Zdjęcia i tekst są w znacznej większości mojego autorstwa (jeżeli coś pochodzi z innego źródła zostało to wyraźnie zaznaczone). Nie kopiuj! Jeżeli chcesz wykorzystać treść lub zdjęcia zawarte na blogu- zapytaj!

niedziela, 28 kwietnia 2013

Tłusto i dobrze. Hipp Oliwka pielęgnacyjna

Kosmetyki dla dzieci to moje małe niegroźne hobby. Choć nie wszystkie  produkty przeznaczone dla maluchów nadają się dla starszaków, to jednak w przypadku niektórych ograniczeń wiekowych nie ma. Oliwka Hipp, której chciałabym poświęcić dziś kilka słów, należy do tego typu kosmetyków, które chyba najchętniej matki podbierają dzieciom. Tak wiele kobiet zachwala zalety tego produktu, że i ja nie mogłam przejść obok niego obojętnie, choć z zasady oliwek nie lubię.

Na Hipp skusiłam się właściwie, gdy zaczęłam bawić się w OCM. Kupiłam tę oliwkę "na zapas" (jak to ja, zawsze przygotowana na wojnę :D) w celu zrobienia z niej bazy do kolejnej mieszanki. Niestety OCM mnie zawiodło, więc porzuciłam tę metodę. Z tych kretyńskich eksperymentów została mi właśnie ta oliwka w zapasie. Mimo że kupuję dużo i właściwie kolekcjonuję kosmetyki, to nie lubię, gdy coś się marnuje, dlatego większość produktów zakupionych w kolejnym porywie geniuszu staram się  zużyć (za karę :D). 

Oliwka ma opakowanie, do którego na pierwszy rzut oka, nie mogę się przyczepić. Przezroczysta butelka? Jest. Profil ułatwiający trzymanie opakowania? Jest. Płaski korek, który pozwala postawić butelkę "na głowie" i w pełni wykorzystać produkt? Jest. Teoretycznie nie powinnam marudzić, tylko przyklasnąć i przejść do dalszej części recenzji. Opakowanie, choć w założeniu bardzo funkcjonalne, średnio nadaje się do tego, aby aplikować z niego oliwkę. Dziurka w korku jest niewielka i płyn aż tryska strumieniem. Ciężko jest tak wylać oliwkę, żeby nie zatłuścić butelki. Moim zdaniem znacznie lepiej w tym przypadku sprawdziłaby się pompka.

Ameryki raczej nie odkryję, jeżeli napiszę, że oliwka jest tłusta. Tylko, że tłuste tłustemu nie równe. Miałam do czynienia z oliwką Johnson's Baby i ona była zdecydowanie bardziej ciężka, a uczucie tłustości pozostawało przez dłuższy czas na skórze. Hipp jest trochę lżejsza i lepiej się wchłania. Oczywiście nie da rady, żeby zaraz po aplikacji można było założyć ubranie, ale tak po mniej więcej 30 minutach bez obaw można iść w tango :).

Hipp pięknie pachnie. Delikatnie i dziecięco, ten zapach jest trochę bardziej przyjemny niż w przypadku oliwki Babydream dla mam, nie męczy.

Jakie efekty daje ten produkt? Nie do końca takie jak chciałam. Wiem, że producent powinien spełnić obietnice, które złożył, a nie kosmiczne wymagania wrednej blogerki, ale nie omieszkam wspomnieć o zawiedzionych nadziejach. Naczytałam się o dobrym wpływie oleju ze słodkich migdałów na czerwone rozstępy. Pomyślałam więc, że skoro oliwka Babydream dla mam miała ten olej w składzie i pomogła mi w trudnych chwilach, to tym bardziej Hipp to zrobi. Niestety, Hipp rozstępów nie ruszył. Trudno się mówi, kombinuje się dalej. W kolejnym przypływie oświecenia, położyłam oliwkę na włosy. Tutaj efekty były zadziwiające. Miotła stała się miękka, błyszcząca i nawet końcówki nie kuły. Punkt dla Hipp, Vatikę oraz masło shea z Organique moje włosy lekko zignorowały i dalej robiły co chciały.

Oliwka Hipp przeznaczona jest jednak do ciała, więc mimo wszystko wypadało by ją w tym zakresie ocenić. Moja skóra, podobnie jak sianko na głowie, piła ją chętnie. Suche łydki odpłaciły się gładkością i miękkością, podobnie zresztą jak reszta ciała.

Gdybym miała więcej cierpliwości do czekania aż oliwka się wchłonie, z pewnością traktowałabym nią swoje ciało non stop. Nie wykluczam jednak, że kupię ją ponownie, aby stosować ją na włosy. To przyjemny produkt, i jeżeli macie cierpliwość do tłustych formuł, to z czystym sumieniem polecam. 

