Zdjęcia i tekst są w znacznej większości mojego autorstwa (jeżeli coś pochodzi z innego źródła zostało to wyraźnie zaznaczone). Nie kopiuj! Jeżeli chcesz wykorzystać treść lub zdjęcia zawarte na blogu- zapytaj!

niedziela, 29 kwietnia 2012

Wiosenne zauroczenie, czyli ulubieńcy kwietnia


Proszę państwa, zoila wykonuje kolejny stały fragment gry w postaci ulubieńców miesiąca. Choćby się paliło i waliło ulubieńcy miesiąca muszą być. Skromni, bo nie widzę sensu w zakochiwaniu się w kosmetykach na siłę. Nie będę pokazywać wszystkiego, czego używam, dolepiając każdemu kosmetykowi etykietkę ulubieńca. Jeszcze całkiem nie oszalałam, żeby zachwycało mnie wszystko, jak leci.

1. Babydream Kopf-bis-Fuss Waschgel- przed kupnem tego kosmetyku wzbraniałam się naprawdę długo. Gdy wszyscy zachwycali się marką Babydream, kupiłam kilka produktów, które nie podbiły mojego serca. Nie rozumiałam ślepych zachwytów nad osławionym szamponem czy kremem Wind und Wetter... U mnie te kosmetyki się nie sprawdziły, dlatego do kolejnych ochów i achów podchodziłam sceptycznie. Żel, który dziś wylądował w moich ulubieńcach, także otrzymał dość wysokie noty. Ale ja, naczelna maruda, nie poddawałam się łatwo. Uległam ostatnio. Szukałam żelu do mycia twarzy. Miałam dwóch kandydatów: Babydream i Ziaję Ulgę. Ponieważ nie udało mi się znaleźć Ziaji, porwałam z półki Babydream. I absolutnie nie żałuję.

2. Soraya Peeling Ultraoczyszczający do każdego rodzaju skóry- świetnie pachnie, dobrze ściera. Uwielbiam po nim nakładać krem, jest niesamowity "poślizg" :)

3. Garnier Invisi Mineral Calm- jeden z lepszych antyperspirantów, jakie używałam. To moje 3 albo 4 opakowanie, co mówi samo za siebie. Recenzję znajdziecie TU

4. Babydream Krem do pielęgnacji brodawek piersiowych- tak, tak, dobrze przeczytałyście. Co prawda mamą nie jestem (i nie będę w najbliższym tysiącleciu), ale krem do brodawek zakupiłam... Jednak wcale nie stosuję go zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem. Używam go do olejowania końcówek włosów. I w tej roli spisuje się świetnie :)

5. Essence Stay With Me Longlasting Lipgloss 03 Candy Bar- co prawda teraz triumfy na ustach święci nieśmiertelny nude oraz orzeźwiający koral, to jednak ja postawiłam w kwietniu na wściekły róż :). Recenzję błyszczyka znajdziecie TU.

6. Everyday Minerals róż w odcieniu Weekend Getaway- ukochałam ten kolor ostatnimi czasy. Prześlicznie odświeża policzki. Więcej na temat róży EDM znajdziecie TU

7. Lovely Holographic Eyes 01- zakochałam się tym kolorze, gdy zobaczyłam go w makijażu Kosodrzewiny. Zdechły brąz opalizujący na czerwono często gościł na moich powiekach.


Znacie te kosmetyki? Lubicie? A co u was królowało w kwietniu? Poczyniłyście jakieś kosmetyczne odkrycie w tym miesiącu?

69 komentarzy:

  1. Skromni, ale za to godni uwagi:)

    Zapraszam na nowy post:)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja poluję na peeling Soraya ale ciągle o nim zapominam ;p

    OdpowiedzUsuń
  3. Błyszczyk również i u mnie, cień Lovely bardzo lubię a raczej lubiłam bo zaginął mi w nieznanych okolicznościach ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Żel uniwersalny z Babydream lubię i zazwyczaj używam do wszystkiego ;) Twarz, włosy, ciało i mycie pędzli. Fajna i ekonomicznie opłacalna sprawa :)

    Ten peeling z Soraya to zastępstwo St. Ives? Ten drugi kochałam, ale tego nowego jeszcze nie kupiłam, bo nie wiem, czy warto...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że nie. Marka St. Ives wycofała się z Polski. Peeling morelowy Sorayi i St. Ives różnią się składem. Czy także działaniem to nie wiem, nie miałam St. Ives

      Usuń
  5. Żelu z Babydream nie miałam,na razie posiadam szampon który jako tako u mnie się sprawdza ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię czytać o ulubieńcach. I też ciągle nie mogę się przekonać do tych kosmetuków z Babydream. Może jednak? ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Żadnego z powyższych nigdy nie miałam, za to z babydream uwielbiam szampon :))

