Zdjęcia i tekst są w znacznej większości mojego autorstwa (jeżeli coś pochodzi z innego źródła zostało to wyraźnie zaznaczone). Nie kopiuj! Jeżeli chcesz wykorzystać treść lub zdjęcia zawarte na blogu- zapytaj!

poniedziałek, 2 kwietnia 2012

Pod ramię w marcu- ulubieńcy początków wiosny

Wiosna. Dłuższy dzień i odrobinę lepsza pogoda (choć dzisiaj we Wrocławiu było tragicznie- jak nie silny wiatr, to deszcz, jak nie deszcz to słońce- a od czasu do czasu wszystko naraz, "na bogato") nastrajają optymistycznie. Wiosna jest także czasem, podczas którego wiele firm kosmetycznych budzi się z zimowego snu i zasypuje nas nowościami- dlatego część produktów z tej notki to "świeżynki" zakupione całkiem niedawno. No to jedziem :D

1. Rimmel Match Perfection Cream Gel Foundation 100 Ivory- jedni kochają, inni go nienawidzą. Nasz związek jest na razie całkiem poprawny, ale nie będę piała na jego temat. Przynajmniej na razie. Jestem koszmarną babą, bo co rusz zmieniam zdanie- coś, co podobało mi się miesiąc temu, za jakiś czas może zostać uznane za bubel wszech czasów. I bądź tu człowieku mądry :D. Wracając do Rimmela- ładnie kryje pory i ujednolica cerę, ale cudów przy twarzy przeoranej kombajnem nie zdziała.

2. AA Wrażliwa Natura Krem nawilżający 20+- marka AA nie należy do moich ulubionych, ale ten krem bardzo przyjemnie mnie zaskoczył. Nawilża całkiem fajnie i nie zapycha.

3. Celia Nude 602- nudziarska wersja pomadko-błyszczyka. Ogromny plus za brak drobinek i eleganckie opakowanie. Rzadko noszę kolorowe szminki czy błyszczyki w torebce, a jednak Celia zamieszkała tam na stałe, by w razie czego przyjść z pomocą :)

4. Essence Nude Glam 04 Iced Latte, 06 Hazelnut Cream Pie- w marcu nudziłam także na paznokciach. Zmywałam jeden z nich, malowałam paznokcie kolejnym i tak w kółko. Świetne, "grzeczne" kolory dla takich szarych myszek jak ja. Nawet na moich obgryzionych paznokciach wyglądały nieźle :).

5. Essence Zestaw do stylizacji brwi- zakopałam żel Delii w swojej szufladzie i przez przypadek wyjęłam zestaw z Essence. A jak już wyjęłam, to zostawiłam na wierzchu (taaak, bałaganiara ze mnie). Praktycznie cały marzec jaśniejszy cień gościł na moich brwiach. Nakładałam go za pomocą pędzelka Essence do eyelinera, którym nie lubię nakładać eyelinera. Znalazłam mu nowe zastosowanie i wszyscy są szczęśliwi.

Mam nadzieję, że kwiecień przyniesie mi więcej zachwytów, a przede wszystkim mniej marudny nastrój :)

63 komentarze:

  1. O tym duo z Essence mówią w kółko moje koleżanki, ale jakoś nie mogę się przekonać.

    OdpowiedzUsuń
  2. o ciekawy produkt do stylizacji brwi :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też lubię te nudziaki z Essence...
    ostatnio wszyscy mówią o pomadkach z Celii, a ja jej nigdy na oczy nie widziałam:P

    OdpowiedzUsuń
  4. Też stosuję duecik z Essence, ale tylko i wyłącznie ciemniejszy kolor. Jasny nie wiem, może zużyję do powiek.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie lubiłam zestawu do brwi Essence. Wkurzało mnie jego otwieranie :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Chciałabym wypróbować wszystkich Twoich ulubieńców :) Tak się składa, że nie miałam okazji wypróbować jeszcze żadnej rzeczy (z tych, które pokazałaś na zdjęciu).
    ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lakiery śliczne :)
    Zestaw do brwi Essence to chyba taki ciepławy jest, prawda?
    Kremu nie miałam - jak mówisz, że całkiem fajny to kiedyś tam se kupię :D

