Zdjęcia i tekst są w znacznej większości mojego autorstwa (jeżeli coś pochodzi z innego źródła zostało to wyraźnie zaznaczone). Nie kopiuj! Jeżeli chcesz wykorzystać treść lub zdjęcia zawarte na blogu- zapytaj!

piątek, 6 kwietnia 2012

Czytam, więc jestem- czytelniczy tag.

Ostatnimi czasy po blogosferze krąży TAG: Reading is cool. I co się okazało? My, blogerki urodowe, nie jesteśmy laskami, których jedynym celem życiowym jest wymazanie się jak największą ilością szminek/balsamów/kremów/szamponów itd. Znakomitej większości zdarza się sięgać na półkę z książkami i to nie tylko po to, by zetrzeć kurz.


Otagowały mnie dwie blogerki- Dzolls i kosodrzewina (która jest także współautorką bloga poświęconego książkom- polecam w wolnej chwili zajrzeć :)- TU)

O jakiej porze dnia czytasz najchętniej? Przedszkolaki mają przewidzianą porę na leżakowanie. W przeciwieństwie do nich, ja nie mam ściśle określonej pory na czytanie. Za książki łapię w każdej wolnej chwili- rano przy kawie, w tramwaju/autobusie/pociągu, późnymi wieczorami... Różnie :).

Gdzie czytasz?
Wszędzie, gdzie tylko mogę :). Najczęściej siedzę na podłodze oparta o kanapę albo o komodę- mam dywan, spokojnie, nie siedzę na gołych panelach.


W jakiej pozycji najchętniej czytasz?
Z powodów zdrowotnych nie mogę czytać na leżąco, ale wszystkie półleżąco-siedzące pozycje są mile widziane.

Jaki rodzaj książek czytasz najchętniej?
Nie ograniczam się. Staram się łapać różne formy literackie. Od różnego rodzaju książek podróżniczych (Cejrowski, Wojciechowska), fantasy i sci-fi (choć to akurat z pewną dozą nieufności) po belterystykę szeroko rozumianą. Rzadko czytam poezję- wiersze nie są jednak dla mnie, nie potrafię uchwycić ich rzekomego piękna.


Jaką książkę ostatnio kupiłaś/dostałaś?
Ostatnio kupiłam trylogię Igrzyska Śmierci dla brata w prezencie urodzinowym. Brat się śmieje, że to sobie bardziej ją kupiłam, bo porywałam kolejne tomy zanim zdążył odłożyć je na półkę.




Co czytałaś ostatnio?
Odpowiedź kryje się pytanie wyżej :)


Co czytasz obecnie?
Obecnie czytam same książki "branżowe"- czyli pozycje, do których muszę sięgać, aby przygotować się na zajęcia. Na biurku położyłam sobie "Zabić drozda" i myślę, że będzie to kolejna książka, którą zacznę.



Używasz zakładek czy zaginasz ośle rogi?
Jakie ośle rogi? Jak można tak krzywdzić książki? Staram się używać zakładek, choć namiętnie je gubię. Dlatego często używam paragonów, metek i skasowanych biletów MPK, albo innych świstków papieru pałętających się po mojej torebce. 

E-book czy audiobook?
Wybieram opcję nr 3, czyli książkę tradycyjną. Nie umiem się skupić na dokumentach elektronicznych- dlatego czytam książki drukowane. Na studiach też korzystam z druku, bo intensywnie maluję wszystko zakreślaczami. Audiobooki także nie są dla mnie, bo szybko się wyłączam i pewnie połowę książki bym przegapiła.

Jaka jest Twoja ulubiona książka z dzieciństwa?
Jedna tylko? Nie ma takiej opcji. Szalałam za "Dziećmi z Bullerbyn", "Karolcią" i serią o Ani z Zielonego Wzgórza (nawiasem mówiąc najlepsze tłumaczenie Ani, najbardziej barwne i ciepłe wydała firma Prószyński i Spółka- ja mam taką serię w pastelowych okładkach, niedostępną na rynku, pierwszy tom tłumaczyła Jolanta Ważbińska). No i Harry Potter, którego poznałam w piątej klasie podstawówki, dzięki koleżance, która podarowała mi "Komnatę tajemnic" na urodziny.



Którą z postaci literackich cenisz najbardziej?
Nie mam swojego ulubieńca. Dużą sympatią darzę Lizzie z Dumy i Uprzedzenia. Fascynuje mnie także Lisbeth Salander z trylogii Larssona. Lubiłam także Severusa Snape'a, dopóki mi go nie zepsuli i nie zamienili w chodzącą dobroć :D:D. Przepadam także za Herkulesem Poirot.

