Zdjęcia i tekst są w znacznej większości mojego autorstwa (jeżeli coś pochodzi z innego źródła zostało to wyraźnie zaznaczone). Nie kopiuj! Jeżeli chcesz wykorzystać treść lub zdjęcia zawarte na blogu- zapytaj!

poniedziałek, 16 kwietnia 2012

Alterra, co za dużo pochwał zbiera. Alterra Łagodny szampon Migdały i jojoba dla wrażliwej skóry głowy

Alterra, ach, Alterra... Czego ja się nie naczytałam o tej marce. Gdy tylko się pojawiła, wszystkie miłośniczki w miarę naturalnej pielęgnacji szturmem wzięły wszystkie Rossmanny w Polsce. Moja walka była długa i zacięta, choć bynajmniej nie walczyłam z innymi konsumentkami, ale z samą sobą. Pisałam wam już o tym, że do kosmetyków marek własnych drogerii i marketów podchodzę, jak do jeża. Zdecydowałam się jednak dać szansę Alterze, tak szumnie wychwalanej pod niebiosa na blogach i Wizażu.

Z pewnością nie zdecydowałabym się na kupno szamponu Alterry, gdybym nie rozpoczęła olejowania. Ponieważ przy zmywaniu olei zaleca się używanie szamponów bez silikonów i SLS, rozpoczęłam poszukiwania takowego produktu. I co? Było dość ciężko, bo jedynym szamponem bez tych dodatkowych upiększaczy, jaki znałam, był szampon Babydream, który nadal widzę w sennych koszmarach. Gdy chciałam się już poddać, podczas małej, kurtuazyjnej wizyty w Rosmannie w moje łapki wpadła Alterra. A jak już coś dostanie się w moje ręce, to nie ucieknie tak długo, aż nie zostanie porządnie wymaglowane.

Zdecydowałam się na szampon Alterry, bo wydawał mi się stworzony dla mnie. Szampon dla wrażliwej skóry głowy... Brzmi jak bajka, prawda? Moja skóra głowy, niestety, przypomina poligon. Tak fochliwej skóry to jeszcze nie widziałam, zaręczam. Robi co chce, małpa jedna. I muszę przyznać, że szampon Alterry jest jednym z niewielu, który jej nie podrażnia i nie wysusza. Nic mnie nie swędzi, nie sypie się śnieg. Pod tym względem Alterra podbiła moje serce, dlatego mimo pewnych mankamentów (nad którymi zaraz będę się rozwodzić), kończę drugą butlę.

Szampon jest dość rzadki (ale nie jest to sama woda, ma taką okołożelową konsystencję), przezroczysty i dobrze się pieni- nie trzeba go dużo, żeby powstała piana.

Ogromnym plusem jest to, że fantastycznie zmywa oleje- włosy nie są oblepione, przeciwnie, wręcz skrzypią ze świeżości. Używałam Alterry także do "normalnego" mycia głowy i również byłam zadowolona. Co prawda trochę plącze włosy, ale i tak nie jest to taki kołtun jak po Babydream czy Johnson's Baby.

Zapach szamponu także jest ciekawy. To takie połączenie napoju gazowanego o smaku pomarańczowym (Mirindy, Fanty, czy innego badziewia) i migdałów, które gaszą ten "gaz". Takie nietypowe połączenie. Szampon pachnie dość słabo, zapach nie utrzymuje się na włosach.

Napisałam już tyle dobrego, to dlaczego w tytule notki kryje się ironia wielkości krowy? Otóż ten szampon robi coś, czego nie potrafię mu wybaczyć. Specjalnie kupiłam drugą butelkę, żeby nie być gołosłowną. Ten szampon, który prawie powalił mnie na łopatki, ten wstręciuch jeden, wzmaga wypadanie włosów. Nie wiem, po prostu nie wiem, jak to jest możliwe. No jak on mógł mi to zrobić? Początkowo obwiniałam za to olej, ale gdy on poszedł w odstawkę, na placu boju został tylko szampon, kłaki leciały i leciały... Wrrrrrrr....

Pokochałabym ten szampon miłością gwałtowną, gdyby nie ten maleńki defekt, który przypadkiem dyskredytuje go w moich oczach. Może dam szansę innym wersjom Alterrowych specjałów, choć czuję się mocno rozczarowana.


