Zdjęcia i tekst są w znacznej większości mojego autorstwa (jeżeli coś pochodzi z innego źródła zostało to wyraźnie zaznaczone). Nie kopiuj! Jeżeli chcesz wykorzystać treść lub zdjęcia zawarte na blogu- zapytaj!

środa, 18 lipca 2012

Rybki opalają się w cieniu. Skinfood Salmon Dark Circle Concealer Cream nr 1

Zdjęcie pochodzi ze strony
Skinfood
Rybki są smaczne, zdrowe i dlatego trzeba je jeść. Tymi słowami zawsze raczyła mnie mama, gdy odstawiałam cyrki nad talerzem z rybą. Ryby na talerzu się zmieniały, ale moja niechęć do nich nie. Do czasu, aż sama z własnej nieprzymuszonej woli rozsmakowałam się w łososiu - najpierw na talerzu, a później... pod oczami. Nie, nie zwariowałam. Jeszcze.

Wspomniałam wam o tym, że mam problem z ciemnymi obwódkami wokół oczu. Do ich rozjaśniania świetnie sprawdził się u mnie krem AA Wrażliwa Natura (recenzja TU). Drugim pogromcą zasinień stał się korektor Skinfood (właściwie to był pierwszym, ale nie będę już motać, bo sama zgubię się w zeznaniach :D).

Korektor Skinfood występuje w 2 odcieniach. Ja posiadam sporą próbkę (dzięki magdzie12022) tego jaśniejszego (czyli nr 1). Po otwarciu słoiczka przeraziłam się trochę, bowiem korektor jest pomarańczowy. Nienawidzę tego koloru w produktach do makijażu twarzy, więc sceptycznie podchodziłam do pomysłu, żeby to pomarańczowe ciapnąć pod oczy... Na skórze, po roztarciu dziwnym trafem zamienia się w przyjemny, rozjaśniający beż. Dziwne zwierzę.


Korektor ma konsystencję masła. Przypomina mi trochę cień Essence A New League - wystarczy lekko przejechać palcem po produkcie żeby nabrać wystarczającą ilość. Kosmetyk dobrze "przyczepia się" do palca, nie trzeba się siłować i wydłubywać. Jest przez to niesamowicie wydajny - same nie zużyjemy całego słoiczka :).

Skinfood świetnie się rozprowadza, jest bardzo kremowy. Niestety jest także dość tłusty, dlatego obowiązkowo trzeba go przypudrować. Po jakimś czasie zbiera się w załamaniach, co jest odrobinę niekomfortowe.

A jak to cudo działa? Skinfood nie jest kryjącym korektorem, który maskuje całkowicie zasinienia. Nie. On je bardzo ładnie rozjaśnia, tak że prawie nie są widoczne. Oko od razu wygląda na bardziej wypoczęte.

Bez korektora
Korektor pod i na oku

Uważam, że to świetny korektor, ale... Oprócz tego, że jest tłusty to jeszcze śmierdzi rybą. Nie dokopałam się do składu tego produktu, ale podobno (tak głoszą miejskie legendy) zawiera on łososiowy tran... No cóż, żyję po śluzie ślimaka, to i łosoś mi ni straszny.

Cena: ok. 33 zł (Ebay, bezpłatna wysyłka) - 70 zł (polskie sklepy, Allegro+wysyłka)/10g
Dostępność: Ebay, Asianstore, Allegro
Ocena: 4,5/5

57 komentarzy:

  1. czaję się na niego, ale na razie szkoda mi kasy ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Różnica w cenie jest znaczna, albo już całkiem 'em pijany zając.

    OdpowiedzUsuń
  3. raczej się nie skuszę, bo zapachu ryb i samych rybek nie cierpię.

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda, że taki tłustawy i zbiera się w załamaniach, bo krycie ma niezle :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Szkoda, że ma taki zapach.. Ale rzeczywiście bardzo dobrze rozjaśnia!

    OdpowiedzUsuń
  6. Polecam eBaya ;) jest tłusty więc trzeba go szybciutko po wklepaniu przypudrować czymś transparentnym.

    OdpowiedzUsuń
  7. Efekt jest świetny, ale cena nieco mnie odstrasza. W końcu to tylko korektor, a ja jako tako problemu z cieniami nie mam i na razie Rimmel mi wystarcza ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. o kurcze fajny ten korektor!!! i nawet ta ryba przejdzie :D

    OdpowiedzUsuń
  9. żeby nie było, że bezprawnie kopiuję, wrzucam linka do składu: http://azjatyckiekosmetyki.blogspot.com/2012/06/tumaczenia-skadow-skinfood-salmon.html

    nie dla mnie niestety, wysypałby mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. Skład jest mocno średniawy. Na szczęście mnie wysypało :)

      Usuń
  10. o masz Ci los :)! właśnie go przed chwilą kupiłam (i to będzie już 2 słoiczek w mojej SkinFood`owej karierze :D)




    Zapraszam serdecznie do siebie ;)
    http://zlakobieta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Jaka rozbieżność ceny o.O. Na podstawie zdjęcia nie powiedziałabym, że potrzebujesz korektora :)

    OdpowiedzUsuń
  12. czaiłam się na niego, ale ostatecznie zrezygnowałam z zakupu. zniechęciło mnie to, że jest tłustawy i trzeba go dodatkowo przypudrować i że wchodzi w załamania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie większość korektorów włazi w załamania :D

      Usuń
  13. chciałam go kupić, ale troche stopuje mnie cena

    OdpowiedzUsuń
  14. Lubię ryby, ale chyba bym nie wytrzymała rybnego zapachu kosmetyku.

