Zdjęcia i tekst są w znacznej większości mojego autorstwa (jeżeli coś pochodzi z innego źródła zostało to wyraźnie zaznaczone). Nie kopiuj! Jeżeli chcesz wykorzystać treść lub zdjęcia zawarte na blogu- zapytaj!

piątek, 13 lipca 2012

Kofeina włosy na głowie utrzyma? Alterra Szampon Biotyna i Kofeina

Prawie każdy poranek rozpoczynam od kawy. Bez solidnej dawki kofeiny nie wyobrażam sobie dalszej egzystencji - to znaczy mogę wytrzymać bez kawy, ale nie można wtedy wytrzymać ze mną :D. Kocham kawę. Jestem fanką kawowego peelingu, kawowego masła z Joanny... Dlatego, gdy tylko zobaczyłam ziarenka kawy na szamponie z Alterry szybko wpadł mi do koszyka.

Nie jestem wielką fanką tej marki, ale jakoś tak wyszło, że od dłuższego czasu kupuję ich szampony, mimo, że specjalnie mnie nie zachwyciły. To jest już trzeci testowany przeze mnie wariant.

Skusiłam się na ten szampon, nie tylko ze względu na obrazek, ale także na fakt, że jest to szampon do włosów osłabionych. A moje frędzle lubią sobie wypadać. Szczerze mówiąc, nie wierzę jednak, że szampon, który trzymam na głowie z 2 minuty cudownie wzmocni moje włosy. Aż tak naiwna nie jestem.

Szampon zamknięty jest w charakterystycznym dla tej marki białym opakowaniu. Jego korek jest płaski, dzięki czemu możemy postawić szampon "na głowie" i wykorzystać do ostatniej kropli.

Wersja z kofeiną ma typową dla szamponów Alterry konsystencję pseudożelu. Początkowo wydawało mi się, że ten szampon jest tak gęstym żelem, jak wersja morelowo - pszeniczna, ale muszę zmienić front. Nie jest to aż taki glut.

Szampon, podobnie jak morela i pszenica, pachnie trochę żelkami. Nie jest to taki słodki zapach, jak w wersji morelowej, ale szkoda, że mimo obrazka na opakowaniu nie ma w sobie choć nutki kawy.

A jak z działaniem? Szampon, jak szampon, ma myć. I ten to robi. Dobrze zmywa oleje. Na plus muszę zaliczyć mu to, że nie plącze włosów aż tak bardzo, jak pozostałe wersje. Nie przesuszył także mojej skóry głowy. 

Całkiem niezły szampon, chyba najlepszy z Alterrowych wybryków. Tego pana zaproszę może na kolejną randkę.

Skład: Aqua, Sodium Coco-Sulfate, Glycerin, Lauryl Glucoside, Cocamidopropyl Betaine, Lauryol Sarcosine, Caffeine, Xanthan Gum, Hydoxypropyl Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Glucose Glutamate, Alcohol, Coffea Arabica Bean Extract, Panthenyl Ethyl Ether, Pnthenol, Paullinia Cupana Extract, Biotin, Parfum**, Limonene, Linalool

Cena: ok. 10 zł/200 ml
Dostępność: Drogerie Rossmann
Ocena: 4/5

63 komentarze:

  1. Nie próbowałam jeszcze szamponów z Alterry, ale z odżywki jestem bardzo zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam kilka szamponów Alterry, tego jeszcze nie próbowałam, może kiedyś się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dla mnie poranna kawa to też konieczność.
    Szamponów Alterry jeszcze nie próbowałam, znane są mi tylko odżywki, które lubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie mam porównania z innymi szamponami Alterry, ale też jakoś ten wydaje mi się najfajniejszy - może przez neutralny zapach, bo chemicznego granatu i awokado oraz moreli i pszenica nie toleruję :> Jako szampon się sprawdza, ale nie jestem w stanie powiedzieć, czy działa antywypadaniowo. Faktycznie szkoda, że nie ma nuty kawy w nim :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja na kosmetykach Alterry się już sparzyłam kilka razy, nie rozumiem do końca tego całego szału nad nią i więcej razy chyba nie zamierzam ryzykować. Ale fajnie, że Tobie ten szampon sluży. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zastanawiałam się czy przypadkiem nie spróbować szamponów Alterry, ale znalazłam chyba swój ideał, więc jeszcze tego nie zrobiłam. Może kieeedyś...