Skład: Aqua, Sodium Coco-Sulfate, Alcohol, Glycerin, Coco Glucoside, Caprylyl/Capryl Glucoside, Acetum, Xanthan Gum, Betaine, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Prunus Amygdalus Dulcis Extract, Avena Sativa Extract, Simmondsia Chinensis Extract, Parfum, Citral, Limonene, Linalool, Citronellol, Geraniol

Cena: ok. 9,5 zł/200 ml
Dostępność: Drogerie Rossmann
Ocena: 3,5/5

80 komentarzy:

  1. W środę poluje na Alterre ale na krem przeciwzmarszczkowy :P
    Szamponów mam od cholery jeszcze O_o

    OdpowiedzUsuń
  2. szamponu alterry nigdy nie próbowałam, ponieważ miałam kiedyś ich żel pod prysznic, z tego co czytam konsystencja podobna, taka właśnie żelowa, i był strasznie niewydajny. Zawsze podejrzewałam, że szampony są podobnie niewydajnie i się nigdy nie skusiłam.
    Do zmywania olei polecam płyn do higieny intymnej facelle sensitive też z rossmanna (koniecznie wersja dla wrażliwej skóry). U mnie też babydream nie polubił się ze skórą głowy, a z facelle nie ma tego problemu.. Pieni się trochę inaczej niż szampony, taką gęstą pianą, ale można się przyzwyczaić.
    Wiem, że to może dziwnie brzmieć, że polecam płyn do higieny intymnej, ale naprawdę warto spróbować :) wiele kosmetyków można używać inaczej niż wskazania producenta :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zoila, Ty masz rację! Teraz to do mnie dotarło! Też to zauważyłam po tym szamponie, ale stwierdziłam, że coś mi się wydaje i że to nie może być prawdą :( Nie łączyłam tego z szamponem, bo przecież naturalny i taki fajny i w ogóle! Nie analizowałam tego nadmiernego wypadania dalej, zmieniłam szampon i już. Chyba nie dam mu kolejnej szansy, pomimo iż na mojej liście szamponowej zajmował wysoką pozycję. Spróbuję innego szamponu z tej serii, zobaczymy..

    OdpowiedzUsuń
  4. po tych wszystkich ochach i achach i wspaniałych opiniach też miałam na niego ochotę, ale właśnie mi przeszło... i bez niego kłaki mi na wiosnę wypadają ;(

    OdpowiedzUsuń
  5. Moim zdaniem ten szampon jest akurat najgorszy z ich oferty. Kołtuni strasznie włosy, pozostałe są zdecydowanie lepsze - na pierwszym miejscu chyba Volumen (papaja z bambusem).

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj, to nie dobrze że wypadają włosy. Przecież nie po to człowiek przestawia się na naturalną pielęgnację. Ja używałam Alterry brzoskwiniowo-pszenicznej i nie zauważyłam wypadania włosów. Może rzeczywiście spróbuj innej wersji i daj znać jak poszło :)

    OdpowiedzUsuń
  8. o żesz dobrze,że napsiałaś bo ja sama mam rzadkie włosy i wyłażące na potęgę..więc przy takim chyba bym łysa została....co do samej Alterry kupilam olejek i lezy nie używam kilka razy próbowałam olejowac ale coś mi to nie spasowąło..zakupiłam krem do cery wrażliwej użyłam doiero kilka razy coś mi w nim nie pasuje jeszcze nie wiem co...ale na pewno zapach, bo on bezapachowy ma być...al śmierdzi!

    OdpowiedzUsuń
  9. Kurczę, czuję się zaskoczona. Tyle dobrego o nim czytałam, a tu taki numer! Zdaje się, że nie będę go testować na swoich włosach i zaufam Twojej opinii - dzięki za przydatną recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  10. U mnie się sprawdził i nie zwiększył wypadania włosów.
    A dawno temu odstawiłas olej?
    Bo mi własnie olej (a konkretnie Amla) nakładany na skalp powodował wypadanie włosów.

    OdpowiedzUsuń
  11. Włosy odżyły gdy odstawiłam oleje na 3 tygodnie a potem nakładałam je tylko od połowy włosów.
    Niemniej nie mogę powiedzieć, że przestały mi wypadać. Wypadaja nadal, ale w duuzo mniejszej ilości.

