Zdjęcia i tekst są w znacznej większości mojego autorstwa (jeżeli coś pochodzi z innego źródła zostało to wyraźnie zaznaczone). Nie kopiuj! Jeżeli chcesz wykorzystać treść lub zdjęcia zawarte na blogu- zapytaj!

niedziela, 18 grudnia 2011

Pod ramię z królem Midasem. Quiz Puder Cherie nr 70

Wielkie, tłuste drobiny w całej okazałości.
Gdy dowiedziałam się, że wygrałam rozdanie u One_LoVe cieszyłam się, że w skład wygranej wchodzi także puder. Akurat tak się złożyło, że tarłam denko w prawie wszystkich pudrach. Kiedy jednak otworzyłam z zaciekawieniem puderniczkę przeraziłam się. Ale po kolei.

Puder Quiz zamknięty jest w czarnej puderniczce z lusterkiem, którą można ewentualnie uznać za elegancką. Ogromny plus za lusterko- w niektórych kilka złotych droższych go brak. Niestety klej, którym przyklejono puder do opakowania jest do bani- bo puder, podobnie, jak róż lata luzem. Na plus muszę także policzyć załączoną gąbeczkę- oczywiście, nie jest ona idealna, ale po gąbeczce w pudrze Cantare ta wydaje się prawie jedwabista/

Puder pachnie dość intensywnie, bardzo chemicznie. Na szczęście zapach szybko się ulatnia.

Chciałabym zacząć opisywać sam właściwy kosmetyk, ale jakoś mi tak ciężko. Darowanemu koniowi w zęby się nie zagląda, a ja robię pudrowi pełen przegląd z borowaniem gratis. Niestety muszę to napisać. Po jaką cholerę producent utopił w pudrze, który powinien być używany na całą twarz miliardy złotych, obrzydliwych drobin? No jak z tym wyjść do ludzi? Połączę ten puder w duecie z Revlonem PhotoReady i chyba pójdę na jakąś imprezę karnawałową. Inaczej chyba nie da rady. Puder jest mocno świecący, nie nadaje się na całą twarz. Nie znajduje także zastosowania jako rozświetlacz. Kaszanka.

Jedyne co mi się w tym produkcie podoba to kolor- dość jasny, naturalny (niestety na twarzy ciemnieje).

Nie kupiłabym tego pudru.

Cena: ok. 6 zł/20 g
Dostępność: małe drogerie
Ocena: 1,5/5

38 komentarzy:

  1. No ja po zdjęciu nie zgadłabym, że to puder Oo

    OdpowiedzUsuń
  2. A może spróbuj go używać jako rozświetlacz? Ja tak wykańczam jeden puder, który okazał się być podobnym blingblingiem...

    OdpowiedzUsuń
  3. wyglada swietnie lecz wychodzi ze nie jest takie super

    OdpowiedzUsuń
  4. może własnie na sylwestra, ale jako puder do ciała?

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciało nim potraktuj. Ale to nie zmienia faktu, że nadaje się tylko na karnawał (;

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam takie samo zdanie na jego temat, kiedyś pisałam o nim na blogu.
    Można go stosować jako rozświetlacz, bo ja go na całą twarz na pewno nie nałożę...;)

    OdpowiedzUsuń
  7. ah no i strasznie spodobał mi się tytuł posta!

    OdpowiedzUsuń
  8. Też miałam ten puder.. oddałam koleżance i jej mama go używa od czasu do czasu. Ja mam tłustą cerę i nie dość, że i tak zawsze się świecę to te drobiny jeszcze wszystko podkreślały, nawet nie szło się poprawić, bo drobin robiło się więcej! Także.. również nie dla mnie;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja się na niego na pewno nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  10. zapraszam do zabawy :) http://sheva-z-tokyo.blogspot.com/2011/12/tag-lakieromaniaczki.html

    OdpowiedzUsuń
  11. dla mnie zdecydowanie za ciemny:)

    OdpowiedzUsuń
  12. gdzieś czytałam, że quiz ma tylko dobre lakiery. :P

    OdpowiedzUsuń
  13. no wiesz, okres świąt, wszędzie brokat, bombki, lampki - może producent tak się wczuł, że chciał zrobić z kobiet chodzące kule dyskotekowe :) na pewno impreza w rytmie "last christmas" z tym pudrem byłaby niezapomniana!