    OdpowiedzUsuń
  8. ten po lewej ładny odcień essence

    OdpowiedzUsuń
  9. W tym miesiącu też kupiłam sobie nudziakową Celię i bardzo się polubiłyśmy ;) Będę musiała kiedyś przetestować ten krem AA, bo miałam z tej serii krem pod oczy i byłam szalenie zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  10. Cytuje" Wracając do Rimmela- ładnie kryje pory i ujednolica cerę, ale cudów przy twarzy przeoranej kombajnem nie zdziała." padłam na pysk i wstać nie moge dobre!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja reakcja podobna do reakcji koleżanki powyżej:)) określenie iście epickie:D

      Usuń
  11. Według mnie z Essence powinni zrobić pojedyncze cienie jeszcze :). Na przykład sam jaśniejszy i sam ciemniejszy :D.

    OdpowiedzUsuń
  12. Czy tylko dla mnie ten Rimmel był za ciemny?

    OdpowiedzUsuń
  13. Nudziakowa seria udała się firmie Essence :) Lubię tę żelowy podkład:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nad tym podkładem Rimmel wciąż dumam, ale nie kupiłam go w końcu- przeważył fakt, że mam do zużycia chyba z 5 innych ;) Może za jakiś czas, jak nie wycofają :))

    OdpowiedzUsuń
  15. ten produkt do stylizacji brwi bardzo mnie ciekawi :)

    OdpowiedzUsuń
  16. W mojej Naturze lakiery nude z Essence są wiecznie wykupione :/. Pomadka Celia mnie zaintrygowała, rozejrzę się za nią.

    OdpowiedzUsuń
  17. U siebie niestety nie moge spotkac tych nudziakow essence, chociaz kocham takie kolory ;/ Tez mam te paletke i tez lubie, chociaz nie wiem do czego moze mi posluzyc ten ciemny cien :s

    OdpowiedzUsuń
  18. też mam dwa nudziaki z tej serii Essence :)

    OdpowiedzUsuń
  19. "twarz przeorana kombajnem" hahaha kocham Twoje teksty ! myślę, że z pewnością byśmy się dogadały ;d

    OdpowiedzUsuń
  20. Tak samo jak Ty używam tego pędzelka Essence zamiast do eyelinera to do cieni też Essence. Mój się rozcapierzył i nie mogę nim namalować ładnej kreski.

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja tym pedzelkiem do eyelinera z E. też najbardziej lubie dawać cień na brwi ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Kochana mam 4/6 z tych rzeczy ;d mamy podobny gust kosmetyczny ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. "Wracając do Rimmela- ładnie kryje pory i ujednolica cerę, ale cudów przy twarzy przeoranej kombajnem nie zdziała."- leżę xDDD

    kupię krem , lakiery i RImmela :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja uwielbiam ten podkład w żelu Rimmel ;) Mam ochotę na ten lakier Essence, bo właśnie takiego koloru ostatnio szukam tylko coś znaleźć nie mogę ;D

    OdpowiedzUsuń
  25. Muszę kiedyś w końcu te nudziaki z Essence kupić noo!
    Idealne dla szarej myszki :P

    OdpowiedzUsuń
  26. Wiele dobrych opinii zbierają pomadki Celii- aż muszę ich poszukać i pomacać (żyłka zboczeńca się we mnie odzywa- tylko bym macała i macała :P)

    OdpowiedzUsuń
  27. to jak Ty przeżyłaś oranie kombajnem?? to mnie zaintrygowało ;) ale ja z Rimmlem zaczynam i mi się na razie podoba - ale lakiery są cudne jednak kurcze jakoś nie potrafię żadnego kupić z essence wolę wibo :D:D:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cicho :D. Ja z kolei nie przepadam za Wibo, kiedyś ich lakier z serii Nasty&Cool (teraz Express Growth) zabarwił mi płytkę na żółto :)

      Usuń
  28. to duo do brwi moze być ciekawe ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. za podkładem nie przepadam a do lakierków esssence mam awersję ;/