    OdpowiedzUsuń
  12. Oj, w takim razie dwa razy się zastanowię zanim się za niego wezmę:)
    M.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja mam - z Alterry,szampon nawilżający Granat i aloes,do włosów suchych i zniszczonych.Krzywdy mi nie robi,fajnie nawilża i spłukuje olejki.

    OdpowiedzUsuń
  14. No wiesz co! Z każdym kolejnym słowem śliniłam się coraz bardziej, widziałam już siebie w sklepie kupującą ten szampon.. A tu dupa. Jeśli powoduje wypadanie włosów.. :-(

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja też właśnie zauważyłam, ze produkty z Alterry są bardzo wychwalane przesz blogowiczki i nie wiem czy na prawdę są takie dobre. Ja nie miałam jeszcze nic z tej firmy, ale zamierzam spróbować. fajnie zapowiada się twój szampon, ale skoro szczypie w oczy to odpada.
    Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. No co TY? Kurde, u mnie nic takiego sie nie działo... Kiszka, bo mi one sie podobuja, moim włosom też;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja ciągle czaje się na produkty Alterry do włosów:)

    OdpowiedzUsuń
  18. hm, właśnie sprawiłaś, że zaczęłam się zastanawiać, czy przypadkiem Babydream nie powoduje u mnie tego samego, co Alterra u Ciebie... walczę z wypadaniem włosów w sumie od momentu, w którym zaczęłam używać dzieciowego myjadła i ani Sesa, ani nafta (która mi pomogła już raz na wypadanie), ani Jantar sobie z tymi lecącymi kłakami nie radzą... aż sprawdzę to z ciekawości! może mój problem się rozwiąże ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie lubię Alterry mnie obciąża maksymalnie ;/

    OdpowiedzUsuń
  20. skoro wzmaga wypadanie włosów, to bałabym się go używać, ale z drugiej strony co jednemu nie pasuje, u innego może się sprawdzić. mam zamiar wypróbować szampony alterry ale jeszcze nie teraz. mam szampon z Joanny (kupiłam cały litr) który używam, używam, używam i używam. :P oczywiście nie byłabym sobą gdybym używała tylko jego dlatego zamiennie stosuję coś innego, ale na kolejne szamponowe zakupy przyjdzie czas.

    OdpowiedzUsuń
  21. a to niedobra alterra! a jak olejujesz, to trzymasz pod jakimś czepkiem? bo trzeba uważać, żeby powietrze dochodziło do skóry głowy, inaczej można zabić komórki macierzyste włosa i stąd wypadanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie nie trzymam pod czepkiem. Ale chyba zacznę. Nawet o tym nie słyszałam :)

      Niemniej odstawiłam Sesę na ponad miesiąc, a włosy leciały nadal- dlatego o wypadanie obwiniam Alterrę. Później wróciłam do Sesy, ale bez olejowania skóry głowy i było dokładnie to samo.

      Usuń
    2. to jak pod czepkiem, to byle nie foliowym :)

      Ja spróbowałam paru produktów z Alterry i szczerze to żadnym nie byłam specjalnie zachwycona. Gdyby nie to wypadanie, to bym się na ten skusiła - też mnie dużo szamponów podrażnia i uczula. No ale trudno, trzeba szukać dalej . ;)

      Usuń
  22. Twoja recenzja nie jest pierwszą, w której autorka wypomina mu wypadanie włosów. Właśnie te negatywne głosy bardzo mnie powstrzymują przed szamponami Alterry.

    OdpowiedzUsuń
  23. slyszalam juz o wypadaniu wlosow przez szampony z Alterry i choc uzywam maski to szamponu unikam jak ognia;)

    OdpowiedzUsuń
  24. z alterry mam tylko maskę do włosów, ale strasznie korcą mnie te szampony, niestety mam bana póki nie zużyję tego, co mam :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ciekawe co odpowiada za ten fakt wypadania :/. Nie miałam tej wersji lecz z granatem i okropnie mi nie podszedł. Nie wypadały mi włosy ale szybko się przetłuszczały, były ciągle nieświeże. Fuu.

    OdpowiedzUsuń
  26. Słyszałam kilka negatywnych opinii na temat tego szamponu, ale dla mnie jest rewelacyjny ;)! W niczym mi nie zaszkodził.

