Zdjęcia i tekst są w znacznej większości mojego autorstwa (jeżeli coś pochodzi z innego źródła zostało to wyraźnie zaznaczone). Nie kopiuj! Jeżeli chcesz wykorzystać treść lub zdjęcia zawarte na blogu- zapytaj!

czwartek, 19 kwietnia 2012

Wrażliwa na naturę? AA Wrażliwa Natura Aktywnie nawilżający krem na dzień 20+

Uwielbiam, uwielbiam kremy nawilżające. Mimo swojej mieszanej cery, od kilku lat używam tylko takich. Po wielu eksperymentach z kremami matującymi i matująco-nawilżającymi dałam sobie spokój z usilnym zadowalaniem mojej cery i postawiłam na nawilżanie. Dlatego z uporem maniaka prezentuję wam kolejny krem nawilżający.

Markę AA darzę dość obojętnymi uczuciami. Mam dobre zdanie o kremie z serii Ultra Nawilżanie i żelu do mycia z serii Help. I to by było na tyle. Nieszczególnie trafiły do mnie ich płyny micelarne, błyszczyki czy podkłady. Tego kremu pewnie sama bym nie kupiła- zestawem Wrażliwa Natura uszczęśliwili mnie bracia na Boże Narodzenie.

Krem AA idealnie wpisuje się w tendencję powrotu do natury w kosmetyce, który na dobrą sprawę zaczął się chyba z rok temu (jeżeli idzie o średniopółkowe marki drogeryjne). Na dzień dzisiejszy co raz to kolejne firmy prześcigają się w wypuszczaniu eko-kosmetyków na rynek.

Od czego zaczyna się "zgoda z naturą" w przypadku kremu AA? W przeciwieństwie do innych kremów tej marki, nie jest zafoliowany. Zabawne, oszczędzili na plastikowej folii, ale słoiczek i tak jest plastikowy. Jak już tak całkiem chcieli być "pro" to powinni byli zamknąć krem w szklanym opakowaniu. Słoiczek jest mlecznobiały, ale względnie przezroczysty, widać w nim ile kremu zostało zużyte, co akurat mi bardzo odpowiada.

Tym, co mnie najbardziej zafrapowało, jest konsystencja kremu. W przeciwieństwie do kremów Olay, których używałam wcześniej, i Ziaji, z którą bawię się teraz, konsystencja kremu AA jest dość twarda i zbita. Nie jest co prawda, tak zwarta, jak masła Isana, ale niemniej, jak na krem, dość nietypowa. Z kremem pracuje się jednak dobrze jeżeli idzie o rozsmarowywanie.

AA wchłania się dość dobrze, ale nie jest to leciutki krem, wbrew temu co na opakowaniu wypisuje producent. Choć też nie jest do końca ciężka artyleria. Zostawia na twarzy świecący film, dlatego nie mogę wyjść z domu o samym kremie i korektorze :).

A jak mu idzie nawilżanie? Muszę przyznać, że jestem zadowolona. Moja cera była gładka, nie pojawiały się suche miejsca. Krem ma całkiem dobry skład (zoila udaje, że zna się na chemii kosmetycznej), choć składnik zapachowy na czwartym miejscu składu jest tak potrzebny, jak kwiatek do kożucha, nie powodował wysypu dziwnych niespodzianek.

Czego mi w tym kremie zabrakło? Hmm, filtra. Maciupeńkiego chociaż. To w końcu krem na dzień (chociaż używałam go także na noc, co sobie będę żałować :)).

Polubiłam się z tym kremem. Przyjemnie nawilża, choć nie daje efektu wow. Przeszkadza mi trochę ta świecąca warstwa, ale i z tym można sobie szybko poradzić.

Skład: Aqua, Octyldodecanol, Dicapryl Ether, Parfum, Ceatearyl Alcohol, Glyceryl Stearate Citrate, Glycerin, Cucurbita Pepo Seed Extract, Centaurea Cyanus Flower Water, Glyceryl Caprylate, Xanthan Gum, Citric Acid

Cena: ok. 20 zł/50 ml
Dostępność: Drogerie Natura, Rossmann, Super-Pharm, Tesco, Carrefour
Ocena: 4/5

53 komentarze:

  1. ja tez bardzo lubię kremy nawilżające i tylko na takie stawiam. Nie miałam okazji tego próbować jeszcze

    OdpowiedzUsuń
  2. czyli to nie jest krem dla mnie. ostatnio wolę lekkie, kisielowate konsystencje :) muszę w końcu wybrać się do sklepu po krem rozświetlający z corine de farme :)

    OdpowiedzUsuń
  3. chciałam go kupić ale najpierw muszę wykończyć swoje zapasy:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też od niedawna zaczęłam używac kremów nawilżających do mojej mieszanej cery, efekt pozytywny jest, ale nie jakiś ekstremalny. Recenzja tego kremu jest dość zachęcająca, ale chyba jednak nie kupię go ze względu na błyszczenie..

