Zdjęcia i tekst są w znacznej większości mojego autorstwa (jeżeli coś pochodzi z innego źródła zostało to wyraźnie zaznaczone). Nie kopiuj! Jeżeli chcesz wykorzystać treść lub zdjęcia zawarte na blogu- zapytaj!

niedziela, 22 stycznia 2012

Zawodnik wagi ciężkiej. Dermedic Hydrain2 krem nawilżający o przedłużonym działaniu

Ja, zoila, jestem uzależniona od promocji. Jak na coś jest super-hiperobniżka, to istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo (no, prawie pewność), że to kupię. Oszczędzaniu nie sprzyja fakt, że często fruwam po centrum miasta, gdzie są taaaaakie fajne drogerie.

Krem Dermedic kupiłam w listopadzie- przy zakupach za ponad 30 zł można było kupić ten krem za 10 zł. Grzech nie skorzystać.

Przy każdej możliwej okazji wspominam o tym, że mam cerę mieszaną, ale mimo tego uwielbiam kremy nawilżające. Dermedic to solidny zawodnik w walce z przesuszoną skórą.

Przed kupnem tego kremu używałam leciutkiego jak piórko kremu z melisą z Polleny Evy, który kładłam na twarz dość hojnie. Otworzyłam Hydrain2, naciapałam na twarz i zaczęłam rozsmarowywać- w tym przypadku porcja kremu, którą możemy nałożyć jest ograniczona. Krem jest gęsty, rozsmarowuje się dobrze, ale już mała ilość wystarcza na całą twarz i szyję. Konsystencja jest na tyle treściwa, że zostawia świecącą (ale nie tłustą!) warstwę, która znika po jakimś czasie. Nie roluje się pod makijażem.

Według producenta to krem o przedłużonym działaniu nawilżającym. Faktycznie, krem nawilża na długo- przy jego regularnym stosowaniu nie miałam problemu z przesuszeniami na policzkach, czy problemem skórek na nosie.

Używanie kremu uprzyjemnia zapach- taki świeży, trochę w stronę morskiego, ale też nie do końca to. Zapachem przypomina trochę krem Ziaja Sopot Spa, tylko w przeciwieństwie do Ziaji nie czuć w nim takiej lekko winnej nuty. Zapach mi się podoba, nie jest uciążliwy, ani nie drapie w nos (piszę o tym, bo krem Olay na noc, z którym teraz mam przyjemność się spotykać, bardzo mnie irytuje swoją wonią).

Czytając w domu skład kremu (bo w drogerii za bardzo podjarałam się tym, że mogę go kupić za półdarmo :D) trochę się przestraszyłam. Spory czas temu odstawiłam kremy do twarzy z parafiną, a tu co? Bach, parafina na drugim miejscu w składzie. Bałam się, że mnie zapcha- na szczęście nic takiego się nie stało, czym sama jestem bardzo zaskoczona. Jednak osobom, których skóra robi różne psikusy radziłabym przed zakupem tego kremu poprosić o próbkę.

Minusy? Brak filtra. Kupiłam ten krem na siarczystą mroźną zimę (która w grudniu zaatakowała z potrojoną siłą :D)- warstwa ochronna kremu ok, ale szkoda, że nie ma nawet maciupeńkiego filtra 5. Za wadę muszę uznać także cenę- słoiczek wystarcza na około 1,5 miesiąca stosowania dwa razy dziennie, a koszt 50 ml to 35 zł w cenie regularnej. Nie każdy może sobie pozwolić na wyrzucanie takiej sumy każdego miesiąca.

Skład: Aqua, Paraffinum Liquidum, Glycerin, Methylpropanediol, Butyrospermum Parkii (Shea Butter), Cyclopentasiloxane (and) Dimethiconol, Urea, PEG-100 Stearate (and) Glyceryl Stearate, Cetyl Alcohol, Stearic Acid, Tocopheryl Acetate, Triethanolamine, Agrylates/C10-30 Ak=lkyl Acrylate Crosspolymer, Xanthan Gum/DMDM Hydantoin (and) Methylchlorosothiazolinone (and) Metylisothiazolinone, EDTA, Parfum.

Cena: 35 zł/50 ml
Dostępność: Super-Pharm
Ocena: 3,5/5

36 komentarzy:

  1. cześć Zoila, witaj w klubie osób szalejących za obniżkami, promocjami, itp-zwał jak zwał, wiadomo o co chodzi:)
    okazja warta grzechu, ja jednak w tym przypadku nie zgrzeszyłabym, ponieważ ten krem nie jest dla mnie i tylko wyrzuciłabym dyszkę..