Wzorem Kosodrzewiny napiszę także, kto mnie irytował. Jestem naczelną hejterką Froda z Władcy Pierścieni (może dlatego, że Tolkien to nie moje klimaty)- gdy bracia przynieśli do domu całą sfilmowaną trylogię, pojawiałam się przed telewizorem tylko na momentach z Aragornem :D.
Niesamowicie irytujące są dla mnie także największe słodkie idiotki w historii literatury- ta dziumdzia z "Północy i Południa" oraz Tatiana z "Jeźdźca miedzianego" (nie polubiłam się z Simmons- porno momenty rodem z Harlequina za 3,50 zł zepsuły mi obraz całkiem niezłej książki).

Przy okazji tego tagu, chciałabym jeszcze polecić kilka księgarni, do których polecam zajrzeć. 
Pierwsza z nich to skład taniej książki Dedalus. Mają dwie stacjonarne siedziby w Warszawie, jedną w Krakowie, Częstochowie i Bielsku-Białej. We Wrocławiu mają dwie księgarnie- na Ruskiej, kilka metrów za placem Solnym i na Świdnickiej (dużą, dwupoziomową) bezpośrednio za przejściem Świdnickim po prawej stronie (idąc od strony Rynku). Można tam znaleźć świetnie książki, choć niekoniecznie nowości wydawnicze w super cenach. 

Gorąco polecam także odwiedzanie księgarni Matras (we Wrocławiu mamy świetnego Matrasa na przeciwko hotelu Monopol przy ulicy Świdnickiej- to ta księgarnia imienia H. Worcella). Bardzo często mają spory rabat nawet na nowości (-20, 25%)- kupiłam tak między innymi nowy tom Murakamiego w dniu premiery, wyszło 10 zł taniej. Jeżeli macie oddziały Matrasu u siebie, to polecam buszowanie i wyszukiwanie książek z promocyjnymi plakietkami.

Trzecie miejsce, które polecę mogą już odwiedzić tylko Wrocławianki. Mowa bowiem o składzie taniej książki w Feniksie na pierwszym piętrze. Jest tam trochę drożej niż w Dedalusie, ale można znaleźć ciekawe pozycje- mają np. dobrze zaopatrzony dział z lekturami szkolnymi.

Lubicie czytać? Czy może nad słowo pisane przedkładacie obraz? Jakie są wasze ulubione książki? Polecicie mi coś?

Kogo taguję- może nie imiennie, ale wszystkie mole książkowe blogosfery, które tu przypadkiem trafią :)

Zdjęcia okładek pochodzą ze strony Empiku.

59 komentarzy:

  1. Ja niestety nie mam czasu na czytanie książek,a jak już mam to prędzej czytam blogi:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnio byłam w kinie na Igrzyskach Śmierci i muszę przyznać, że obraz ten zrobił na mnie wielkie wrażenie, po książkę też planuję sięgnąć w najbliższym czasie :)

    A co do księgarni to zdecydowanie moim faworytem jest Dedalus :) Na Matrasa jestem obrażona od kiedy jakaś nie w pełni sprytna pani za ladą na mnie się wydarła na całe gardło i kazała się nie wymądrzać, kiedy okazałam swoje zdziwienie na to, że nie ma książki, którą zamawiałam i po odbiór której zapraszano mnie telefonicznie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wariatka jakaś. Dla mnie są zwykle miłe :)

      Co do Igrzysk- drugi i trzeci tom (z naciskiem na drugi) są lepsze od pierwszego. Filmu nie widziałam, ale obejrzę na pewno :)

      Usuń
    2. Oja, pierwsza osoba która tak jak ja uważa, że drugi i trzeci tom są lepsze :)

      Usuń
    3. Zoila, widzisz, co książki z ludźmi robią? ;D

      Matras ma fantastyczne zniżki, lubię tę księgarnię :)

      Usuń
  3. Świetny TAG :) Karolcię też pamiętam z dzieciństwa :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja ostatnio rzadko czytam.
    Jak byłam w podstawówce to czytałam bardzo dużo.

    OdpowiedzUsuń
  5. ja ostatnio nie mam w ogóle czasu na czytanie "normalnych" ksiązek. albo sztuka starożytne, albo wczesnochrześcijańska, albo teoria historii sztuki. co najgorsze z tymi książkami studiowymi nie wiem, czy się wyrobię do sesji, a co dopiero myśleć o czymś innym.
    żaaaaaal.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam ten ból - historia sztuki mnie też przenicowała (;

      Usuń
  6. Dlatego nie przepadam za dyskusjami o książkach! AAAAAAAAA!!!!! Jak mogłaś negatywnie wypowiedzieć się o "Jeźdźcu miedzianym"? Zastanawiam się nad zaprzestaniem czytania Twojego bloga :D