    OdpowiedzUsuń
  5. Dobrze wiedzieć,jak wykończę moje aktualne to może sobie go zakupie:))

    OdpowiedzUsuń
  6. No proszę, fajny skład, tylko ja teraz mam tyle kremów, że niestety nie mam sensu kupować nowego.

    OdpowiedzUsuń
  7. ma wyjątkowo którki skład ten kremik. :) mnie wciąż kusi krem pod oczy z tej serii ale chyba nie mam już co liczyć na ten w promocji o której mi mówiłaś. tym bardziej że ostatnio w ogóle nie bywam w tamtych okolicach. widziałam ostatnio w Auchan za 15 zł, ale wiedząc że gdzieś jest za 5 - było mi szkoda tyle zapłacić. :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja używam obecnie Ziaji i Olaya i jestem zadowolona. Krem Ultra Nawilżanie nawet lubię, ale nie cierpię zapachu. A tego próbowałam 40+ (od mamy, jak moje kremy nic mi nie dawały) i był ok :)

    OdpowiedzUsuń
  9. uwielbiam micela z tej serii, buzia jest po nim fantastyczna w dotyku

    OdpowiedzUsuń
  10. zachęcająco brzmi, a już tekst o nieżałowaniu sobie - mistrzowski:D

    OdpowiedzUsuń
  11. a wg mnie kwiatek do kożucha jest super ;D:D:D:D kremu nie miałam i jakoś kremy z AA mnie nie zachęcają wolę ziaję :)

    OdpowiedzUsuń
  12. hmm... szkoda, że powoduje świecenie się twarzy.
    ja mam krem pod oczy z tej serii właśnie i jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pełno kremów na rynku, ale żeby znaleźć swój jedyny to już problem ;)) Ciągle testuję nowe i nawet jak są ok, to raczej żaden mnie jeszcze nie zadowolił maksymalnie... Tego raczej nie kupię, szukam czegoś nie powodującego świecenia, ale jednocześnie treściwego i nawilżającego w rozsądnej cenie. Ale to chyba marzenie ściętej głowy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ooo fajny. Balabym sie tylko ze zapcha mnie, no ale kupie jak wykoncze swoj krem.

    OdpowiedzUsuń
  15. Chętnie bym spróbowała, bo też się przerzuciłam tylko i wyłącznie na nawilżające kremy, jednak tłustawa warstewka mnie odstrasza :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też to odstrasza... Można zmatowić, ale u mnie po krótkim czasie i tak tłuszcz wyjdzie...

      Usuń
  16. w sumie to zastanawiałam się ostatnio nad kupnem tego kremu, ale tak naprawdę nie wiem, czy spełnia swoje zadanie i dobrze nawilża ;/? Napisałaś, że jesteś zadowolona, ale nie wiem jak wiele oczekiwałaś od kremu ;P

    Pozdrawiam,
    A.
    2bigcitylifes.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest to krem intensywnie nawilżający, więc jeżeli takiego poszukujesz to nie tędy droga. Dla mnie nawilża przyzwoicie, zależało mi na tym, żeby uspokoić moje obsychające policzki- i z tym problemem krem sobie radził.

      Usuń
  17. Może spróbuję mam krem z tej serii pod oczy i też fajnie nawilża:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Szukam jakiegoś kremu nawilżającego na dzień, może sprawię sobie ten, bo krem pod oczy z tej serii to mój hit :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Dobrze że napisałaś o tej konsystencji bo przynajmniej wiem że nie jest dla mnie, a chciałam go kupić

    OdpowiedzUsuń
  20. Podoba mi się słoiczek (o dziwo) i cena :) W składzie 2 ciekawe substancje ;) szkoda, że tak daleko za subs. zapachową.

    OdpowiedzUsuń
  21. Hej ;) śledzę Twojego bloga od jakiegoś czasu i sama także zaczynam przygodę z blogowaniem zajrzyj ejsli masz ochotę ;) -http://testerka-on.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. ja tez kocham rozne kremy nawilzajace :)

    ma zaskakujaco krociutki sklad ten krem!

    OdpowiedzUsuń
  23. Jak na 20 zł to szału nie ma...

    OdpowiedzUsuń
  24. Chyba każda z nas lubi kremy nawilżające, o skórę trzeba dbać :)
    Nie miałam niestety tego kremu a szkoda, bo zachęcający opis :)

    OdpowiedzUsuń
  25. dla mnie powinien być krem 30+ :D

    OdpowiedzUsuń
  26. zastanawiałam się nad nim ostatnio, ale go nie kupiłam. mam żel do mycia twarzy z tej serii i niestety bardzo mnie rozczarował :( mam wrażenie, że mnie wysusza i podrażnia :(

    OdpowiedzUsuń
  27. Z eko kosmetyków kusi mnie teraz trochę Ava.