    OdpowiedzUsuń
  8. musze się w koncu skusić na błyszczyk essence. ale czerwień mnie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  9. babydream szampon to porazka ale ten zel , musze pomyslec:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja chyba na Soraye jestem za młoda. Ile razy go użyję tyle razy mam więcej pryszczy. Żel babydream bardzo fajny, jednak ja stosuję Zaiję Ulgę (chodzi o ten żel-krem dla wrażliwców? do zamówienia w aptece: na ich stronie: doz.pl i odbiór osobisty (fajna sprawa ) ), resztę mało znam, ale Garnier mnie nie zachwycił (używałam kilka lat temu jak go wprowadzili - najgorszy jaki miałam, jednak wiem, że to nie ten sam, więc może znowu się na niego skuszę)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten Garnier pojawił się na rynku w zeszłym roku, więc to raczej nie to, czego ty używałaś :)
      Gdy szukałam żelu nie planowałam zamówienia na dozie :)

      Usuń
  11. Żel z Babydream bardzo lubię :)mam ten sam błyszczyk z Essence :)

    OdpowiedzUsuń
  12. zainteresował mnie też żel do mycia buzi z BD, choć szamponu używam po olejowaniu to nie jestem fanką tego profuktu, bo jego zapach mnie wkurza. soraya to nie moja bajka. błyszczyki stay with me z essence lubię, mam 2, ale ten drugi, kupiony kilka dni temu w kolorze pomarańczowym jakoś mi nie podchodzi

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam ten peeling Sorayi(jak to się odmienia?:)Właśnie popełniłam post z ulubieńcami kwietnia więc zapraszam:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Widzę,że się przekonałaś do wielofunkcyjnego żelu babydream:)I do brze!

    OdpowiedzUsuń
  15. ja tego zelu babydream jakos nie potrafie polibic, ciezko go zuzyc!

    a blyszczyk essence rowniez jest moim ulubiencem :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Też ostatnio uwielbiam ten holograficzny cień ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. O tak, Babydream tak jak Alterre ulubiło sobie dużo dziewczyn dbających o włosy:)
    M.

    OdpowiedzUsuń
  18. zostałaś otagowana :) http://merczens.blogspot.com/2012/04/11-question-tag-u-mnie-x-2.html?showComment=1335703986320

    OdpowiedzUsuń
  19. Z Babydream lubię oliwkę do ciała, szamponu używam do prania pędzli. Też planuję post o ulubieńcach kwietnia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. P.S. zostałaś otagowana:) - http://onemomentformakeup.blogspot.com/2012/04/tag-11-pytan.html

      Usuń
  20. ten szampon to cudo, nie mam po nim łupieżu i świetnie zmywa oleje <3

    OdpowiedzUsuń
  21. U mnie też ulubieńcy i denko musi być:)
    muszę w końcu kupić ten peeling:) albo pilindżek:D

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja kremem na sutki smaruję twarz po kwasowym peelingu, sprawuje się świetnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ooo mój ukochany cień <3 Muszę się zaopatrzyć w jakiś błyszczyk z essence :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Jeśli polubiłaś żel babydream z pompką, powinien przypaść Ci do gustu balsam do kąpieli z serii Babydream fur Mama, używam od niedawna ale mnie w sobie rozkochał jeszcze bardziej niż osławiony żel uniwersalny, zresztą niedawno go recenzowałam bardzo pozytywnie, co widziałaś :)

    ten balsam ma taką mleczkowatą konsystencję, słabo się pieni ale ma olejki wysoko w składzie, delikatnie nawilża, zupełnie nie ściąga, nie podrażnia, nie wysusza. Bardzo, bardzo fajny. I dużo mniej piecze w oczy niż niebieski. Przez tą "zdradę" żelu z pompką być może już do niego nie wrócę ;)

    http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=43249

    Tylko nie zdradzaj go z zielonym z nagietkiem, bo się zawiedziesz :) okropny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tylko ostrzegam, bardzo słabo się pieni, przez co wydajność spada ;) ale sprawdza się do wszystkiego tak jak uniwersalny, przy czym jako szampon zupełnie nie plącze włosów ;)

      Usuń
    2. Może spróbuję, dzięki :)

      Usuń
  25. żel Babydream bardzo lubię, często piorę w nim pędzle i mojejgo psa :P

    OdpowiedzUsuń
  26. soraya też należy do moich ulubieńców :)

    OdpowiedzUsuń
  27. ja ten peeling wprost ubóstwiam !!

    OdpowiedzUsuń
  28. Strasznie mnie kuszą te "holograficzne" cienie Lovely!

