Zdjęcia i tekst są w znacznej większości mojego autorstwa (jeżeli coś pochodzi z innego źródła zostało to wyraźnie zaznaczone). Nie kopiuj! Jeżeli chcesz wykorzystać treść lub zdjęcia zawarte na blogu- zapytaj!

wtorek, 12 czerwca 2012

Krem pod oczy, który mnie zaskoczył. AA Wrażliwa Natura Nawilżająco - rozjaśniający krem pod oczy

Obszarem, któremu zwykle poświęcałam mało uwagi były strefy pod- i naoczne. Jak miałam gest, to kupowałam moim ślepiom żele z Flos-Leku. I tak się jakoś sprawa nie kleiła specjalnie.

Dlaczego nagle w mojej kosmetyczce pojawił się ten krem? Okazja, jak wiadomo, czyni złodzieja. Nie mogłam nie kupić kremu, który był sporo przeceniony. Jestem wyprzedażowym potworkiem z silnie posuniętym zakupoholizmem, a tego się nie wyleczy :D. Krem pod czy był potrzebny (w moim głębokim przekonaniu) jak dziura w moście, ale ostatecznie zakupoholizm zrobił swoje.

Nie ukrywam, że do zakupu popchnęła mnie także obietnica rozjaśnienia. Doba jest za krótka, a sen jest dla słabych, więc zoila łazi z sinymi plackami pod oczami. Zwykle zasmarowuję oznaki nieprzespanej nocy korektorami, ale skoro krem ma to zrobić za mnie, to po co mi korektor, który a) i tak się zbierze w zmarszczkach (bo każdy się zbiera, nie ma bata), b) zniknie po kilku godzinach odsłaniając obraz nędzy i rozpaczy.  Z wielkim zapałem zabrałam się do zabawy.

Początkowo nie byłam zachwycona. Przyzwyczaiłam się (o czym już pisałam), do wyraźnego orzeźwienia żeli Flos - Leku. A to to nie robiło nic. No nawilżyło mi te okolice oczu, nawilżyło. Ale odczuwalnej ulgi nie przyniosło. W dodatku szczypało, gdy dostało się do oka (a żele FL nie). Nie podobało mi się to, oj nie podobało.

Co się nagle stało, że moja opinia zmieniła się na tyle, że produkt wylądował w majowych ulubieńcach? Maj był gorącym okresem, podczas którego sen został zredukowany do minimum (czyli czasami były to zaledwie 2-3 godziny). Krem AA towarzyszył mi w porannej pielęgnacji. Pewnego pięknego dnia przypatrzyłam się sobie uważnie. Coś ewidentnie było nie tak. Jakoś tak za dobrze wyglądałam. Nieeeee, no niemożliwe. Szukałam winowajcy mojego samozachwytu... I w końcu znalazłam. Chwila, gdzie są moje sine placki pod oczami świecące swoją szarością na kilometr? Szukałam, grzebałam pod tymi oczami. Dostrzegłam jedynie ledwie widoczne ciut ciemniejsze miesjce... Myślałam, że żadna siła nie ruszy moich zasinień, a zrobił to krem, po którym (biorąc pod uwagę całokształt dzieci AA) nie spodziewałam się cudów. Więcej takich niespodzianek proszę!

Naprawdę polecam ten krem. Efekty nie są natychmiastowe, ale przy odrobinie cierpliwości, można się zdziwić :). Nie oczekiwałabym od niego spłycenia zmarszczek i naciągnięcia skóry pod oczami na pupę. Nie ta liga cudotwórców.

Skład: Aqua, Octyldodecanol, Dicapylyl Ether, Cetearyl Alcohol. Glyceryl Stearate Citrate, Cucurbita Pepo Seed Extract, Glycerin, Centaurea Cyanus Flower Water, Betaine, Xanthan Gum, Citric Acid, Glyceryl Caprylatem Phenethyl Alcohol

Cena: ok. 15 zł/15 ml
Dostępność: Drogerie Natura, Super-Pharm, Schlecker
Ocena: 4,5/5

64 komentarze:

  1. bardzo lubię. każdy z AA jest super, a mój ulubiony to ten z serii Ultra Odżywianie, boski :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tez bardzo lubie "ultra odzywianie krem pod oczy"- uwazam ich najlepszy krem pod oczy AA ..ale wycofali:(

      Usuń
  2. Myśle ze sie opłaca :))
    Pozdrawiam, Klaudia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja go kurde nie dorwałam u siebie! Był z tej serii inny, ale innym to nie byłam zainteresowana, więc zgarnęłam w promocji za 4 zł krem z Ziaja Calma :P taki ze mnie chytrus. Za to dzisiaj mi sprzed nosa poszły przecenione odżywki Eveline... ech, rzucili się jak za komuny na mięso.