    OdpowiedzUsuń
  27. O widzisz, myślałam o nim ale dobrze że chwyciłam inny (z granatem, nawet neizły). Sama zainteresowałam się tym szumem wokół alterry i w pewnym stopniu go rozumiem, ale bez przesady.. :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Dopiero co skończyłam ten szampon i przyznam, ze ja osobiście bardzo go polubiłam (poza ciut za rzadką konsystencją) i na szczęście nie zauważyłam wzmożonego wypadania włosów. Teraz kupiłam do kompletu do odżywki morelowej też szampon (ma gęstszą konsystencję niż ten migdałowy) i jak na razie też jestem zadowolona. Polubiłam bardzo produkty Alterry (zwłaszcza, że przy farbowaniu henną silikony nie są wskazane) i póki co mam zamiar przy nich zostać :D

    OdpowiedzUsuń
  29. A może to nie Alterra powoduje wypadanie? Może osłabienie organizmu, stres? Niekoniecznie winne są kosmetyki.
    Ja mam włosy okresowo wypadające, na jesieni i na wiosnę. Używając tego samego szamponu wczesną wiosną i w lato wypadają zupełnie z inną siłą.

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie słyszałam nigdy żeby wypadały włosy ;o

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. po używaniu tego szamponu oczywiście ;p

      Usuń
  31. Miałam czerwony szampon z alterry i odradzam! Włosy wysuszyły mi się po jednym myciu tak bardzo, że aż mi serce pękało, gdy na nie patrzyłam. Spróbowałam drugi raz i znowu to samo. Także uważaj ;)

    Pozdrawiam,
    A.
    2bigcitylifes.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  32. Muszę w końcu wypróbować szampony Aletrry :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Miałam inny szampon Alterry - morela i pszenica, u mnie się raczej nie sprawdził (plątał włosy, wzmagał przetłuszczanie)... Polecam za to olejki Alterry - mam Granat i Awokado, moje włosy go pokochały, o innych też nie słyszałam niczego złego ;) Tylko zapach mnie drażni :)

    OdpowiedzUsuń
  34. a już takiej ochoty sobie na niego narobiłam, teraz raczej dam sobie spokój ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. A może to wiosenne przesilenie i szampon nie ma nic do rzeczy? :)

    OdpowiedzUsuń
  36. mi ostatnio tak kłaki lecą z głowy, ze szkoda gadać, nigdy czegoś takiego nie miałam. jedyny produkt jaki mam z ALterry to pomadka, którą dzisiaj kupiłam :D

    OdpowiedzUsuń
  37. Mi wypadały po wersji z papają i bambusem, więc tego Ci też nie polecam. Natomiast po moreli i pszenicy nic mi nie było (:

    OdpowiedzUsuń
  38. Ja mam ochotę na Alterre ale dopiero jak skoncze swoje kosmetyki to polecę do Rosmanka:)

    OdpowiedzUsuń
  39. Też nie do końca rozumiem zachwyty nad Alterrą. Wprawdzie nie wyłysiałam od mojej serii z granatem, ale też żadnych pozytywnych efektów nie zauważyłam, no i ten zapach:/ (choć z reguły specyficzne zapachy mi nie przeszkadzają!)

    OdpowiedzUsuń
  40. używam go od niedawna i jeszcze nie zauważyłam negatywnych skutków ubocznych. i mam nadzieję, że w ogóle się nie pojawią! ;)
    do Alterry również podeszłam z dużą ostrożnością, ponieważ czytałam o powodowaniu wypadania włosów już na kilku blogach

    OdpowiedzUsuń
  41. Ten żel niebieski Babydream faktycznie trochę piecze w oczy, ale to nic w porównaniu do zielonego - on robi istny pogrom z oczami i twarzą. Miałaś go? Jeśli jeszcze nie - nie polecam!

    OdpowiedzUsuń
  42. mi też oleje wzmagają wypadanie włosów :( natomiast ten konkretny szampon bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  43. O rany, jak napisałaś o tym wypadaniu, to aż mnie ciarki przeszły po plecach. Połowę włosów już straciłam, starczy, dopiero co mi się udało je sensownie odchodować.

    To olejowanie mnie prześladuje, wszyscy się rozpisują o olejowaniu. Ja też chcę mieć piękne włosy, a taaaaak mi się olejować nie chce, paprać w tym wszystkim!

    OdpowiedzUsuń
  44. Rzeczywiście same pochwały zbiera ta marka na blogach..a ja miałam zacząć używać szampon morela-pszenica..może będzie lepszy.Ciekawy blog.Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  45. ja to jak ten szampon zachowuje sie na wlosach bardzo lubie. myje, nic mi nie wypada.
    jednakze nie potrafie zniesc jego zapachu!!!

