Zdjęcia i tekst są w znacznej większości mojego autorstwa (jeżeli coś pochodzi z innego źródła zostało to wyraźnie zaznaczone). Nie kopiuj! Jeżeli chcesz wykorzystać treść lub zdjęcia zawarte na blogu- zapytaj!

sobota, 31 grudnia 2011

Szał ciał, czyli znów dorwałam się do kolorówki :)

Dawno nie było tu "makijażu". Cudzysłów jest potrzebny, bo moich "makijaży" do cudów natury zaliczyć nie można. Ale ponieważ dziś jest Sylwester, i tak siedzę w domu, to mogę się wymalować jak Kleopatra i nikomu nic do tego.

Mój aparat to wstrętny kłamca- wszystko wydaje się niebieskie. Tak naprawdę to srebrno- czarne smokey (albo coś koło tego) z niebieską kredką. Szkoda, że menda nie uchwyciła, jak kobaltowa kredka zeżarła kolor mojej tęczówki.


W makijażu użyłam paletki Sleek PPQ (cienie: Black Box, Barry White i Fade to grey), tuszu MIYO i kredki YSL.

Przynajmniej się możecie pośmiać na koniec roku :)

Szampańskiej zabawy sylwestrowej do samego rana, braku kaca-mordercy na następny dzień oraz dużo szczęścia w Nowym Roku wszystkim wam życzę ja :D

33 komentarze:

  1. Za to Kleopatra piękna z ciebie będzie :)

    Udanego sylwestra :)

    H.

    OdpowiedzUsuń
  2. I Tobie wszystkiego dobrego w Nowym Roku!

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny makijaż :)) Też dziś siedzę w domu.. Szczęśliwego Nowego Roku :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładny makijaż, w sam raz na dzisiejszą noc! Tobie również Szczęśliwego Nowego Roku :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajny pomysł! Widać, że robisz duże postępy.
    Choć jak bym zrobiła mocniejsze czarne kreski eyelinerem między tą kobaltowa: grubszą nad niebieską kreską i bardzo cienką nad linią rzęs. Może jeszcze podkreslilabym bardziej brwi, ale nie każdej twarzy to pasuje.
    Szczesliwgo Nowego Roku! Dużo inspiracji makijazowych i wytrwałości w ćwiczeniach!

    OdpowiedzUsuń
  6. kochana, więcej pewności siebie :*

    szczęśliwego nowego roku :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajny, lubię takie kolory.
    Widzę, że nie tylko ja siedzę w domu;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dobrej zabawy i Szczęśliwego Nowego Roku. Ja chyba nie zaryzykuję i strzelę złoto na powiece.

    OdpowiedzUsuń
  9. Wszystkiego, co najlepsze, Zoilo. Dobrze Ci idzie, nie marudź. Powiedziałam ja. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajny blog.
    Zapraszam również na mój http://patrz-to-my.blogspot.com/
    Dopiero zaczynam ; )

    OdpowiedzUsuń
  11. Kurczę ja boję się takich mocnych kolorków, ale do Twoich jasnych oczu fajnie się prezentują ! Ciekawa jestem tej kredeczki :]

    Udanego nowego roku !!

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja nie umiem tych kresek itp.. Nerwy mam że mi nie wychodzi i dupa blada.

    Oko wygląda bardzo fajnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dlaczego od razu śmiać? Toć ładny makijaż Ci wyszedł :) Tylko właśnie szkoda, że ta kreska na zdjęciu się nie uchwyciła porządnie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Szczęśliwego Nowego Roku życzę! Dużo pomyślności i radości! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie masz co narzekać, nie jest wcale taki zły jak piszesz! Po pierwsze nie ma chyba nikogo komu zaczęło wychodzić wszystko od razu:D A po drugie jedyne co bym poprawiła to ciut lepiej rozetrzec górę i zakończenia kresek może trochę cieńsze, ale to są jednak detale - bo cały makijaz uważam za bardzo pomysłowy:) I udany!!! :)
    Czekam na kolejny twój makijaż ale juz bez narzekania:D I wszystko naj w Nowym Roku :*:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie przesadzaj, nie jest źle!!! :) ciekawi mnie ta paletka sleeka, ja sama posiadam póki co tylko: original i oss.

    OdpowiedzUsuń
  17. świetny masz blog ! :) podoba mi się !
    będę tu zaglądała :)
    obserwuję :>>>

    Szczęśliwego Nowero Roku :)

    OdpowiedzUsuń
  18. ja wczoraj miałam granatowy pseudo smokey :) twój wyszedł nawet fajnie, nie ma co narzekac :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Protestuję. Nie widzę w tym makijażu niczego komicznego. Postaraj się bardziej :P

    OdpowiedzUsuń
  20. Ooo kochana: naprawdę mi się podoba! Uwiodła mnie zwłaszcza ta magiczna, przeszywająca, ultraniebieska krecha, która jest fenomenalnym akcentem w zaprezentowanym makijażu. Myślę, że wyglądałaś bardzo ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Warto nabyć tę kredkę YSL [czy jesteś z niej zadowolona]? Jeśli nie, to czy ma jakiś odpowiednik? Bo kolor ma rewelacyjny. I gdzie ją można upolować?

    OdpowiedzUsuń
  22. @Zajęczak- kredkę dostałam od Hexxany. Kolor jest piękny, ale cena niekoniecznie. Gdybym kupowała sama wybrałabym coś tańszego- ale nie widziałam jak na razie takiego koloru

    OdpowiedzUsuń
  23. tak to już jest z aparatami:P

    Ja również składam Ci najlepsze życzenia, abyś osiągała same sukcesy, żyła zdrowo, radośnie z mamonką w kieszeni:)

    OdpowiedzUsuń
  24. ciekawa propozycja :) ja jakoś ostatnio nie mam nastroju na malunki... ale trzeba się wziąć, w końcu kosmetyki nie są wieczne.

    OdpowiedzUsuń
  25. Mogłabyś napisać które cienie po kolei nakładałaś? Nie ukrywam, że chciałabym zainspirować się tym makijażem i sama stworzyć na sobie coś podobnego :)


    Wszystkiego dobrego w Nowym Roku!

    OdpowiedzUsuń
  26. U mnie to samo , moj aparat tez na niebiesko jakos wszystko widzi co mnie drazni niesamowicie :D

    Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku :P

    OdpowiedzUsuń
  27. moj aparat tez zjada kolory wiec nie mma jak robic zdjec oka :(

    OdpowiedzUsuń
  28. Jezu, okropieństwo

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze. Na pytania odpowiem pod notką, w której zostały zadane.
Miłej zabawy :)!

Wszelkich spamerów proszę o opuszczenie tej strony. Nie, nie obserwujemy.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...