Zdjęcia i tekst są w znacznej większości mojego autorstwa (jeżeli coś pochodzi z innego źródła zostało to wyraźnie zaznaczone). Nie kopiuj! Jeżeli chcesz wykorzystać treść lub zdjęcia zawarte na blogu- zapytaj!

piątek, 30 grudnia 2011

Oj, coś cienko idzie mi to denko...

Grudzień, a właściwie cały rok 2011 ma się ku końcowi. Nie mogę się doczekać nowego roku. Dlaczego? Mam nadzieję, że w 2012 spłynie na mnie niespodziewany potok mądrości i rozsądku :D

Dziś przychodzę z porcją grudniowych zużyć. Pisałam wam przy listopadowym denku, że lubię mieć nad sobą bacik w postaci obowiązkowej notki na koniec miesiąca :D

Zazwyczaj wszystkie "wykończone" produkty mieściły mi się na jednym zdjęciu- teraz musiałam pstryknąć aż 2 fotografie :)

Ciało


Nivea Harmony Time Żel pod prysznic- żele Nivea to jedyne produkty tej firmy, które mogę z czystym sumieniem polecić. Gęste, bardzo kremowe, wydajne i ślicznie pachnące... W dodatku nie robią spustoszenia na moich suchych łydkach, za co jestem niezmiernie wdzięczna. Moim ulubieńcem jest że Double Effect ułatwiający golenie- cierpka passiflora to jest to :). W tym miesiącu skończyłam 500 ml butlę Harmony Time- zapach tego żelu jest bardzo kobiecy różano-migdałowy. Myślę, że wielbicielki lekko przygaszonej białej róży będą zadowolone.

Oriflame Loves me... daisy scented soap bar- pozytywnie zaskoczył mnie ten produkt. Mydełko ma kształt stokrotki i tym kwiatkiem pachnie. Zapach jest bardzo delikatny, jakby lekko zgaszony papierem. Samo mydło nie jest tak suche, jak mydełka dostępne w drogeriach- ma lekko kremową konsystencję, przez co nie przesusza dłoni. Myślę, że takie gadżeciarskie mydełko skłoni małe dziewczynki do częstego mycia rąk :).

Garnier Invisi Mineral Calm- już tyle o nim pisałam :D. Kto chce poczytać więcej zapraszam TU

Joanna Odżywcze Masło do ciała z wanilią- przepięknie pachnie, aż żal mi jest, że już się skończyło. Więcej skrobnę niebawem.


Twarz


Delia żel do mycia twarzy i demakijażu- poręczne opakowanie i przyjemny skład. Niestety mnie nie zachwycił. Więcej możecie przeczytać TU

Bielenda Bawełna Dwufazowy Płyn do demakijażu- skuteczny, niedrogi i nie podrażnia. Lubię go i na pewno wypróbuję wersję Awokado. Więcej na temat Bawełny TU

Paese Półtransparentny puder matujący- zużywanie kolorówki to dla mnie prawdziwy koszmar. O ile zbieranie błyszczyków czy szminek mogę jeszcze zrozumieć, tak nie mam pojęcia po co mi 5 pudrów. Puder Paese miałam od kwietnia (albo marca) i choć używałam go prawie codziennie męczyłam go bardzo długo. Przyzwoity kosmetyk, choć mógłby ciut mocniej matowić. Zainteresowanych głębszą recenzją zapraszam TU

Barbra Rose Lip Balm- dobra pielęgnacja, poręczne opakowanie, tylko ten zapach jakiś taki niewydarzony. Obsmarowałam go TU

Pollena Eva Krem intensywnie nawilżający z ekstraktem z melisy- jest lekki i dobrze nawilża moją mieszaną cerę. Na pewno wrócę do niego latem. Zainteresowanych odsyłam TU.

A wam jak poszło w tym miesiącu? Jesteście z siebie zadowolone?

44 komentarze:

  1. No co Ty, sporo tego zużyłaś. Chciałabym mieć takie tempo, u mnie wszystko leży i leży i ... leży :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakie cienko, u mnie nawet 1/3 tego by nie było XD

    OdpowiedzUsuń
  3. no ładnie:) i to całkiem duże opakowania:)

    OdpowiedzUsuń
  4. całkiem spore to denko ;) waniliowe masło do ciała brzmi zachęcajaco

    OdpowiedzUsuń
  5. Całkiem sporo, u mnie w tym miesiącu ledwo 5 produktów się uzbierało - z czego 2 wykańczam jeszcze na siłę na ostatnią chwilę :D
    Uwielbiam zapach mydełka stokrotkowego - mam jeszcze krem do rąk i boję się co będzie kiedy mi się skończy... :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie narzekaj - całkiem duża ilość denek :) Ja swoje denkopodsumowanie zrobię po Nowym Roku, ale raczej nie będzie powalać wielkością ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Spore zużycie ;) Jestem ciekawa tego masełka z Joanny :)

    OdpowiedzUsuń
  8. znam tylko krem Pollena Eva, z którego byłam bardzo zadowolona :)

    Bielenda Bawełna - za chwilę biorę się za używanie, dobrze, że zbiera plusy :D

    OdpowiedzUsuń
  9. To nie denko tylko całkiem spore dno:P mi nie udało się zużyć nawet połowy. Męczę emulsję z olay już z pół roku chyba.