    Mocno się pienią?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pienią się nieźle, ale nie powiedziałabym że bardzo mocno :)

      Usuń
    2. A możesz przyrównać do czegoś lub konkretnie określić, jak bardzo się toto pieni? Na przykład w skali od 1 do 10^^

      Pytam tak z ciekawości, bo może akurat którego' dnia napatoczy się pod rękę ;]

      Usuń
    3. *skanowanie uzyskanych danych*
      *piiiik*
      *piiiik*
      *piiiik*
      Eeee... przeciętniak, jeśli idzie o pianę :)

      Usuń
    4. 5 przy pierwszym myciu, 7-8 za drugim razem. Z Vatiką migdałowa radzi sobie dopiero za drugim razem.

      Usuń
  7. szampony Alterry jakoś mnie nie kuszą

    OdpowiedzUsuń
  8. mi już zbrzydła Alterra. oprócz olejków żaden z ich kosmetyków nie przypadł mi do gustu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No proszę :D
      Ja z kolei nie zdążyłam jeszcze wypróbować nic z osławionej Alterry. Czy jestem cokolwiek stratna? :)

      Usuń
    2. Raczej nie :D. Dużo osób rzuciło się na Alterrę, bo niby bardziej naturalne kosmetyki itd. Ja testowałam tylko szampony i jakoś mnie nie zachwyciły specjalnie.

      Usuń
    3. A nie, jeszcze miałam sztyft, który był ok :D

      Usuń
  9. O rety, ja nie cierpię kawy - a wiele dałabym za to, żeby jednak "ją cierpieć", bo ciśnienie mam DRAATYCZNIE niskie. Thagiedia, jak bardzo czasem mogę zmagać się, próbując się wyrwać z objęć Morfeusza.

    OdpowiedzUsuń
  10. Muszę wypróbować ten szampon, ale jest dosyć drogi jak na 200ml..

    OdpowiedzUsuń
  11. Tego szamponu jeszcze nie miałam, moim faworytem jest Morela&pszenica, najlepiej w duecie z odżywką. Kolejnym razem kupię opisywany przez Ciebie rodzaj, zobaczymy czy kofeina w nim zawarta pobudzi moje włosy :P

    OdpowiedzUsuń
  12. no pacz, a ja kawy nie lubię :) choć wielbię zapach świeżo zaparzonej, to nie piję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja z kolei nie wyobrażam sobie dnia bez kawy, piję 2 dziennie, z mleczkiem ;)

      Usuń
  13. Lubię go - ładnie zmywa oleje :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak dla mnie to on ma zupełnie inną konsystencję niż reszta, bo ten zdecydowanie nie jest taki "glutowaty" ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Moze byc ciekawy ten szampon :)
    Pozdrawiam, Klaudia ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Z Alterry kupiłam ostatnio odżywkę, ale szamponów nie miałam... miałam Alverde, a to prawie to samo XD

    OdpowiedzUsuń
  17. Ostatnio kupiłam ten szampon, muszę go wypróbować przy najbliższej okazji, bo póki o jestem zachwycona działaniem szamponu z Apisu (utrzymał moje włosy w nienagannej świeżości przez cztery dni w czasie tych upałów, piątego dnia w końcu umyłam włosy, bo dziwnie się czułam tyle dni bez moczenia głowy :))

    OdpowiedzUsuń
  18. Byłam bardzo ciekawa jaki jest ten szampon. Przy najbliższej możliwej okazji skuszę się na niego. Lubię szampony z Alterry, najbardziej dotychczas tego gluta morelowego;) Może ten z kawą polubię, tak jak Ty:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wygląda apetycznie! :)
    Z pewnością wypróbuję ten szampon, gdyż od pewnego czasu stosuję oleje.

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie widziałam jeszcze tego szamponu, chyba się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Lubię szampony z tej firmy tylko tyle,że są mało wydajne i warto je kupić na promocji.Bo widzę że cena jest coraz wyższa.

    OdpowiedzUsuń
  22. ALe to jest chyba nowosc w rossie? Tak? Czy to ja tylko slepa wczesniej bylam?

    OdpowiedzUsuń
  23. jeszcze nie testowałam szamponów Alterry, wszystko przede mną.