    OdpowiedzUsuń
  29. Żel z BD uwielbiam. Teraz zamieniłam go na Effaclar i w sumie niepotrzebnie. BD lepiej zmywał makijaż.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nienawidzę Effalclaru. Koszmarnie mnie wysuszał

      Usuń
  30. No kremem do brodawek, to mnie położyłaś na łopatki:-)

    OdpowiedzUsuń
  31. Jestem ciekawa koloru tego błyszczyku i cienia. :)

    OdpowiedzUsuń
  32. nie miałam jeszcze nic z tych rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
  33. marzył mi się bodajże 02 bądź 01 odcień tego błyszczyka: Essence Stay With Me Longlasting, ale kiedy zdecydowałam się na zakup okazało się że nigdzie nie mogę go dorwać. :(

    OdpowiedzUsuń
  34. Garnier też kupuję od lat, ale inny Active, nie znam lepszych zamienników

    OdpowiedzUsuń
  35. no essence widze ze owladnelo i Ciebie piekny kolorek

    OdpowiedzUsuń
  36. Też mam ten cień z lovely, jest świetny:D

    OdpowiedzUsuń
  37. haha ulubiencem numer 4. to mnie rozbawilas:)
    swietny blog. ze tez wczesniej tu nie trafilam...
    koniecznie obserwuje:) pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  38. U mnie w kwietniu królowały matowe cienie z Inglota;)

    OdpowiedzUsuń
  39. A ja w kwietniu zakochałam się w cieniach Inglota. Śliczny biały mat, różowa perła i brzoskwinia z drobinkami ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. Ha! Też mam ten krem Babydream i bardzo go lubię :-)

    OdpowiedzUsuń
  41. Mam ten błyszczyk no i muszę przyznać że jest to naprawdę wściekły róż:D
    Muszę sobie zakupić ten peeling z Soraya,zawsze o nim zapominam:)

    OdpowiedzUsuń
  42. Uwielbiam ten żel do mycia ciała - Babydream. To był mój ulubieniec przez kilka miesięcy w zeszłym roku :), teraz dłuższy czas go nie używałam, więc czas wrócić do niego.

    OdpowiedzUsuń
  43. widzę, ze błyszczyk z Essence ma coraz więcej fanów ! :)

    OdpowiedzUsuń
  44. "Krem do pielęgnacji brodawek" przeczytałam i umarłam :DDD

    OdpowiedzUsuń
  45. śliczny jest ten cień z Lovely.

    OdpowiedzUsuń
  46. Szukałam tego kremu na brodawki i nie znalazłam :(

    OdpowiedzUsuń
  47. Jeszcze nie miałam wersi Garnier Invisi Mineral Calm i tym bardziej chcę go wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  48. Ja nigdy nie potrafię sklecić posta o moich ulubieńcach, nic jakoś się chyba szczególnie u mnie nie wyróżnia ;)

    OdpowiedzUsuń
  49. W moim Rossmannie zdechłego brązu nie uświadczy :/ muszę go mieć i koniec!

    OdpowiedzUsuń
  50. Kolejna osoba używająca kremu do brodawek na włosy, coś w tym musi być ;>

    OdpowiedzUsuń
  51. A ja męczę i męczę ten peeling z Soray.... jest tak wydajny że szlag mnie jasny trafia :) marzę aby się już skończył :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Taguję w celu lepszego poznania panny Zoili :)
    http://naturalnapielegnacja.blogspot.com/2012/05/tag-11-pytan.html

    OdpowiedzUsuń
  53. Garnier różowy - uwielbiam! i nie zmieniam go już od dłuuugiego czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Gdzie we Wrocławiu trafiłaś na krem do brodawek Babydream? Szukam od dawna i znaleźć nie mogę :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pl. Legionów, ale ostatnie opakowanie było. Z tego, co wiem to seria Babydream dla mam zmienia opakowania. Zakładam, że krem pojawi się niedługo w nowej wersji

      Usuń
  55. Posiadam Błyszczyk Stay With Me od Essence i w miarę go sobie chwalę. Niestety na moich ustach ( które mają tendencje do krótkiego utrzymywania produktów! ) utrzymuje się max. godzinę nie więcej. Mam kolor 03 Candy bar z tego co widzę ty też ale jednak dla mnie jest trochę za mocny. Miałam wziąść 02 ale w pośpiechu gdy panie zamykały Naturę wzięłam ten. Nie jestem jakoś oczarowana ale oceniam pozytywnie z pewnością kupię jeszcze inne kolorki. Zwłaszcza za tą cenę.:)

    OdpowiedzUsuń
  56. Ja z tych kosmetyków posiadam tylko peeling morelowy firmy Soraya wieku z wam bardzo dobrze znany !
    Ten kosmetyk to według mnie najlepszy peeling na rynku !
    Peeling ma piękny delikatny zapach i bardzo gęstą konsystencje - super sie rozprowadza, nie przecieka miedzy palcami.
    Peelingu używam 1 lub 2 razy w tygodniu i efekty sa niesamowite. Skora jest niesamowicie złuszczona, odświeżona i zregenerowana. Po użyciu peelingu wygląda pięknie.
    peeling jest w ogromnej tubce, bardzo wydajny wiec kosmetyk w 100% godny polecenia !

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze. Na pytania odpowiem pod notką, w której zostały zadane.
Miłej zabawy :)!

Wszelkich spamerów proszę o opuszczenie tej strony. Nie, nie obserwujemy.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...