mi trochę brakuje :D

      Usuń
  16. Kot by sie zgadzał, no tony makijażu nie stosuję szczególnie wiosną i latem a niech to moje lico sie trochę opali :) No i cóż o godzinie 9 to ja mogę wstać w sobotę i niedzielę (choć tyle ). Ale wierszyka bardzo mi sie podoba - talenta masz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :).
      Ja nie lubię późno wstawać, bo mam wrażenie, że dzień mi szybciej umyka :)

      Usuń

Dziękuję za wszystkie komentarze. Na pytania odpowiem pod notką, w której zostały zadane.
Miłej zabawy :)!

Wszelkich spamerów proszę o opuszczenie tej strony. Nie, nie obserwujemy.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...