Zdjęcia i tekst są w znacznej większości mojego autorstwa (jeżeli coś pochodzi z innego źródła zostało to wyraźnie zaznaczone). Nie kopiuj! Jeżeli chcesz wykorzystać treść lub zdjęcia zawarte na blogu- zapytaj!

niedziela, 22 grudnia 2013

Czyste jak łza. Balea Professional Tiefenreinigung Shampoo (Szampon głęboko oczyszczający)

Nie jestem włosomaniaczką, ale uwielbiam czytać blogi dziewczyn, które na kłakach znają się jak nikt inny. Zawsze z wielkim zaciekawieniem przyswajam porady dotyczące trików pielęgnacyjnych, by potem szybko zapomnieć o zastosowaniu choćby ułamka z nich. Czasem jednak coś utkwi mi w głowie i z wielkim nabożeństwem przechodzę do realizacji. Przeczytałam, że włosy od czasu do czasu wymagają dogłębnego oczyszczania. Uwielbiam porządne mycie w przypadku twarzy, dlatego stwierdziłam, że taki myk pielęgnacyjny jest w sam raz dla mnie. Nic więc dziwnego, że gdy podczas zakupów w DM z półki uśmiechnął się ten produkt, nie mogłam się oprzeć.

Szampon mieści się w elastycznej tubie. Na pierwszy rzut oka jest to rozwiązanie wygodne. Niestety, biorąc pod uwagę konsystencję produktu, tego typu opakowanie nie sprawdza się najlepiej. Szampon jest bardzo rzadki, wręcz wodnisty i po otwarciu klapki po prostu sam wypływa. Wylatuje go stanowczo za dużo w stosunku do tego, ile płynu wystarczy do uzyskania piany. Kosmetyk po prostu się marnuje.

Produkt przepięknie pachnie. To taki orzeźwiający, chłodny zapach, który kojarzy mi się z lodem. Na szczęście nie chłodzi - o tej porze roku to byłoby zabójstwo :).

Głównym zadaniem tego produktu jest oczyszczanie. Szampon znakomicie wywiązuje się z tego zadania, włosy po jego zastosowaniu są naprawdę czyste. Tak je odziera ze wszystkiego, że bez porządnej porcji odżywki (a najlepiej maski) wyglądają jak chrust. Są suche jak pieprz i sprawiają wrażenie połamanych. Niestety, szampon okazał się zbyt agresywny dla mojej skóry głowy. Nawet zastosowany raz na jakiś czas powodował łuszczenie i swędzenie skóry. Ze względu na walory myjące dość dobrze sprawdza się za to do mycia pędzli z syntetycznego włosia. Nie polecałabym go do tych z kociego ogona, ups, włosia naturalnego, bo robi mniej więcej to samo, co czuprynie na głowie - pędzle robią się kujące i nieprzyjemnie drapią skórę.

Szampon Balea mnie nie zachwycił. Zdecydowanie nie jest to produkt, do którego warto wzdychać.

Skład: AQUA, SODIUM LAURETH SULFATE, COCAMIDOPROPYL HYDROXYSULTAINE, SODIUM CHLORIDE, GLYCERIN, PANTHENOL, ZINC SULFATE, BETAINE, MENTHOL,HYDROXYPROPYL GUAR HYDROXYPROPYLTRIMONIUM CHLORIDE, PARFUM, COCO-GLUCOSIDE, LAURETH-2. CITRIC ACID, LACTIC ACID, SODIUM BENZOATE.

Cena: 1,45 euro/250 ml
Dostępność: Drogerie DM
Ocena: 2/5

22 komentarze:

  1. a ja mam go i jak tylko mi sie skonczy kupuje kolejne opakowanie. byl czas gdy uzywalam go codziennie. teraz 2 x w tygodniu. bardzoe dobrze nablyszcza wlosy. nic mnie nie swedzi ani nie drapie

    OdpowiedzUsuń
  2. a ja naprawdę lubię ten szampon :>

    OdpowiedzUsuń
  3. nie wiem co jest nie tak ale u mnie po tym szamponie włosy są tłuste a dawałam mu już wiele szans

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie on nie kusi, mimo że pełno dziewczyn go zachwalało. Ja jednak wolę łagodne szampony, a oczyścić dobrze włosy można użyć po prostu zwykłym szamponem z SLS, albo i nawet Alverde migdałowym :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja go uwielbiam :) Używam już drugie lub trzecie opakowanie tego produktu, ale zazwyczaj tak raz w tygodniu, do porządnego oczyszczenia włosów. Mojej skóry głowy ten produkt na szczęście nie podrażnia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mnie kusi, mimo wszystko :)
    Jednak moje włosowe zapasy same się nie zużyją ...

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam inny, oby okazał się lepszy :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Początkowo był świetny, jednak zaczęłam stosować go za często, co spowodowało masakryczny łupież. Uważam, że to dobry produkt raz na 2-4 tygodnie, by domyć porządnie włosy, ale z drugiej strony czy jest sens kupować szampon i stosować go raz na jakiś czas? :) Nie tęsknię za nim, o nie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj, chyba zbyt agresywny dla mojej skóry :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ojej- chcialam go kupic, ale chyba odpuszcze-mialas jeszcze niedawno takie cudo do wlosow po ktorym moje wlosy bladaly o cos odzywczego i wiecej ryzykowac nie bede

    OdpowiedzUsuń
  11. lodowy zapach --> ach jakże by do mnie pasował :D ale swędząca głowa nie jest obiektem moich westchnień ;)
    ja podobnie jak TY jak się napalę na wprowadzanie w życie czegoś to nie ma zmiłuj... ale 3/4 trików wypada mi z głowy zaraz na drugi dzien po przeczytaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Szampony, które fundują dogłębne oczyszczanie stosuję wyłącznie na długość. Mój skalp nie przepada za tego typu atrakcjami;)

    OdpowiedzUsuń
  13. oj to ja aż takie oczyszczenia nie chcę, włosy w postaci chrustu to nie dla mnie:D

    OdpowiedzUsuń
  14. Raz w tygodniu lubię porządnie oczyścić włosy, chetnie bym go sprawdziła:)

    OdpowiedzUsuń
  15. znamy to napalanie się na zmiany w pielęgnacji a później zapominanie.. :D
    ja z moim codziennym myciem głowy stawiam na coś bardziej delikatnego ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja boje sie nowych szamponow, bo mam problemy ze skora glowy.

    OdpowiedzUsuń
  17. ja mam przetłuszczające włosy, to może u mnie by się sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  18. U mnie kompletnie się nie sprawdził bo strasznie wysuszył mi włosy ale za to mojemu chłopakowi bardzo dobrze służył :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam wersję dla blondynek. :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Can you please advise your readers as to how often this site is updated, thanks.
    Curling games11

    OdpowiedzUsuń
  21. Ten szampon to porażka, u mnie kompletnie się nie sprawdził...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze. Na pytania odpowiem pod notką, w której zostały zadane.
Miłej zabawy :)!

Wszelkich spamerów proszę o opuszczenie tej strony. Nie, nie obserwujemy.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...