    A tak na serio to ja wciąż nie mogę się zdecydować czy odpowiedzieć na ten tag czy nie. Książki to jedna z najważniejszych części mojego życia i mam bardzo niską tolerancję na krytykę pozycji, które wiele dla mnie znaczą. Dlatego też prowadzę bloga o kosmetykach a nie o książkach, choć to z tymi drugimi łączy mnie prawdziwa więź. Kiedy ktoś źle wypowiada się o moich ulubionych bohaterach, mam ochotę go pobić i dodatkowo się rozpłakać, zupełnie jakbym broniła przyjaciół :D Swoją przyszłość zawodową wiążę z branżą wydawniczą i mam ogromne szczęście, bo już od sześciu lat pracuję właśnie w otoczeniu książek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach, wybacz mi tę zniewagę :). Jeździec mi się nawet podobał, ale autorka według mnie trochę przesadziła...

      Liczyłam, że odpowiesz na ten tag i podsuniesz w ten sposób kilka pozycji, po które warto sięgnąć.

      Praca w otoczeniu książek... Coś dla mnie :). Jednal nie wiążę swojej przyszłości z działalnością wydawniczą. Przynajmniej w tej chwili mam inne priorytety :)

      Usuń
  7. Karolcia i Dzieci z Bullerbyn, nie Ty jedna lubisz:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pożyczę sobie od Ciebie tego taga:) Bardzo przypadł mi do gustu, bo jestem książkomaniaczką. Zastanowię się w święta nad odpowiedziami.

    OdpowiedzUsuń
  9. Heh, a mnie Tatiana rozczula :DDD Mam wszystkie trzy tomy, czytałam po kilka razy i w sumie jest to chyba jeden jedyny romans, jaki mi się kiedykolwiek spodobał :DDD

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam czytać książki. Wyniosłam to z domu i tak zostało :)) Jak znajdę chwilę, to skorzystam z tagu :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Ha, w Dedalusie na Świdnickiej szukałam ostatnio "Mdłości" Sartre'a, bez specjalnej nadziei na powodzenie, ale pan sprzedawca mnie zaskoczył stwierdzeniem, że "JUŻ nie ma". Czyli mieli! A w Matrasie właśnie zaopatruję się na promocji w serię "Pieśni lodu i ognia" :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam Karolcię w tym dokładnie wydaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Moja wersja Karolci! Ale nowa, moja wygląda, jakby przetrwała wojnę xD

    DO Igrzysk się zbiorę, jak się wygrzebię z magisterką ;)
    Uwielbiam księgarnię Matras! W niej kupiłam słowniki za 4,99 b:D czyta przyjemność :P ale tam mnie wpuścić..... :D

    Cieszę się, że odpowiedziałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Oooo Władca pierścieni :) To to był kolos. Zachęcona filmem, chciałam przeczytać, jednak nie podołałam- chyba za mały cwaniaczek byłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. igrzska smierci brzmia ciekawie ;>

    OdpowiedzUsuń
  16. Ach! Wreszcie ktoś, kto się łapie za fantastykę xD Igrzyska Śmierci chodzą za mną od pewnego czasu, jednak Liceum jest totalnym pochłaniaczem czasu i nawet nie mam kiedy po nie sięgnąć. Ostatnio zostałam ponownie zachęcona do ich przeczytania pod wpływem zwiastunu filmowego, i obiecałam sobie, że film obejrzę dopiero po przeczytaniu książek. xD

    PS. Zostałas otagowana http://kosmetyczne-prosektorium.blogspot.com/2012/04/prosektorium-otagowane-jestes-piekna.html xD

    OdpowiedzUsuń
  17. ''Dzieći z Bullerbyn'' uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. A ja uwielbiam Władcę Pierścieni:D Froda też lubię:P:P

    OdpowiedzUsuń
  19. baardzo mało osob czyta ksiazki w tych czasach az wstyd :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam z kolei zupełnie inne wrażenie :)

      Usuń
    2. Mnie się też wydaje, że więcej osób czyta- wystarczy rozejrzeć się w autobusie; jak nie książka, to gazeta, jak nie gazeta to coś na komórce :)

      Usuń
    3. ja zauwazylam sporo osob czytajacych ale w wiekszych miastach , w mniejszych posucha - przynajmniej w moim rewirze a szkoda bo jak sie czasem przysiade na laweczce z ksiazka to sie czuje jak kosmitka hehe :/

      Usuń
  20. Dzieci z Bullerbyn to ponadczasowa książka. Moja ulubiona lektura zresztą! Czytałam ją 4 razy i znów chętnie bym to zrobiła. ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Odpowiedzi
    1. Ładnie to tak ludziom ciśnienie podnosić? :D:D:D

      Usuń
  22. Moim ulubionym pisarzem jest Stephen King . Osobiście polecam Ci Miasteczko Salem i Łowcę Snów. :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Matko Bosko .. Duma i Uprzedzenie <3 po prostu moje love <3
    Cudowna książka...
    Igrzyska też bym barrrrrrdzo chciała przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetny jest ten TAG ;)! Karolcia...to ta z kryształkiem, ojeju zapomniałam o tym!