    OdpowiedzUsuń
  24. Jeszcze nigdy nie miałam nic z tj marki. Aktualnie używam Garniera i jestem mega zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo go lubie :) Jak do tej pory z Alterrowych szamponów nie sprawdził się u mnie te z migdałami i morelą, reszta-rewelacja:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie próbowałam jeszcze żadnego z tych szamponów, ale muszę w końcu zaryzykować;p

    OdpowiedzUsuń
  27. nie miałam okazji próbować jeszcze żadnego kosmetyku tej firmy, ale jakby co zwrócę uwagę na kofeinę:)

    OdpowiedzUsuń
  28. ja lubię szampony z alterry także widzę że nie tylko ja ;-)


    PS. Jeśli chciałabyś zgarnąć serum regenerujące do włosów o którym niedawno pisałam i inne moim zdaniem dobre produkty zapraszam na ROZDANIE :-)

    pozdrawiam monument-of-beauty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. spowodowałaś że po raz pierwszy się zastanawiam, czy nie zainwestować w szampon alterry :)

    OdpowiedzUsuń
  30. lubie kawowe kosmetyki:) i uwielbiam zapach kawy, swiezo zmielonej.

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie pijam kawy. Za to herbatę hektolitrami :) A szamponik fajnie się zapowiada, może kiedyś potestuję.

    OdpowiedzUsuń
  32. kupiłam niedawno i testuję. póki co sprawuje się całkiem nieźle. Włosy prawie przestały wypadac, ale nie jestem w stanie stwierdzić, czy to magia,szamponu, czy raczej leków, które biore

    OdpowiedzUsuń
  33. O, jak lepszy od pozostałych opcji alterry to może i ja się za nim kiedyś rozejrzę :) tylko niuchnę najpiewr.. ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. spróbuję, bo mi się detergenty kończą na samoróbki ;) ufam Twej opinii :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Hmm...ciekawa jestem czy włosy Ci zaczną od niego wypadać tak jak przy poprzednich. Trochę mnie to przeraziło i zraziło do tych szamponów.

    OdpowiedzUsuń
  36. Nie powalił mnie ten szampon... A miałam już inne ''kofeinowe'' i ten słabo wypada na tle tamtych. Zostaję przy Moreli i Pszenicy ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Ooo ja tez uwielbiam kawę. Nie miałam jeszcze szamponu z Alterry, chociaż juz nie raz sie przymierzałam, jednak ze względu na wrażliwą skórę głowy staram się jakoś uważać na szampony. Kupiłam za to olejek pomarańczowy i bardzo mi się ona podoba.

    OdpowiedzUsuń
  38. Może zdradzę z nim Babydream'a.

    OdpowiedzUsuń
  39. Jeszcze nic z Alterry ani z Alverde nie miałam, a zastanawiam się nad kilkoma kosmetykami...

    OdpowiedzUsuń
  40. Ooo, muszę się zaopatrzyć :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Chciałabym go wypróbować jak skończę ten z papają. Ale też nie wierzę że utrzyma moje włosy na głowie:)

    OdpowiedzUsuń
  42. Co prawda dnia od kawy nie zaczynam ale zapach kawy uwielbiam i chetnie skusze sie na ten szampon:)

    OdpowiedzUsuń
  43. Ja na początku byłam zachwycona szamponami alterry. Teraz jakoś entuzjazm opadł i raczej nie planuję do nich wracać.

    OdpowiedzUsuń
  44. Chyba go jednak kupię:) Podobał mi się jego opis, ale bałam się zapachu kawy, który mnie mdli. Skoro jej nie czuć, to mogę kupić ten szampon:)

    OdpowiedzUsuń
  45. A widzisz a ja kawy mogę nie pić. Lubię ją tylko jak spotykam się z rodzicami lub znajomymi.

    OdpowiedzUsuń
  46. zapowiada się ciekawie ;-) jak tylko wykończe swoje szampony to zapewne dam się skusić ;-)

    u mnie ROZDANIE więc zapraszam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  47. Ja mam szampon morelowy i odżywkę z granatem. Oba produkty Alterry czekają na swoją kolej:-)

    OdpowiedzUsuń
  48. właśnie używam wersji z granatem, a ten zamierzam kupić następnie. szampony jak szampony, ale na moje długie włosy słabo wydajne :(

    OdpowiedzUsuń
  49. Zawiodłam się na szamponach Alterrry i dużo wody upłynie nim znów coś kupię tej firmy.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze. Na pytania odpowiem pod notką, w której zostały zadane.
Miłej zabawy :)!

Wszelkich spamerów proszę o opuszczenie tej strony. Nie, nie obserwujemy.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...