Skład: Helianthus Annus Seed Oil, Prunus Amygdalus Dulis Oil, Tocopherol, Parfum

Cena: 13-15zł/200 ml
Dostępność: Rosmmann, Super-Pharm, Carrefour, Tesco, Auchan
Ocena: 4,5/5

68 komentarzy:

  1. Tłusta formuła na ciele.
    Nie, podziękuję.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jedyna oliwka z jakiej korzystałam, która nie zafundowała mi przykrych niespodzianek na ciele. Naprawdę świetny, godny polecenia nawilżacz. Jak dla mnie idealny na zimę. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wypróbowanie jej jeszcze przede mną :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zastanawiam się czy oni przypadkiem nie namieszali trochę w składzie tej oliwki! Przez długi czas używałam jej namiętnie i byłam bardzo zadowolona. Na jakiś czas zdradziłam ją z oliwką babydream lecz kiedy zrozumiałam swój błąd i chciałam pokornie wrócić do Hipp zaczęły się rewolucje typu wysypka i zaczerwienienia.
    Albo zmienili skład albo mści się za moją zdradę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mści się za zdradę :D! Dziwię się, że tak prosty skład może spróbować takie spustoszenie, ale wszystko się może zdarzyć.

      Usuń
  5. Osobiście uwielbiam tą oliwkę i choć może brzmi to płytko,nie wypbrażam sobie bez niej pielęgnacji:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Tej jeszcze nie wypróbowałam. Teraz męczę się z oliwką od Alverde...

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam ją i bardzo lubię. Stosuję ją na włosy i ciało oraz do masażu dla Juniorka

    OdpowiedzUsuń
  8. a stosowałas ją na mokro czy na sucho...na mokro zaraz po kąpieli, wchłania się szybciej i jest jakby mniej tłusta ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na mokro i na sucho. I miałam wrażenie, że na sucho wchłania się szybciej :D

      Usuń
  9. Mam zamiar kupić ją do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo lubię zapach kosmetyków Hipp. Aktualnie używam mleczka ale forma oliwki też mi odpowiada ale na wieczór.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mleczka jeszcze nie miałam, ale nic straconego, nadrobię temat.

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. Nie mów, że też byś nie skorzystała :D

      Usuń
  12. Miałam i bardzo się z nią polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Stosuję olejek dla mam przeciw rozstępom, bo jest tańszy i zawiera więcej olejków:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje rozstępy też na niego lepiej reagują

      Usuń
  14. może się zaopatrze i wypróbuję na włosach. hmhm:>

    OdpowiedzUsuń
  15. Jeszcze nie miałam do czynienia z oliwką Hipp. Kiedyś nawet chciałam ją kupić, ale w Rossmannie zastałam pustą półkę. Na pewno skuszę się na nią w najbliższym czasie - mam nadzieję, że nie zabraknie mi cierpliwości w czekaniu aż się wchłonie i nawilżenie będzie ok :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Zainteresowałaś mnie wpływem tej oliwki na włosy, do ciała jakoś oliwki mnie nie przekonują, wolę balsamy ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. bardzo ją lubię przez to, że w przeciwieństwie do innych oliwek nie zostawia aż tak tłustej warstwy, więc wieczorem mogę się położyć spać bez obaw o wybrudzenie całej pościeli. jak dla mnie była jednak mało wydajna.. następnym razem spróbuję także na włosy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja nie mogłam jej skończyć :D

      Usuń
  18. lubimy się z tą oliwką bardzo, bardzo!

    OdpowiedzUsuń
  19. ja nie przepadam za tłustymi formułami właśnie, także rzadko w łazience mam jakąś oliwkę

    OdpowiedzUsuń
  20. Muszę ją kiedyś kupić, kończę teraz Babydreama któy dla mnie pachnie obłędnie:D

    OdpowiedzUsuń
  21. po oliwce czuję się taka tłusta haha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja i bez oliwki czuję się tłusta :D:D

      Usuń
  22. stoi u mnie oliwka z Babydream, bo jedyne oleje jakie toleruję to te do włosów, a ta sprawdza się średnio...
    wolę jednak balsamy i masełka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie przeszła już mania olejowania włosów, oliwki rzadko u mnie goszczą :)

      Usuń
  23. Uwielbiam ją, jest najlepsza <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, często widuję ją w twoich ulubieńcach.

      Usuń
  24. Skoro nie lubisz tłustości, polecam Ci wlewać jej trochę do wanny, o ile takową posiadasz - skóra się świetnie nawilża, a nie ma tej oliwkowej poświaty na się ;] tylko tak aplikowana na ciało jest dla mnie akceptowalna :D

    Wczoraj kupiłam tak w ogóle kolejną jej butelkę, bo skończył mi się olejek rycynowy do pichtowego, więc nią smaruję twarz z pichtowym właśnie i się super sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, muszę spróbować wlać do wanny. O tym nie pomyślałam, dzięki!