    OdpowiedzUsuń
  25. uwielbiam twórczość Tolkiena! to jeden z moich ulubionych pisarzy. a "Władca pierścieni" to jedna z moich Książek Wszech Czasów

    OdpowiedzUsuń
  26. Jak mam zły humor to sięgam po serię Adrian Mole lub Merde!(np. Rok w Paryżu). Mimo, że czytałam je wiele razy to do tej pory potrafię się z nich śmiać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy Merde! Rok w Paryżu uśmiałam się bardzo, zwłaszcza że kiedyś miałam okazję pomieszkać chwilę we Francji i niektóre opisywane sytuacje znam aż zbyt dobrze ;)

      Usuń
  27. Polecam Ci serię książek "Cukiernia pod Amorem" Małgorzaty Gutowskiej-Adamczyk.
    Lubię też czytać Nicholasa Sparksa, ale ma naiwne książki. ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Media Markt też nie raz ma fajne tanie książki, za max dyche może czasem coś ciekawego kupić ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Czytanie to luksus, który uwielbiam, a na który niestety nie zawsze jest czas... Ale mam zamiar to naprawić :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Dzieci z Bullerbyn aż dreszcz mnie przeszedł, dzieciństwo to były piękne czasy :)

    OdpowiedzUsuń
  31. To trochę śmieszne ale właśnie przed sekundą kliknęłam "kup teraz" na allegro i kupiłam trylogię Igrzyska Śmierci:))))
    Karolcia to chyba jedna z pierwszych książek jakie przeczytałam:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Jeździec mi się podobał, ale dwie pierwsze części...Trzecią odłożyłam po jakichś 100stronach bo już nie wytrzymałam tych wszystkich porno scen:P Autorka trochę przesadziła bo książka sama w sobie fajna. :)

    Igrzyska mam ochotę kupić i zapewne to zrobię, ale dopiero wtedy kiedy przeczytam wszelkie wypożyczone z biblio/pożyczone od kogoś/kupione książki, których trochę czeka w kolejce. :)

    A tak w ogóle to ten tag jest fantastyczny! :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja przeczytałam cala trylogię Igrzysk Śmierci w dwa bądź trzy dni zanim jeszcze był na nie wielki 'bum' i teraz generalnie nie mam czasu sie wybrac do kina, a żałuję. ;p

    OdpowiedzUsuń
  34. Jedyne co chętnie czytam to encyklopedia biologiczną, książki do nauk przyrodniczych, słowniki i czasopisma branży dentystycznej :P
    Fabułę tworzę sama :P

    OdpowiedzUsuń
  35. ojej....ciekawy ale zarazem trudny tag....hmmm....może spróbuję, co mi szkodzi

    OdpowiedzUsuń
  36. Masz całkowitą rację z tym tuszem, lepiej mokry niż wcześniej macany i wyschnięty :D Był zapakowany w kartoniku, stąd większa szansa, że nikt go nie otwierał :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Lubię czytać jednak mam bardzo mało czasu :( często zdarza mi się zasnąć z książką w rękach-potem mój mąż musi ją ratować i odkładać :)
    Dzieci z Bullerbyn....uwielbiałam i przeczytałam chyba z 15 razy :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Lubimy tych samych autorów podrozniczych. A jak u Ciebie z Pawlikowską? Ja jej książek nie lubię:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też na Pawlikowską nie bardzo. Wolę słuchać jej audycji niż czytać książki :)

      Usuń
  39. Cudowny TAG :love: Odkąd pamiętam książki są przy mnie :)

    Co do Twojego wpisu:
    "Dzieci z Bullerbyn" uwielbiam, w dziciństwie przeczytałam kilka razy.
    "Karolci" jakoś nigdy nie przeczytałam - może to nadrobię ;)
    "Władcy pierścieni" nie czytałam, ale oglądałam film. Może skuszę się też na książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  40. O Boże.. Ujrzałam właśnie okładkę Dzieci z Bullerbyn i wróciła moja miłość do tej książki. Mam identyczną, tylko baaardzo stare wydanie, jeszcze mojej mamy, ale koniecznie musze do niej wrócić :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze. Na pytania odpowiem pod notką, w której zostały zadane.
Miłej zabawy :)!

Wszelkich spamerów proszę o opuszczenie tej strony. Nie, nie obserwujemy.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...