    OdpowiedzUsuń
  46. Pociesza mnie, że napisałaś, że ten szampon dobrze się pieni. Ja lubię Babydream, ale słabo mi się pieni.Sama kupiłam dziś szampon w wersji Papaja i bambus,muszę poczytać, czy po nim też mogą wypadać włosy.. ;/

    OdpowiedzUsuń
  47. Siła sugestii - tez zakupilam szampon Alterry podczas wizyty w polsce i narazie nie moge za wiele powiedziec - uzyłam go kilka razy. Ogolnie powoli mi zaczynaja wychodzic bokiem naturalne kosmetyki, zwlaszcza do włosów:)

    OdpowiedzUsuń
  48. Szczerze mówiąc czytam kolejną wypowiedź o tym szamponie, że po nim wypadają włoski. A tak on kusi, ale cóż, nie wiem ile to da, ale kupię inny z tej serii ;))

    OdpowiedzUsuń
  49. Mi po Alterze też włosy leciały, teraz robie drugie podejscie i po pierwszym myciu jakoś nic, a wtedy na bank było to po tym szamponie bo leciały tylko w dniu kiedy go używałam

    OdpowiedzUsuń
  50. Muszę się przyznać, że przeczytałam "co za dużo pochwa zbiera" ja pierdziu, co mi chodzi po głowie :)

    Ja szczerze powiedziawszy jeszcze nic nie miałam nawet z tej firmy, niby sie ciągle przymierzam ale jakoś nie mogę w końcu nic kupić. Twoja recenzja zachęcająca nie jest, ale mimo wszystko myślę, że wypróbuję coś od nich - chyba olejek, który powszechnie używany jest do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oplułam monitor ze śmiechu- skutecznie poprawiłaś mi humor :).
      Na olejki sama mam ochotę

      Usuń
  51. Ostatnio kupiłam sobie krem tej firmy, ale jeszcze nie miałam czasu wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Mam ten szampon i mi krzywdy nie zrobił, aczkolwiek uważam, że lepsza jest wersja z granatem. Może nie pachnie tak ładnie jak wersja migdałowa, ale jest wydajniejsza i mniej plącze włosy. Przynajmniej u mnie;)

    OdpowiedzUsuń
  53. To ja się trochę powymądrzam :)
    Szukasz kosmetyków bez SLES, a tak naprawdę ten detergent (Sodium Coco-Sulfate) jest bardzo zbliżony do SLESów właśnie...
    No i jeszcze ten alkohol tak wysoko w składzie, może wysuszać i podrażniać skórę głowy.
    Ja tam Alterry unikam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eee tam, lubię takie wymądrzanie, z którego mogę się czegoś dowiedzieć :). A poleciłabyś jakiś szampon?

      Usuń
    2. Trochę po czasie, no ale napiszę :)
      Ja i moja skóra głowy jesteśmy kapryśne w kwestii wyboru szamponu. Ona chce, żeby nie drażniło, ja chcę, żeby domywało, nie szkodziło (a nawet pomagało) i w miarę pachniało. I tak przygarnęłam szampon dla dzieci Babydream, a pozostałe kupuję w aptece. O Babydreamie trochę się naczytałam, że plącze włosy (nie zauważyłam), słabo się pieni (nie uważam tego za wadę, ale to prawda) i że słabo myje (tu też się nie zgodzę). Nie ma SLESów, w zasadzie jest delikatnym, dziecięcym szamponem, który koi moją skórę głowy. Mogę polecić osobom chcącym czegoś delikatnego :)
      (A teraz zgłoszę się do firmy Babydream po premię za recenzję :P)

      Usuń
    3. Znam ten szampon i niestety go nie znoszę

      Usuń
    4. Niestety, z drogeryjnych znam tylko ten :(

      Usuń
  54. Hmmm a może to nie szampon jest winowajcą, a przesilenie wiosenne. Jesienią i wiosną można zauważyć wzmożone wypadanie włosów.
    Ja używam tego szamponu i nic takiego nie zauważyłam.
    Lubię ten szampon, bo jest delikatny.

    OdpowiedzUsuń
  55. Tej wersji nigdy nie miałam. Ale teraz sama zastanawiam się, czy włosy bardziej mi wypadają (szaleję właśnie z Alterrą), czy może wydaje mi się, że jest ich więcej niż zazwyczaj, bo są dłuższe niż zazwyczaj.