      Usuń
    2. Polecam, fajnie się tak wymoczyć. Do tego olejek eteryczny o jakimś fajnym zapachu i mamy spa pełną gębą ;)

      Usuń
  25. moja cierpliwość jest ale tak jakby jej nie było ;) próbowałam się nią traktować zamiast balsamu ale to nie dla mnie ;) stosuję ją przy OCM :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja sobie odpuściłam OCM :)

      Usuń
    2. no po Twoich przejściach nie dziwię się:) ja teraz na nowo do niego wróciłam

      Usuń
  26. Wstyd się przyznać, ale jeszcze jej nie miałam. Jednak jest to tylko kwestia czasu. Ostatnio przeżywam fascynację olejkami, bo używam ich do całego ciała, więc idzie tego sporo :) :P I robię tak jak mi coś nie spisze się na włosach to zużywam do ciała, lub odwrotnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro przeżywasz fascynację olejkami to obowiązkowy punkt dla ciebie :)

      Usuń
  27. Tyle dobrego o niej słyszałam, ale jeszcze jakoś nigdy jej nie używałam i mnie specjalnie nie ciągnie:))

    OdpowiedzUsuń
  28. Miałam tą oliwkę i była świetna

    OdpowiedzUsuń
  29. Uwielbiam tę oliwkę! Moje włosy również i tylko po niej widzę jakąkolwiek różnicę! :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Nigy jej nie używałam, ale może ona sprawi, że moja okrutnie wysuszona skóra wróci do normy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam spróbować, na moje suche łydki podziałała.

      Usuń
  31. ja ją uwielbiam :) nie przeszkadza mi opakowanie, ja ją bardziej wytrzsam na rękę niż wyciskam. strasznie podoba mi się nawilżenie mojej skóry po niej, które trwa aż donastępnego dnia :) na pewno po nią znów sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  32. tej jeszcze nie kupowałam, bardzo fajna jest oliwka ze skarbu matki ze słodkich migdałów :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tej jeszcze nie znam, ale sprawdzę :)

      Usuń
  33. ja uwielbiam całą rodzinę Hippa, o czym już pisałam u siebie, a oliwkę muszę w końcu wypróbować na włosy, tyle że to będzie mój pierwszy raz z olejowaniem, więc "chciałabym, a boję się". rzeczywiście na skórze czyni wielkie dobro, ale niestety w 99% przypadków wygrywają z nią masła i balsamy, po których zdatność do użycia samej siebie jest bardzo szybka :) ale faktycznie bardzo dobry produkt!

    OdpowiedzUsuń
  34. Lubię, kiedy oliwka jest jednocześnie tłusta i lekka, mam wrażenie, że dzięki temu lepiej się wchłania. A Johnson's Baby - jeśli chodzi oczywiście o moje doświadczenia z tymże - jest pomyłką, nie tylko, jeśli chodzi o oliwkę. Albo uczula, albo nic nie robi, albo ma niewłaściwą konsystencję/opakowanie.

    OdpowiedzUsuń
  35. lubię oliwki do ciała, ale tej jeszcze nie miałam, bo czekam aż skończy mi się ta z BDFM ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Zoila, ja oliwek używam na mokre ciało a potem wycieram się ręcznikiem. Skóra jest gładka i nawilżona, a ja od razu mogę się ubrać ;) Tę oliwkę Hippa także lubię, dobrze nawilża ciało no i lubię jej zapach.

    OdpowiedzUsuń
  37. Nie próbowałam jej, bo Babydream Dla Mam chyba nigdy się nie kończy...

    OdpowiedzUsuń
  38. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten produkt właśnie gości na mojej głowie:) Przy okazji rozpieszczam nozdrza, które zaprzyjaźniły się z zapachem oliwki:) Moje wysokoporowate włosy są mi wdzięczne, gdy sięgam po oleje bogate w wielonienasycone kwasy tłuszczowe. Propozycja Hipp świetnie wpisuje się w ich preferencje;)

      Usuń
  39. Mam tą oliwkę i osobiście jestem z niej bardzo zadowolona ;) świetnie natłuszcza ciało i pięknie pachnie, a to chyba najważniejsze ;) Działa, nie nadszarpnie bardzo budżetu i rozpieszcza zmysły - czego chcieć więcej ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. Lubię, ale tylko zimą i po wieczornym prysznicu. Wsmarowana w mokrą skórę działa lepiej niż niejedno masło. Na włosach się niestety nie sprawdziła, bo za mocno obciążała mi włosy.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze. Na pytania odpowiem pod notką, w której zostały zadane.
Miłej zabawy :)!

Wszelkich spamerów proszę o opuszczenie tej strony. Nie, nie obserwujemy.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...