Zdjęcia i tekst są w znacznej większości mojego autorstwa (jeżeli coś pochodzi z innego źródła zostało to wyraźnie zaznaczone). Nie kopiuj! Jeżeli chcesz wykorzystać treść lub zdjęcia zawarte na blogu- zapytaj!

środa, 22 lutego 2012

Fokus na fiolet. Jak jest ładne to trzeba wycofać. Essence Gel Eyeliner 03 Berlin Rocks

O tym, że w malowaniu kreski eyelinerem jestem kompletnie zielona, to już wiecie. Nawet w wyszukiwaniach Google cały czas ktoś do mnie trafia po "krzywa kreska eyelinerem". Co krzywej kreski żeś nie widział(a)? Patrz i ucz się od mistrza.

Mam nadzieję, że wybaczycie mi kolejną notkę o Essence. Jednak tym razem znowu goni mnie czas. Firma wycofuje kolor, o którym dziś szepnę wam kilka słów.

Jako maniaczka fioletów, wiedziałam, że choć kreski malować nie umiem, fioletowy liner na pewno znajdzie się w mojej kosmetyczce. I stało się- najpierw stałam się szczęśliwą posiadaczką Basic, a teraz żelka od Essence. Ech, szkoda, że zakupoholizmu nie można wyleczyć pigułami (pewnie i tak zapomniałabym o ich łykaniu)

Eyeliner, wbrew swojej nazwie, wcale nie jest żelowy. Bardziej przypomina krem, masełko niż żel. Konsystencja jest bardzo mięciutka, liner nie stawia oporu pędzelkom.

Żelek jest bardzo dobrze napigmentowany. Przynajmniej ten fioletowy, bo o brązowym tego powiedzieć już nie mogę (ale o brązie napiszę kiedy indziej).

Ponadto jest prosty w obsłudze- i mówię to ja, babcia Zoila, której trzęęęęęęęsąąąąą się ręce. Kreska maluje się sama, w dodatku w miarę równa (zawsze ją trochę autorsko naginam :D).

Liner się nie odbija i jest bardzo trwały, naprawdę wodoodporny. U mnie utrzymuje się od rana do wieczora, a mam tłustą powiekę. A czym go zmywam? Jestem mile zaskoczona, bo schodzi przy pomocy żelu micelarnego z Biedronki.

2xEssence, 1xcień Inglot 446P
Dla mnie prawdziwym creme de la creme jest kolor. Jest fiolet, jest impreza. Z tym, że fiolet filetowi nie równy. Eyeliner ma piękny, głęboki fioletowy kolor, podszyty nutami brązu- zupełnie jak mój ukochany cień Inglota. Mojej tęczówce bardzo się spodobał, ale aż zazdrość mnie bierze, jak pomyślę o tym, co będzie wyczyniał z zielonymi oczami.

Jestem oczarowana tym produktem. Piękny kolor, bardzo dobra trwałość, nazwa (Berliiiiiiiin!). I tylko po kiego grzyba go wycofują? Jeżeli wam się spodobał, to polecam lecieć do sklepu, bo potem będzie płacz i zgrzytanie zębami.

SKŁAD: ISODODECANE, POLYETHYLENE, CYCLOPENTASILOXANE, MICA, TRIMETHYLSILOXYSILICATE, CALCIUM ALUMINUM BOROSILICATE, DISTEARDIMONIUM HECTORITE, CYCLOHEXASILOXANE, PROPYLENE CARBONATE, SILICA, TIN OXIDE, CI 75470 (CARMINE), CI 77742 (MANGANESE VIOLET), CI 77491, CI 77499 (IRON OXIDES), CI 77891 (TITANIUM DIOXIDE).