    OdpowiedzUsuń
  30. dzieki Tobie wiem ze przed uzyciem podkladu Rimmela nie mam urzywac kombajnu na twarzy ;-))


    wszyscy kusza pomadkami Celii a ja nigdzie ich nie widzialam w sklepach :( :( gdzie ja kupilas?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W małej drogerii na Hali Kupców Perła ;)

      Usuń
    2. hmm to 6 km ode mnie, musze sie chyba tam wybrac! nigdy tam nie bylam nawet nie wiem co to za hala, ale ja wciaz we wroclawiu sie slabo orientuje ;-)))

      Usuń
  31. dziś się zastanawiałam czy catrice czy essence wybrać ;p

    OdpowiedzUsuń
  32. Tyle czytam o tym podkładzie Rimmela i powiem szczerze, że wcale nie mam na niego ochoty :D

    OdpowiedzUsuń
  33. Czy Rimmel sprawdziłby się przy cerze suchej?

    OdpowiedzUsuń
  34. tak samo mam z tym pędzelkiem do eyelinera z essence. do brwi jest cudowny ale eyelinera nigdy nim nie nałożę...

    OdpowiedzUsuń
  35. Kupiłam jednego nudziaka z Essence, ale nie miał jeszcze premiery, a Ty się już w nich nosisz ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. a mi ten podkład z rimmela nie spasował i poszedł w świat :P

    czaję się na ten krem z AA :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Znów zapomniałam w mojej małej drogerii zapytać o te pomadki z Celii...

    OdpowiedzUsuń
  38. tak czytam i myśle,że ja też musze spróbować tego match perfection :)

    OdpowiedzUsuń
  39. A ja nigdzie nie mogę znaleźć Celii Bude :( Znalałam tylko zwykłe pomadko-błyszczyki, więc oczywiście kupiłam jeden na spróbowanie :D

    Na Iced Latte też mam chęć... Ale wydaje mi się, że mam już podobny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Gdzie Ty tą Celię dorwałaś? Ślinię się straszliwie na ich pomadki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobra, już doczytałam...nie tchnęło to we mnie nadziei :P

      Usuń
  41. Dobry nudziak nie jest zły ;-) Ja je uwielbiam! aktualnie mam z Wibo i chwalę. Nawet jak odpryśnie lekko to nie widać :-)

    PS obserwowałaś mojego bloga pod adresem kat-trina.blogspot.com -już nieaktualny. Zmieniłam adres na krokodylkowy:
    crocodylla.blogspot.com
    Zapraszam i przepraszam za zamieszanie.

    OdpowiedzUsuń
  42. Też polubiłam ten krem z AA, ale muszę go wymienić, bo wersja na noc już jest za ciężka na dzień ;)
    Dzisiaj kupiłam Celię Nude 603 :D !!

    OdpowiedzUsuń
  43. No nieeeee kolejna kusi nudziarską Celią:D

    OdpowiedzUsuń
  44. Nad tym Rimmlem to ja dumam i dumam... Ale póki co twarda jestem i nie kupuję :D

    OdpowiedzUsuń
  45. Ja ten zestaw wymieniłam na Catrice, bo jest chłodniejszy :)

    OdpowiedzUsuń
  46. też mam ten zestaw z essence - nie mam pojęcia, dla kogo zrobili ten ciemniejszy odcień, raz go sobie nałożyłam i wyglądałam jak czarownica x_X

    OdpowiedzUsuń
  47. Ja się dzisiaj zbudziłam, a tam śnieżek :>
    Poza tym doskonale Cię rozumiem - moja opinia też ewoluuje (mam nadzieję, że razem ze mną).

    OdpowiedzUsuń
  48. Mam ten lakier :) Uwielbiam go !
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Polecam Catrice do brwi! Jak dla mnie o wiele, wiele lepszy niż Essence, ma bardziej naturalne odcienie.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze. Na pytania odpowiem pod notką, w której zostały zadane.
Miłej zabawy :)!

Wszelkich spamerów proszę o opuszczenie tej strony. Nie, nie obserwujemy.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...