    OdpowiedzUsuń
  56. Szkoda, że wzmaga wypadanie włosów. Ja jakiś czas temu kupiłam wersję z pszenicą i morelą i nie podpasował mi do końca, jest bardzo rzadko i strasznie plącze mi włosy, nawet po odżywce ciężko je rozczesać.

    OdpowiedzUsuń
  57. mam ten samo i u mnie nie robi takiego spustoszenia włosowego, nie wiem co jest grane, jakoś nie chce mi się wierzyć, że to wina szamponu. Nie wiem może jakiś składnik tego szamponu Ci szkodzi...?

    OdpowiedzUsuń
  58. Raczej go nie kupię,bo moje włosy i tak wypadają...szkoda,bo tak fajnie się zapowiadał;-)

    OdpowiedzUsuń
  59. Moje włosy same z siebie wypadają garściami, więc spotkania z tym szamponem mogłyby nie przeżyć...

    OdpowiedzUsuń
  60. Ja zmywam babydreamem plynem do kapieli. Ale lubie szampon alterra z granatem. Ma galaretkowata konsystencje, co mi nie przeszkadza. Maske alterra z granatem wychwalam pod niebiosa :)

    OdpowiedzUsuń
  61. ja mam granat i aloes, ale w sumie użyłam kilka razy i nie zwróciłam uwagi na to czy zwiększa wypadanie, bo moje wypadają w takiej ilości, że trudno się zorientować czy przy którymś myciu było ich mniej czy więcej. Ale postaram się zaobserwować. To, co udało mi się zauważyć, to fakt, że oleje nakładane na skalp (rycynowy, sesa, z pestek winogron) wzmagają u mnie wypadanie włosów. Wtedy to już kłaczki garściami mogę sobie wyciągać :/ Ale spróbuję zrobić tak jak tova1 - odstawię na razie oleje całkowicie, a za jakiś czas spróbuję nakładać tylko na długości

    OdpowiedzUsuń
  62. A ja uwielbiam wszelkie specyfiki do włosów tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  63. Nie mialam jeszcze okazji wyprobowac tego kosmetyku!

    OdpowiedzUsuń
  64. Moje włosy też wypadają, ale jakoś nie zauważyłam, że wypadają bardziej po tym szamponie

    OdpowiedzUsuń
  65. O rety OO
    Wzmaga wypad włosów?
    Jak to dobrze, że dość opornie idzie mi kupno Alterry ogółem.

    Ja tam tkwię przy swoich slsach^

    Ale znowu zapach... Zoila Ty wredoto!^
    Znowu wybiorę się tam tylko po to, by coś powąchać ;D

    OdpowiedzUsuń
  66. o to zonk, oczekuję przeciwnego efektu, odpada! ;/

    OdpowiedzUsuń
  67. A ja nawet lubię ten szampon :)

    OdpowiedzUsuń
  68. miałam to samo! okropny szampon, zużyłam go do mycia pędzli... nigdy więcej!

    OdpowiedzUsuń
  69. Fuj, wstręciuch. Nie powinno się takich kosmetyków sprzedawać, jeśli aż tak szkodzą - szampon, który powoduje wypadanie włosów? No bez przesady...

    OdpowiedzUsuń
  70. teraz dopiero trafiłam na ten wpis, szamponu(makadamia i figa) do włosów zniszczonych używam tak od 3 - 4 miesięcy i strasznie wypadaja mi włosy i juz zaczelm jest jakies skrzypy i witaminy az mnie boli zołądek a włosy leca strasznie jak po ciąży , odstawie ten szampon i dam Wam znac za pare tyg czy cos sie zmieniło

    OdpowiedzUsuń
  71. zużyłam mniej więcej trzy tubki tego szamponu, już po pierwszej tubce zauważyłam, że ilość włosów na szczotce jest o 2 razy większa...kiedyś zaledwie 2-3 włosy al po tym szamponie cała garść..wczoraj odstawiłam ten szampon - mam nadzieje że wszystko wróci do normy. Nigdy więcej !

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze. Na pytania odpowiem pod notką, w której zostały zadane.
Miłej zabawy :)!

Wszelkich spamerów proszę o opuszczenie tej strony. Nie, nie obserwujemy.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...