Cena: 11,99 zł (na wyprzedaży: 3,99 zł)
Dostępność: Drogerie Natura, Tesco Extra, Douglasy, Super-Pharm (nie wszystkie)
Ocena: 5/5

65 komentarzy:

  1. Z tego co wiem to go nie wycofują tylko tą zieleń, ja mam czarny kolorek ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam go i bardzo lubię jego kolor, chociaż tak jak Ty rzadko maluję kreskę, bardziej ze względu na "dziwną" budowę oka ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam ten kolor i na pewno będzie super, jak jeszcze upoluję go na wyprzedaży :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Niestety ten liner szybko zasycha. Raz zostawiłam na 2 godz. otwarty słoiczek i jedyne co zastałam to twarda bryła, której w żaden sposób nie da rady nałożyć na pędzelek, a tym bardziej na powiekę :( Wiem, że do reanimacji zeschniętych kosmetyków może posłużyć słynny Duraline z Inglota. Ja takiego nie posiadam ale pomyślałam ze konsystencją przypomina on jedwab do włosów. Akurat miałam pod ręką serum na końcówki z Avonu (to coś w style jedwabiu). Zaaplikowałam kropelkę tego serum do słoiczka z tą grudką. Nie mieszałam ani nic. Następnego dnia rano eyeliner był znowu jak miękkie masełko :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak, tak, jest fiolet, jest impreza! (Bo konsystencja to mnie nie przekonuje).

    OdpowiedzUsuń
  6. Tez go bardzo lubię i dziwi mnie, ze go wycofują...

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem żelkowym beztalenciem, zostaję przy pisakach...
    A poka na oku! :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja pisakami i kałamarzami robię sobie krzywdę

      Usuń
  8. ja, naczelna maniaczka filetów, właśnie ze względu na zielone oczyska, potwierdzam - ocena 221345/5 :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Czekam aż w końcu go przecenią w SP przy Oławskiej, bo wczoraj tylko jedna babeczka wiedziała że w ogóle będą coś z E. przeceniać, ale tak to jeszcze niby nie dostali zarządzenia ehh

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczny kolor :) Trzeba robić zapasy ;))

    OdpowiedzUsuń
  11. A gdzie go kupiłaś ?? mam na niego ochotę.Do moich zielonych oczów,na pewno by pasował.A w naturze będzie wyprzedasz essence ??

    OdpowiedzUsuń
  12. Tez go mam,slicznie podbija moja tenczowke,jednak troche wkurza mnie ta maslana konsystencja,ale nadrabai kolorem,szkoda ze chca go wycofac...

    OdpowiedzUsuń
  13. Eh zaluje ze kupilam tylko czarny. Jak zdaze to kupie wszystkie kolory :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Nigdy nie zrozumiem filozofii niektórych firm... Wycofują zazwyczaj coś, co jest hitem, a buble jak były tak są.

    OdpowiedzUsuń
  15. Rozbawiłaś mnie tym postem . Bardzo ładny kolor, ja ma właśnie zielone oczy i chyba się nad nim zastanowię skoro polecasz. A jeszcze gdyby mi się udało go dorwać na tej wyprzedaży to byłabym wniebowzięta, jednak nie bardzo mam gdzie go upolować po za naturą :(

    OdpowiedzUsuń
  16. mam właśnie brązowy i tez nie jestem nim zachwycona.. a ten fiolet mmm marzenie i to niestety dosłownie, bo już nie zdążę go kupić:(

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękny kolorek. Ja też robię "jakąś" kreskę, ale postanowiłam że nauczę się robić je perfekcyjnie! Niestety na mojej powiece nie wszystkie kreseczki pasują. Ślinię się jednak widząc kreskę np. maxineczki lub grzee. Mój ideał.

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękny jest,szkoda,że mam daleko do natury:-(

    OdpowiedzUsuń
  19. Kurde no chyba sie musze w niego zaopatrzyc póki jeszcze mogę:D

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo lubie ten liner, mam rowniez zielony i Essence mile mnie zaskoczylo jakoscia:)
    Co do kreski- bylam absolutnie lewa z obslugi linera ;) a teraz radze sobie calkiem niezle:) takze trzymam kciuki za czesc praktyczna i efekty:*

    OdpowiedzUsuń
  21. kolorek piękny :) sama chętnie bym kupiła te "masełko" :)

    OdpowiedzUsuń
  22. moja siostra biegała wczoraj po kilku douglasach, ale w zadnym sladu po przecenach nie bylo. a kupilabym bym sobie taki eyeliner :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety Essence rzuciło info o wyprzedażach, ale jeszcze się one nie rozpoczęły. W Douglasach podobno nie będzie przecen- tylko produkt wycofywany będzie gratisowym przy zakupie 2 innych Essence

      Usuń
  23. Mam również mam i też jestem zadowolona:) Zielony i czarny też się znalazły w mojej kolekcji:) I aż szkoda słyszeć ze wycofują;/ Dlaczego zawsze najlepsze rzeczy idą w odstawkę;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko fiolet wycofują? Czy inne kolory też?