    OdpowiedzUsuń
  4. Niedawno go kupiłam. Pomyślałam, że w końcu trzeba zacząć dbać o tę okolicę. Również uległam promocji, bo akurat nie chciałam wydawać zbyt dużo pieniędzy (wolałam kupić serum do twarzy). Mnie z kolei on w ogóle nie podrażnia w żaden możliwy sposób, co z żelami z FL było odwrotnie, czasami dostawałam uczulenia (czyt.: z oczu robiły się dwie szparki), co do efektów, to muszę jeszcze poczekać, bo cieszę się nim dopiero tydzień.

    OdpowiedzUsuń
  5. ciekawy ciekawy musze sie mu poprzygladac :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja oddam pół królestwa i krowę za taki co jednak spłyca zmarszczki. Ale ten też niczego sobie.

    OdpowiedzUsuń
  7. ja również pozielam Twoją opinie. Ten krem kupiłam po kuracji kremem dermedic (dwukrotnie droższym) i z tego byłam o wiele bardziej zadowolona. pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. ha, a mnie by się właśnie przydał cudotwórca, który nie dość, że rozjaśni moje niemal czarne cienie pod oczami ale zrobi mega lifting ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. To ciekawe. Może pomógłby na moje masakryczne sińce.

    OdpowiedzUsuń
  10. Testowałam inny krem z AA pod oczy i też byłam z niego bardzo zadowolona!

    OdpowiedzUsuń
  11. Zdecydowanie dreptam pojutrze do SP po ten krem ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. ciekawy, ja używam ziaji, ale jest taka sobie.

    OdpowiedzUsuń
  13. No nie, to mnie zaciekawiłaś! I ja powinnam sobie może ten krem sprawić:) Ale z tym spaniem po 2-3 godziny to podziwiam, ja bym nie dała rady funkcjonować...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mus to mus :). Nic nie poradzę na to, że doba jest za krótka :)

      Usuń
  14. Nie miałam żadnego kremu z AA na razie, obecnie używam żelu pod oczy z Flos - Leku, na ten zerknę gdy będę w potrzebie :).

    OdpowiedzUsuń
  15. Na pewno go kupię jak skończy się krem pod oczy

    OdpowiedzUsuń
  16. och nie, czuję się skuszona
    rozjaśnia? próbuję! AA nie kosztuje fortuny
    próbowałam wielu i wiele takich kremików mam
    ale żaden nie zachwycił jak ten Ciebie o! więc go biorę :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Wpisuję na listę, bo kremy pod oczy zużywam w tempie ekspresowym, a jeśli ten działa to nie mam co się zastanawiać.:)

    OdpowiedzUsuń
  18. jeśli likwiduje sińce to chyba się skuszę na niego :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Recenzowałam ten krem niedawno u siebie, mnie też bardzo przypadł do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam :)

      Jak jeszcze Zoila to potwierdza to on musi być mój :-)

      Usuń
  20. Mam go i go uwielbiam, niestety podobno jest wycofywany ale nie wiem ile w tym prawdy.

    OdpowiedzUsuń
  21. Używam go aktualnie i chyba skorzystałam z tej samej promocji co Ty :). Mnie niestety nie zachwycił. Może i rozjaśnia, chociaż wymaga to trochę czasu (zdecydowanie lepiej działają płatki pod oczy z Perfecty), ale na pewno nie nawilża. Efekt "złagodzonej" skóry pod oczami bardziej daje zwykła nivea niż to. Stąd raczej się więcej na niego nie skuszę, tym bardziej, że kontakt oczu z tym kremem jest dla mnie naprawdę bolesny.

