Zdjęcia i tekst są w znacznej większości mojego autorstwa (jeżeli coś pochodzi z innego źródła zostało to wyraźnie zaznaczone). Nie kopiuj! Jeżeli chcesz wykorzystać treść lub zdjęcia zawarte na blogu- zapytaj!

piątek, 13 stycznia 2012

Studencki czas apokalipsy nakłania do przemyśleń

Wesołe jest życie studenta :). Nie ma rady, są takie okresy, kiedy doba to za mało. Blog jest moją wielką pasją, pisanie go sprawia mi niesamowitą przyjemność, ale przez najbliższe 2 tygodnie będę pojawiała się rzadko. Notki będą ukazywały się regularnie, bo przygotowałam je odpowiednio wcześniej. Niestety nie będę miała czasu na czytanie waszych postów i ich regularne komentowanie. Mam nadzieję, że się nie obrazicie :).

Ponieważ nie będzie mnie zbyt często, nie będę w stanie pilnować tu porządku. Dlatego też przez najbliższy czas komentarze będą zatwierdzane. Nie lubię ograniczać czytelników, nie przepadam ani za weryfikacją obrazkową, ani za moderowaniem, ale wolę mieć kontrolę nad tym, co tu się dzieje. Nie miejcie mi tego za złe, to tylko chwilowe utrudnienie.

Mam też do was prośbę- o czym chciałybyście poczytać na blogu? Co was interesuje, a czego nie powinnam zamieszczać? Wszelkie rady będą bardzo mile widziane. Chętnie zapoznam się także z krytycznymi opiniami :)

Chcę wam także podziękować za to, że jesteście. Dajecie naprawdę dużego energetycznego kopa.

Tymczasem trzymajcie kciuki!

40 komentarzy:

  1. oj jestem w tej samej sytuacji.. czekam na luty i nowy semestr. powodzenia;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Powodzenia i wracaj szybko :D

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie również szykują się cieżkie dni, z tym, że ja studiuje zaocznie, w tygodniu pracuje i bogu dzięki mam dostęp do internetu w pracy:)
    Powodzenia na zaliczeniach:)

    OdpowiedzUsuń
  4. No. Uczyć się i jeszcze raz uczyć, co to ma kurde znaczyć! ;D

    Powodzenia, kochana - trzymam za Ciebie kciuki tak samo jak za znajomych studentów tu w realu [w Realu też].

    OdpowiedzUsuń
  5. ja zawsze chętnie czytam o sposobach pielęgnacji cery, np. moja pielęgnacja na dzień, na noc:)

    OdpowiedzUsuń
  6. O tak, to prawda. Czytelnicy potrafią dać niesamowitą dawkę energii i mobilizacji! Sama coś o tym wiem. :) Kochana, powodzenia na egzaminach.
    A co do bloga, to ja z zainteresowaniem czytam wszystkie Twoje notki, o czym by nie były. Posiadasz tak niesamowitą lekkość pióra, że tylko pozazdrościć!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja wlaśnie też myśle jak z blogiem zrobić bo jednak nie chce tracić przyjemności z blogowania i chyba bede musiała też coś naprzód porobić albo lepiej sie zorganizować.
    Powodzenia :*

    OdpowiedzUsuń
  8. KOP! Udanej sesji :D
    Mnie się tu podoba, nie musisz nic zmieniać ;))

    OdpowiedzUsuń
  9. ech, sesja... damy radę ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. połamania nóg, ale nie dosłownego ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. powodzenia i witaj w klubie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Znam ten ból... powodzenia :D

    OdpowiedzUsuń
  13. powodzenia :)

    sesja to niby najgorszy czas dla studenta, ale ja teraz, po skończeniu studiów, nawet za sesjami tęsknię :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Och! Wiem o czym mówisz :P Również borykam się z brakiem czasu ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. powodzenia na sesji Oby i mi w tym semestrze się powiodło :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Jednoczmy się w bólu. Mnie aż się w głowie kręci od tego, co mam zapisane w kalendarzu. :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Też mam sesję :( ale pocieszam się tym, że w tamtym roku ją przeżyłam, a nawet zdałam, więc teraz też nie powinno być źle :) Życzę powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  18. podpisuję się pod tym -,-' sesja jest jak bezludna wyspa, odcina od świata rzeczywistego ; e
    tak czy siak powodzenia w zgładzeniu jej w drobny mak!; *

    OdpowiedzUsuń
  19. Powodzenia w nauce i zdawaniu :) Co do tematyki bloga... Ja lubię wpisy o wszystkim - nie tylko o kosmetykach :) Lubię jak ktoś pokazuje zakupy - także te ciuchowe i związane z życiem ;) Ogólnie dla mnie możesz pisać o wszystkim!

    OdpowiedzUsuń
  20. Sesja! oh to masakra ale trzymamy kciuki

    OdpowiedzUsuń
  21. Powodzenia ! Mam nadzieję, że wszystkie egzaminy zdasz na 5 ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. powodzenia na sesji:)
    ja już jeden egzamin mam za sobą, czekają mnie jeszcze 4 czy 5...

    OdpowiedzUsuń
  23. Trzeba przetrwać ten ciężki okres, sama chciałabym być już po. W każdym razie powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  24. dobrze wiedzieć ;) ja olejku używam na rzęsy. a od kilku dni używam ziaja oliwkowa i o dziwo działa cuda!

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja się zastanawiam czy nie zacząć go nosić, bo też nie wiadomo kiedy się przyda;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Powodzenia Kochana :)
    A o czym chciałabym przeczytać? Po Twoim powrocie, na pewno o tym jak poszła Ci sesja ;-)

    OdpowiedzUsuń
  27. no tak, skąd ja to znam ... życze powodzenia, ja już tez zaczynam zaliczenia , egzaminy na dwóch kierunkach. damy radę :) pozdrawiam
    żiwenszi

    OdpowiedzUsuń
  28. I mnie też czeka sesja... :( powodzenia na sesji ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. no niestety sesja życie... ale pokonamy, dziekuje ze widze ze przeczytałas notkę jako nieliczni niestety ;/
    Pisz w notkach co ci w duszy gra :D i komentuj bo lubię twoje komentarze :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Ojejku u mnie też sesja szok:( I do tego ustne egzaminy nauki fuul. Życzę powodzenia i trzymam kciuki:)

    http://kobiece-wariacje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  31. trzymam kciuki za twoją sesję i moją przy okazji też :) co chciałabym zobaczyć na blogu? lubię sposób w jaki piszesz, czasami zniechęca mnie duża ilość tekstu ale kiedy jest o ciekawie podany czyta się przyjemnie :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Trzymam za Ciebie kciuki!!!:) Sesja, ciężka sprawa, ale damy radę:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze. Na pytania odpowiem pod notką, w której zostały zadane.
Miłej zabawy :)!

Wszelkich spamerów proszę o opuszczenie tej strony. Nie, nie obserwujemy.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...