      Usuń
    2. Fiolet i zielony. W zamian za te kolor ma pojawić się stalowoszary

      Usuń
    3. Trochę bezsens. Ja zupełnie nie rozumiem tego wycofywania produktów... Mój ulubiony bronzer chyba też już wycofali, bo jak byłam to go nie widziałam... ;/

      Usuń
  24. A ja mam zielone oczka! :D Choć za fioletem na powiekach średnio przepadam. :<
    Mam natomiast czarny i bardzo go lubię. Choć przyznam szczerze, że mnie trudniej jest narysować krechę żelowym linerem od tego w płynie. Może dlatego, że jak wyjdzie krzywa, to zawsze mogę wziąć patyczek kosmetyczny i ją trochę zmazać. A żelowy liner zmazać jest niestety ciężko.

    OdpowiedzUsuń
  25. to mój ulubiony eyeliner ;) prostota używania jest jego główną zaleta, no i trwałość ;) muszę w takim razie zapolować na fiolet skoro go wycofują !

    OdpowiedzUsuń
  26. a ja mam "uczulenie" na wszelkie fiolety...

    OdpowiedzUsuń
  27. Za takie śmieszne pieniądze (biorąc pod uwagę jakość) to super zakup! :) Ja co prawda wolę eyelinery w pisaku, ale nigdy nie mów nigdy ;)) x

    OdpowiedzUsuń
  28. Mam brąz i chciałam dokupić fiolet, ale wszystkie sztuki w mojej naturze były wymacane :/

    OdpowiedzUsuń
  29. o chrystusie, gdzie te wyprzedaże po 3,99?! stolica jest upośledzona pod tym względem, jedyne wyprzedaże essence udało mi się trafić w Łodzi xddd powiedz mi tylko, czy ten fiolet na oku naprawdę jest *fioletowy* czy wygląda jak jakaś niedorobiona czerń? bo nie mogę zdzierżyć, gdy jakiś liner tudzież kreska jest w kolorze nie-czarnym, a na oku koniec końców i tak wychodzi coś innego ;<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Wa-wie w TE i Hebe (chyba) na razie. Nie wiadomo co z Super-Pharmem. W Naturze też "wyprze" mają być podobno za 2 tygodnie, ale znając Naturę nie przywiązuję do tego większej wagi

      Usuń
    2. w żadnym SP w stolicy nigdy nie widziałam Essence :< no więc zostaje mi jeszcze jedna pielgrzymka (bo dziś podreptałam i kupiłam zielony liner zamiast fioletowego. dziwnym nie jest)

      Usuń
  30. Kupiłam ostatnio zieleń, niestety tego fioletu w ogóle nie było :/ Szkoda, ładnie wygląda. Jak dorwę to... dorwę :D

    OdpowiedzUsuń
  31. bardzo, bardzo, bardzo go lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Mi też kiepsko idą kredki eyelinerami żelowymi - co dziwne "zwykłe eyelinery" w kałamarzu jakoś okiełznałam:D

    OdpowiedzUsuń
  33. Eyelinery żelowe Essence to moi absolutni faworyci.. Mam brąz, fiolet i zieleń.. Uwielbiam je :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Mam wszystkie cztery kolory tych linerów i zdecydowanymi faworytami są właśnie te wycofywane :( fioletowy muszę kupić, zielonego mam jeszcze dużo...
    szkoda, że pozbywają się tak dobrych produktów;/

    OdpowiedzUsuń
  35. ja czekam aż go przecenią i kupię :D a żelowe linery lubię, wolę te i mój ulubiony pędzelek niż jakikolwiek inny liner (w kałamarzu czy jakimś innym okropieństwie) :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Mam go w wersji brązowej i jestem bardzo z niego zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  37. U mnie w naturach też ani widu ani słychu - wyprzedaży nie ma. Liczę na to że będą, bo kreski też nie umiem robić, ale za 4 zł żal nie wziąć :D