    Pozdrawiam,
    A.
    2bigcitylifes.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. nagłówek sie wydepilowalna lato :] ładnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pęseta poszła w ruch :D:D. Dzięki.

      Usuń
  23. niedawno kupiłam ten krem zachęcona dobrymi recenzjami i nie żałuję, już dawno nie miałam tak fajnego kremu pod oczy

    OdpowiedzUsuń
  24. brzmi ciekawie, ale narazie męcze swój żel z deli

    OdpowiedzUsuń
  25. musze go miec:D moze moje sine placki tez zliwkiduje :P

    OdpowiedzUsuń
  26. muszę się mu uważnie w drogerii przyjrzeć-mam spore worko-sińce pod oczami i przydałby im się jakiś ratunek......

    OdpowiedzUsuń
  27. dla mnie też krem pod oczy był niepotrzebnym luksusem, ale powoli przekonuje się, że jednak się przydaje. Jak skończę swój to może skuszę się na AA :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Bardzo lubię ten krem, ponieważ nie podrażnia moich oczu. Właśnie wykańczam to, co mi z niego pozostało:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja mam podobne wrażenie do Ciebie, stosuje go 2 tygodnie i wyraźnie zlikwidował suche skórki pod oczami przez to zmarszczki się zminimalizowały. Najgorsze jest to pieczenie :( czasami jak po ciemku aplikuje go na powieki i nieudolnie jakaś cześć dostanie się do oka to kwiczę! szczypie dość okrutnie, ale moje oczy są mega wrażliwe, może to dlatego :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja ostatnio testuję garniera tego ze słonecznikiem i porównuję go do Jadwigi ale ten krem również wygląda zachęcająco:)

    OdpowiedzUsuń
  31. A to niespodzianka :) lubimy takie :)

    OdpowiedzUsuń
  32. jest to mój ulubiony krem pod oczy:)

    OdpowiedzUsuń
  33. oby tylko takie miłe zaskoczenia! :)

    OdpowiedzUsuń
  34. a to ciekawe bo ja wkremy pod oczy nie wierze zaden jeszcze nic mi dobrego nie zrobil - ale jak wyczekam promocje to go kupię :) - ale jak to mozna tak podchodzic do siebie ze sie za dobrze wygląda - Kobieto więcej wiary w siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja dalej jestem na etapie szukania jakiegos dobrego kremu pod oczy i jak narazie na tym etapie poprzestaje;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Zainteresowałaś mnie tym kremem, muszę sprawdzić, bo póki co nie znalazłam tego idealnego ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. szkoda,że wcześniej nie przeczytałam Twojej recenzji , bo akurat zakupiłam Flosleka :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Jestem w trakcie testów , oby sprawdził się równie świetnie : )

    OdpowiedzUsuń
  39. Ja popełniam wielki grzech... Powinnam stosować kremy pod oczy ale moje lenistwo mnie przeraża :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D:D.
      Ja też z tych, którzy by chcieli żeby samo się zrobiło :D

      Usuń
  40. Dobrze wiedzieć na przyszłość!:)

    OdpowiedzUsuń
  41. Z nieba mi spadłaś. Patrzyłam nań ostatnio, ale w końcu wzięłam tańszy (coś ostatnio mało w skarbonce), jednak przyobiecałam sobie, że jeśli się nie rozmyślę, to będzie następnym. Dobrego nosa mam.

    OdpowiedzUsuń
  42. Tego jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Dziękuję za tę recenzję! Właśnie takiego kremu pod oczy szukam!

    Zaprszam do siebie :)
    Już niedługo pierwsze rozdanie kosmetyczne!

    OdpowiedzUsuń
  44. Raczej omijajm półki z kremami AA, ale że też szukam rozjaśnienia to chyba się skuszę, zwłaszcza, ze cena przyjazna :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Ouu a ja go dzisiaj u siebie tak zjechałam..
    Nic to, cieszę się, że Ci podpasował - u mnie kolejny raz nie sprawdza się to co większość chwali ;-)

    OdpowiedzUsuń
  46. Coś dla mnie :-) Super, będę go szukać :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze. Na pytania odpowiem pod notką, w której zostały zadane.
Miłej zabawy :)!

Wszelkich spamerów proszę o opuszczenie tej strony. Nie, nie obserwujemy.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...