    a co do maseczek, to ja wierzę, że pomagają. cudów nic niestety nie czyni :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale gdybyś wybierała się na imprezę fanów Zmierzchu ;).
    Na karnawał i maskarady ok, ale na codzień zupełnie odpada

    OdpowiedzUsuń
  15. Na pierwszy rzut oka wygląda bardziej jak rozświetlacz, niż puder. Na pewno się nie skuszę

    OdpowiedzUsuń
  16. :D:D:D wszystko świetnie, ale te drobiny masz rację są gigantyczne, chyba czułabym się jak łańcuch na choinkę, może stosuj go na dekolt np. w sylwestra co ??

    OdpowiedzUsuń
  17. Jak zwykle świetny tytuł.
    Czasem mam wrażenie, że producenci prześcigają się w swojej głupocie...

    OdpowiedzUsuń
  18. nienawidzę masy drobinek w pudrach :/ moja mama ma taki jeden z inglota. Chociaż może na sylwestra jest np. odpowiedni.

    OdpowiedzUsuń
  19. Gdybym potraktowała swoją twarz tym pudrem i zaczęła by się ona świecić, to po kilku godzinach wyglądalabym jak swiąteczna, brkoatowa bombka :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Spore ma drobinki jak na puder:)
    Kochana informuję cię że zostałaś przeze mnie otagowana http://makeupkama.blogspot.com/2011/12/tagready-for-christmas.html
    jeżeli masz ochotę to zapraszam do zabawy:))

    OdpowiedzUsuń
  21. Uwielbiam kiedy coś się mieni i połyskuje... ALE NO KURDE BEZ PRZESADY! :D

    Mam nadzieję, że producent kiedyś przeczyta Twoją notkę i weźmie to sobie do serca.

    OdpowiedzUsuń
  22. dostałam ten puder do testowania i wszystko byłoby dobrze, gdyby nie te drobinki złota...

    OdpowiedzUsuń
  23. Mam nadzieję, że takie się okażą :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Powiedziałabym, że to raczej rozświetlacz a nie puder, ale w sumie rozświetlacz nie powinien mieć w sobie brokatu, a drobinki. Koszmarny.

    OdpowiedzUsuń
  25. O fuuuj, ale drobiny paskudne ;/

    OdpowiedzUsuń
  26. Na cala twarz cos takiego - nie wyobrazam sobie:/

    OdpowiedzUsuń
  27. no to rzeczywiście przykra sprawa

    OdpowiedzUsuń
  28. Jak chcesz mogę Cię wspomóc w używaniu: w sensie że Ty będziesz używała go żeby go zużyć, a ja dla odwrócenia uwagi o d Ciebie przyjadę, nałożę na całą twarz jakiegoś lśniącego metala i zawsze będę bardziej błyszcząca niż Ty ;D

    OdpowiedzUsuń
  29. Oj, szkoda... Revlon PhotoReady daje dość subtelny efekt przy tym cudaku ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. ciekawe;p
    zapraszam na nowy wiersz:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Jeśli masz ochotę, zapraszam do tagowej zabawy:
    http://kosmetykiatiny.blogspot.com/2011/12/tag-kosmetyczne-zachwyty-2011.html

    OdpowiedzUsuń
  32. świecidło paskudne! może tak jak dziewczyny piszą, nada się do całego ciała na większe wyjście?

    OdpowiedzUsuń
  33. faktycznie kaszanka. Jak można umieszczać tyle brokatu w czymś co ma pokryć całą twarz.

    OdpowiedzUsuń
  34. Podobnie jak nie mam zaufania do Golden Rose tak i niem mam do Quiz, zwłaszcza do pudrów. No cóż, ja bym górnych partii ciała nim nie skalała, ale może można go zużyć na nogi i stopy w ostateczności

    OdpowiedzUsuń
  35. Śmiesznie wygląda ten brokat :P w sumie można by się oprószyć na obojczykach na sylwestra, czy coś :)

    OdpowiedzUsuń
  36. na lato do rozświetlenia dekoltu czy ramion w nadmorskiej dyskotece :D ... chyba tylko do tego by się nadał!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze. Na pytania odpowiem pod notką, w której zostały zadane.
Miłej zabawy :)!

Wszelkich spamerów proszę o opuszczenie tej strony. Nie, nie obserwujemy.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...