    OdpowiedzUsuń
  38. Widzę, że essence wycofuje dużo polecanych produktów. Ciekawe czy w ich miejsce wejdą równie godne :)
    Usmiałam się czytając Twojego posta ;p Masz lekkie "pióro"

    Pozdrawiam,
    A.
    2bigcitylifes.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  39. Też go mam i bardzo, bardzo lubię. Bardzo polubiłam taką formę aplikacji, bo jakoś tak najlepiej mi nim kreska wychodzi, w przeciwieństwie do wszelkich pędzelków i innych cudów ;)

    Szkoda, że go wycofują, bo uwielbiam jego kolor, aż się boję co będzie jak mi podeschnie... :/

    OdpowiedzUsuń
  40. Pokazałabyś tą swoją kreskę-krzywulkę, bom ciekawa jak wygląda na oku. I chyba czuję na namówiona na jego kupno.
    Btw. mam zielone oczy. :D

    OdpowiedzUsuń
  41. ejże! a gdzie już jest wyprzedaż na te linery? :) kolor jest przepiękny... :)

    OdpowiedzUsuń
  42. mam morski z inglota i właśnie szukam fioletowego :) jak będę w polsce to postaram się go dorwać :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Śliczny kolor, ładnie podkreśliłby moje zielone oczka ;). Chyba wybiorę się dzisiaj do Natury, może jeszcze będzie...

    OdpowiedzUsuń
  44. Uwielbiam czarny ale idzie wiosna to chętnie wypróbuję fioletu :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Wycofują go??? Oszaleli czy co?? Wrrrr

    OdpowiedzUsuń
  46. Fajna rzecz, aczkolwiek nigdy nic takiego nie używałam, nie potrzebuje ;)


    lovewithmasterpiece.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  47. A u mnie wyprzedaży nie ma, do tego w Naturze fioletu nie ma, a w Douglasie wszystkie macane:(;(

    OdpowiedzUsuń
  48. Mam go i bardzo lubię. I również nie mam pojęcia, dlaczego już go nie będzie...

    OdpowiedzUsuń
  49. piekny kolor :D ja nie mam ani jednego linera z essence w zelu i chyba to trzeba zmienic ;)

    OdpowiedzUsuń
  50. rzeczywiście kolor jest bardzo ładny :) muszę je gdzieś jeszcze obczaić!

    OdpowiedzUsuń
  51. bardzo ładny kolor, ale jakoś "kałamarze" bardziej do mnie przemawiają :)))

    OdpowiedzUsuń
  52. hahah, też sobie lubię patrzeć co wpisują ludzie trafiający na mojego bloga ; d czasem to na prawdę nie wiem jakim sposobem jednak na mnie wpadają ;d
    mam ten eyeliner, ale jakoś nie zawładnął moim sercem :<
    ; )

    OdpowiedzUsuń
  53. Też go bardzo lubię :) po jaką cholerę oni wycofują ten odcień, zielony bym jeszcze przeżyła, ale nie ten prawdziwy, piękny fiolet, który tak fajnie pasuje do moich zielonych oczu! BTW. Bardzo przyjemnie się Ciebie czyta :)

    OdpowiedzUsuń
  54. aaa nigdy nie miałam żelowego jak znajdę u sobie to na pewno kupię! takie tanie i takie dobre :)

    OdpowiedzUsuń
  55. przeczytałam kilka Twoich postów i tak bardzo podobał mi się Twoj styl pisania, samokrytyka, humor i caloksztalt ze jestem Twoja kolejna stala czytelniczka :)))


    Co do eyelinera essence robilam ciagle podchody a widze ze juz nie zdaze kupic bo znika ze sklepow ;) ? szkoda...

    pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze. Na pytania odpowiem pod notką, w której zostały zadane.
Miłej zabawy :)!

Wszelkich spamerów proszę o opuszczenie tej strony. Nie, nie obserwujemy.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...