    OdpowiedzUsuń
  15. zdecydowanie go kupię. czaję się już od jakiegoś czasu, 2 lata temu był na niego boom na YT i myślę, że może być dla mnie OK, przeżyję zapach, jeśli wietrzeje szybko. wietrzeje? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja go czuję właściwie tylko, gdy wsadzam nos do słoiczka. Szybko wietrzeje :)

      Usuń
    2. super, więc pewnie kupię :) w końcu :D

      Usuń
  16. się zaczaje na niego przez Ciebie... a zapach mi (chyba) niestraszny:)

    OdpowiedzUsuń
  17. wg. mnie efekt prześwietny!

    OdpowiedzUsuń
  18. A mi on tak nie do końca podszedł..nie tragiczny ale po prostu się u mnie nie sprawdził;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Muszę kupić, bo widzę fajny efekt. :)

    OdpowiedzUsuń
  20. efekt daje naprawdę świetny ;)
    A rybki wcinaj :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Smierdzi ryba? :D serio serio? :P
    Coz, najwazniejsze, ze dziala :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Wg mnie najlepszy jest na lato właśnie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Efekt mogłby być lepszy :) Ale i tak jest dobrze ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Efekt jak dla mnie genialny!

    OdpowiedzUsuń
  25. Efekt super, ale cena jak dla mnie za wysoka trochę.

    OdpowiedzUsuń
  26. On chodzi mi co jakiś czas po głowie...Chociaż już moje cudo na efekt wyspania i piękności znalazłam, ale Ty znowu kusisz...

    OdpowiedzUsuń
  27. czaje sie na niego juz dlugo. musze w koncu sie zebrac na ten eBay. nakladasz na niego jeszcze jakis concealer?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, w życiu nie nałożyłabym 2 korektorów pod oczy na raz :D. Tylko pudruję :)

      Usuń
  28. Chciałam go kiedyś kupić, ale jak śmierdzi rybą to odpada zdecydowanie.

    OdpowiedzUsuń
  29. Czaję się na niego od jakiegoś czasu...

    OdpowiedzUsuń
  30. od dluzszego czasu mnie kusi i wciaz sie nie zdecydowalam...

    OdpowiedzUsuń
  31. dość dobrze kryje muszę się kiedyś na niego skusić

    OdpowiedzUsuń
  32. jestem w stanie znosić śmierdzidełka jeśli kosmetyk działa :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Masz bardzo małe zasinienia,z większymi by sobie nie poradził raczej,ale ważne,że jesteś zadowolona:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie się wydają duże. W szczególności, jak stanę pod pewnym kątem do lustra, to widać takie ciemne obwódki :)

      Usuń
  34. Fajny, szkoda że ten zapach nie za fajny .

    OdpowiedzUsuń
  35. daje niezły efekt! szkoda, że ma brzydki zapach.

    OdpowiedzUsuń
  36. Czego się nie robi dla swoich sińców pod oczami... Ale że rybą daje?
    Bu.
    A już miałam go kupić, a ja tak nie lubię zapachu ryb. :/

    OdpowiedzUsuń
  37. Mam jego sporą próbkę i hmmm, chyba go lubię, ale ostatnio zdecydowanie za rzadko sięgam.
    p.s. mi rybą nie śmierdzi :P

    OdpowiedzUsuń
  38. Rzeczywiście daje ładny efekt. Pod oczami nie wygląda pomarańczowo, tylko beżowo:) Poza tym masz śliczny kolor tęczówki:)

    OdpowiedzUsuń
  39. Śmierdzi rybką? Wow, to ciekawe :D

    OdpowiedzUsuń
  40. dla mnie za tłusty - nie lubiłam go

    OdpowiedzUsuń
  41. hmmm ciekawe bardzo:)
    nigdy nie mogłam zrozumieć o co chodzi z tymi korktorami pod oczy, sama nie widziałam u siebie jakiś zmian kolorystycznych...aż do niedawna :/ ech.. czas nadszedł i dla mnie na zakup korektora pod oczy :/
    pozdarwiam :*

    OdpowiedzUsuń
  42. Jak śmierdzi rybą to ja za nic nie chce tego korektoru mimo fajnego efektu :O Nie zdzierżyła bym tego okropnego zapachu i w dodatku tłusty :(

    U mnie recenzja korektorów mineralnych Anabelle Minerals ;)

    OdpowiedzUsuń
  43. Uwielbiam łososia.
    Widać znaczną różnicę po nałożeniu korektora. Szkoda, że jest taka rozbieżność cenowa.

    OdpowiedzUsuń
  44. wielu osobom się nie sprawdził ale ja uważam go za bardzo fajny produkt. czasem nawet w domu go używam zamiast kremu nawilżającego, bo nawilża świetnie.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze. Na pytania odpowiem pod notką, w której zostały zadane.
Miłej zabawy :)!

Wszelkich spamerów proszę o opuszczenie tej strony. Nie, nie obserwujemy.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...