    OdpowiedzUsuń
  28. Uwielbia ta serie! Zdecydowanie najlepsze kremy nawilzajace jakie mialam. Nie zapychaja, pieknie nawilzaja. I ja pomimo cery tlustej nie swiece sie po nich.

    OdpowiedzUsuń
  29. moja siostra miala ten krem ale nie podpasowal jej

    OdpowiedzUsuń
  30. Jakoś nie po drodze mi z AA, ale może spróbuję?

    OdpowiedzUsuń
  31. ile ja już kremów testowałam... miałam z tej firmy jakieś inne wersje, matujący mi podchodził :)
    tego jest tyle w drogeriach że dostaję oczopląsu i na prawdę nie wiem jaki krem wybrać czasami...

    OdpowiedzUsuń
  32. Szkoda że nie ma filtra ;( tak to krem wydaje się bardzo sympatyczny :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Mam, miałam i jeszcze będę mieć taki na noc: mój ulubieniec, zresztą marka AA - przez ostatnie miesiące - ani razu mnie nie zawiodła :)

    OdpowiedzUsuń
  34. lubie aa - tylko szkoda ze ten bez filtra... pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  35. dla mnie za słabo nawilża i w ogóle jakoś tak nie przypadł mi do gustu:(

    OdpowiedzUsuń
  36. Mam jak najbardziej pozytywny stosunek do produktów AA a jeszcze żadnego z kremów nie próbowałam. Również uwielbiam ich AA help. Ciekawa pozycja do wypróbowania - może się skuszę. Choć jeszcze się taki nie znalazł, co by zdetronizowałam mój ukochany krem na zaczerwienienia z Yves Rocher :)

    OdpowiedzUsuń
  37. W SP jest w promocji za 10zł, wybieraj się, w sensie ten carmex, bo normalnie kosztuję 16,99 a to trochę moim zdaniem - dużo jak na balsam
    :D

    Co do kremu, to już kolejna pochwała jaką czytam ostatnio lub oglądam na blogosferze, jak skończę swoją perfectę to się za niego zabiorę.

    OdpowiedzUsuń
  38. Miałam go,ale nie pasował mi na dzień ze względu na tę tłustą warstewkę, którą pozostawiał, zużyłam go wiec na noc:)

    OdpowiedzUsuń
  39. Mam ten krem w wersji na noc. Mam mieszana cerę którą w ciągu dnia matuję wiec wieczorem niech sie nawilża i niech sie świecic...a co mi tam i tak mnie nikt nie widzi. Bardzo fajny.

    OdpowiedzUsuń
  40. Brzmi nieźle. Ja chyba nigdy nie miałam nic z AA, może max jeden produkt dawno temu, z pewnością nie wiecej :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Też go aktualnie używam, ale przez to świecenie już go nie kupię ponownie. Ale wybaczam to firmie AA, bo kocham ich płyn micelarny:)

    OdpowiedzUsuń
  42. Sama go używam teraz, nie jest taki zły. Moja opinie prawie taka sama jak twoja. :)
    zapraszam.

    OdpowiedzUsuń
  43. podobnie jak koleżanki wyżej również przerzucam się teraz na kremy nawilżające :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Masz jakiegoś nawilżającego ulubieńca?

    OdpowiedzUsuń
  45. Używam od tygodnia i troszkę poprawił mi się koloryt twarzy, ale to może dzięki kremowi dotleniającemu na noc z eva natura. Jeśli chodzi o nawilżenie specjalnej różnicy nie widzę.

    OdpowiedzUsuń
  46. uwielbiam ten krem,to u mnie ost nowosc,bo wczesniej mialam aa na naczynka na noc ale teraz tylko ten i jestem w nim zakochana bez pamieci :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Zoila jesteś niedobra :cry:
    Kupiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  48. miałam ten krem i był cudowny! obecnie używam aa ultra odżywianie i jestem równie mocno (jeśli nie mocniej) nim zachwycona! wchłania się w mgnieniu oka, buzia jest cudownie nawilżona przez cały dzień! a to wszystko przy bardzo przystępnej cenie, więc czego chcieć więcej?
    ostatni AA wychodzi na mojego faworyta wśród polskich producentów kosmetyków

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze. Na pytania odpowiem pod notką, w której zostały zadane.
Miłej zabawy :)!

Wszelkich spamerów proszę o opuszczenie tej strony. Nie, nie obserwujemy.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...