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobrze,że nie zapycha. 35zł za kremik to troszke sporo, ale gdybym trafiła na taką promocje jak Ty to chętnie bym go kupiła :D:D

    OdpowiedzUsuń
  3. no ciekawe jak u mnie by się sprawdził, ale za a cenę napewno nie, chyba, że jak Ty po promocji

    OdpowiedzUsuń
  4. nie kupiłabym go, jeśli zobaczyłabym parafinę w składzie, czasami zdarza mi się zapomnieć przeczytać skład w sklepie, ale coraz częściej się pilnuję :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Rowniez uwielbiam polowac na wszelkiego rodzaju promocyjne zakupy!:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawy, ale ja chyba pozostanę przy Nivei na noc, i LRP na dzień :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Niezła przecena! Pewnie też bym skorzystała i kupiła, też mam cerę mieszaną i uwielbiam kremy nawilżające :D

    OdpowiedzUsuń
  8. chętnie go kiedyś wypróbuje:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam ten krem z takiej samej promocji, ale rok temu :D Słoiczek był inny, ale działanie tak samo dobre :) Idealnie się spisywał na noc jako maseczka. Masz rację - szkoda, że nie ma filtra :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Kurcze, dość szybko się zużywa... no i brak filtra... juz sobie wyobrażam tą suchą buzię :D
    Raczej bym go nie kupiła, jestem wybredna jeżeli chodzi o kremy, przez co nie mam jeszcze swojego ulubionego :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jeju, już nie pamiętam kiedy, ale można go było dostać w SP za 9zł!
    Często są na niego promocje.

    Ja mam strasznie wymagającą cerę, suchą, a ten krem jest moim ulubieńcem.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie widzilam tego kremu przed tem , ale moze sobie taki kupie xd

    OdpowiedzUsuń
  13. Taka promocja była w SP i ja to przegapiłam? :) Przydałoby mi się coś takiego na noc!

    OdpowiedzUsuń
  14. Mój chłopak ma ten krem i bardzo go sobie chwali.

    OdpowiedzUsuń
  15. to faktycznie dziwne, że nie zapycha ale to dobrze oczywiście :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Haha, podpisuję się pod obniżko-maniactwem ;D

    OdpowiedzUsuń
  17. Mnie parafina na szczęście nie zapycha :) wiec to produkt i dla mnie ale póki co mam kilka kremów w zapasie. Wszystkie oczywiście kupione na promocji :P

    OdpowiedzUsuń
  18. O widzę glicerynę, czyli krem zdecydowanie nie dla mnie. Po nim wyglądałabym jak muchomor.

    OdpowiedzUsuń
  19. Będę musiała się za nim rozejrzeć :)
    Na noc byłby dobrym nawilżaczem.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ostatnio na niego patrzyłam ale w rezultacie nie wzięłam:)

    OdpowiedzUsuń
  21. ja również lubię kupować na promocjach:) zawsze kusi mnie cena:)Ten krem byłby dla mnie dobry , muszę wypróbować!

    OdpowiedzUsuń
  22. brr parafina, gliceryna nie dla mnie. ale fajnie że Ciebie nawilża i nie zapycha. :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Przydałby mi się taki ostry zawodnik na ciężkie chwile ze skórkami, ale poproszę ceną promocyjną ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. zostałaś otagowana:) zapraszam :) http://kamykowyswiat.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. miałam kupić ten krem, ale nie wiedziałam, że nie ma filtrów i że parafina jest na drugim miejscu, musze się jeszcze nad nim zastanowić ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. mialam kiedys jakis krem z dermedic juz nei pamietam dokladnie co to bylo i tak srednio bylam zadowolona, moze zle dorbalam po prostu, bo czesto tak wlasnie robilam, że źle kremy dobierałam ;))

    OdpowiedzUsuń
  27. Niezła promocja...dla mnie też niestety takie przeceny są zabójcze;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Też się na niego skusiłam w tej promocji, ale jeszcze nie odpakowałam. Grzecznie zużywam inne.

    OdpowiedzUsuń
  29. Miałam ten krem kiedyś. Moja skora jest bardzo sucha, on zbyt wiele z nią nie zrobił... pamietam, że go oddałam komuś..

    OdpowiedzUsuń
  30. nie tylko ty jesteś uzależniona od promocji ... ja jak dziś wpadłam do H&M i zobaczyłam mega obniżkę wszystko po 30 dychy to wyszłam ze sklepu z 14 ciuchami ...:) co do kremu, to zakupiłam dziś nowe opakowanie bo moja skora nie może się bez niego obejść, jest rewelacyjny ...

    OdpowiedzUsuń
  31. mam go, ale z niebieską zakrętką i u mnie sie nie sprawdził za dobrze.

    pozdrawiam
    w wolnej chwili zapraszam do mnie
    http://sunshine12153.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  32. Mam go w pudełku z zapasami, ciekawe czy mi się spodoba :)

    OdpowiedzUsuń
  33. mam ten krem od jakichś dwóch tygodni, jak na razie nie mam żadnych zastrzeżeń, swietnie sie sprawdza... :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze. Na pytania odpowiem pod notką, w której zostały zadane.
Miłej zabawy :)!

Wszelkich spamerów proszę o opuszczenie tej strony. Nie, nie obserwujemy.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...