    OdpowiedzUsuń
  10. mądrości i rozsądku Ci życzę, a denko wcale nie takie cienkie. :) żelu z nivea jeszcze nie miałam, ale póki co mam zapas kosmetyków w tej kategorii i nawet nie skuszę się na OS. :P

    OdpowiedzUsuń
  11. fajne zużycia :)oby tak dalej :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Eeej nie jest źle, pikne denka! :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam to masełko i pachniało tak, że aż miałam ochotę je zjeść :) Produktów zużyłaś sporo, nie masz na co narzekać ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. E no co Ty denko spore mi to dopiero poszło cienko;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ej, ładne to denko :)
    A na Niveę to sobie ostrzę ząbki. Jakos tak koło niej przechodziłam kilka razy, ale... Może teraz? :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Zaciekawiłaś mnie opisem zapachu żelu z Nivea - chyba się skuszę za jakiś czas, o ile nie zapomnę ;) ostatnio bardzo lubię różane zapachy :)

    A co masełka to ja mam wersję truskawkową i też bardzo mocno je uwielbiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. ja wykończyłam 7 produktów, u mnie tak samo zużywanie kolorówki to istny koszmar :)

    OdpowiedzUsuń
  18. cienko??? ja bym powiedziała że poszalałaś na maxa ;p

    OdpowiedzUsuń
  19. Hahahahahaha.. Ja też liczę na potok mądrości i rozsądku jak co roku. ;p Bądźmy dobrej myśli. :)

    OdpowiedzUsuń
  20. bardzo lubię żele pod prysznic z nivea, dobrze działają na moją skórę podobnie jak te z dove ;>
    i jak to wszystko z jednego miesiąca, to sporo się nazbierało ; ) ja mam problem z kończeniem czegokolwiek.
    waniliowe masło do ciała, ah... idę po danio. zgłodniałam ;d

    OdpowiedzUsuń
  21. Nieźle...u mnie denko w tym miesiącu to dwa produkty:D

    OdpowiedzUsuń
  22. Uważam, że bardzo dobrze Ci idzie:) Ja w tym miesiącu zużylam raptownie 5 rzeczy.

    OdpowiedzUsuń
  23. ja jestem zadowolona - dla takiego chomika jak ja każde denko to sukces ;))

    czytając twojego posta pomyślałam o swoich denkach z kolorówki - i kurde nie pamiętam, kiedy ostatnio cokolwiek z tej półki dokonało u mnie żywota...wstyd ! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Chyba powinno być świetnie mi idzie to zużywanie:)

    OdpowiedzUsuń
  25. u mnie szykuje się podwójny projekt Denko:) ale notka będzie dopiero pod koniec następnego tygodnia:)
    w swoich zużyciach mam także żel pod prysznic Nivea Honey Time:)

    OdpowiedzUsuń
  26. No eeej - co Ty opowiadasz, ja to nawet się nie kwalifikuję pod tę akcję^^

    Ja podejdę z innej beczki - podzieliłaś temat na działy i sektory: podoba mi się taka przejrzystość :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Dobre Twoje denko!! Ja w ogóle nie mam zużyć :/

    OdpowiedzUsuń
  28. ja mam problem z zebraniem opakowań... część została 70km stąd i chyba posłużę się grafiką google :) nie jest źle, ale mogłoby być lepiej...

    OdpowiedzUsuń
  29. ja nie do końca ale zawsze może być lepiej ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Spore denko :) Mi idzie dość opornie, bo mam wszystkiego po kilka i używam zamiennie ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. z Twoich zbiorów tylko masełko z Joanny miałam
    rzeczywiście, słodko i przyjemnie pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
  32. ech... ja prawie nic nie zużyłam ;P

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja nie umiem zużywać na zawołanie, i nie skończyłam prawie nic. A jak już coś wo wyrzucę opakowanie i zapomnę ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Klasku klasku, zużyłaś puder, to jest wyczyn :)

    OdpowiedzUsuń
  35. No ładnie Ci to idzie , ładnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Oj tam, jak nie idzie, jak idzie ;) sporo zużyc :) dziekuje za zyczenia! Szczęśliwego :*

    OdpowiedzUsuń
  37. Tobie idzie cienko denko, moje w ogóle nie idzie, moje leży :P no niestety, kiedyś chyba minie amok zakupowy :D

    OdpowiedzUsuń
  38. Eee nie jest tak źle:D
    Zużywanie kolorówki to długotrwały proces ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. Kolorówka zawsze idzie wolniej ;))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze. Na pytania odpowiem pod notką, w której zostały zadane.
Miłej zabawy :)!

Wszelkich spamerów proszę o opuszczenie tej strony. Nie, nie obserwujemy.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...