Zdjęcia i tekst są w znacznej większości mojego autorstwa (jeżeli coś pochodzi z innego źródła zostało to wyraźnie zaznaczone). Nie kopiuj! Jeżeli chcesz wykorzystać treść lub zdjęcia zawarte na blogu- zapytaj!

wtorek, 18 października 2011

Włosy Lady Marion? Marion Mgiełka chroniąca włosy przed działaniem wysokiej temepratury

Stylizacja moich włosów to tragedia. Każdy z nich kręci się w sobie wiadomą stronę... Dlatego często wiążę włosy w kucyk albo je prostuję. Ponieważ nie chcę całkowicie niszczyć sobie włosów wysoką temperaturą prostownicy często używam kosmetyków termoochronnych.

Na produkt firmy Marion natrafiłam szperając w KWC. Został on zakwalifikowany do kategorii kosmetyków prostujących, co ostatecznie przekonało mnie do jego zakupu. Małe sprostowanie: NIE JEST TO KOSMETYK PROSTUJĄCY i może naciąć się ten, który liczy na gładkie włosy. To produkt termoochronny- można go używać i z suszarką, i z prostownicą, i z lokówką. Odkąd go używam moje włosy są w dużo lepszej kondycji (nie, nie odżywia włosów, ale dzięki mgiełce zauważyłam dużo mniej rozdwojonych końcówek)- zapobiega, nie leczy.

Nie jest to produkt utrwalający. Moje włosy są niesforne. Prostowanie ich zajmuje mi około pół godziny i w tym czasie te kosmyki, które potraktowałam prostownicą wcześniej z powrotem się skręcają. Użycie lakieru- wskazane.

Podoba mi się to, że kosmetyk ma form mgiełki- pryskam na włosy i gotowe. Nie muszę brudzić sobie rąk rozmaitymi maziami.

Zapobiega puszeniu się i elektryzowaniu włosów. Włosy są po mgiełce gładsze, a jednocześnie nie obciążone.

Minusy? Zdecydowanie dostępność. No i brak działania utrwalającego.

Skład: Aqua, Sodium Laureth-40 Maleate/Styrene Sulfonate Copolymer, Glycerin, Cetrimonium Chloride, Trimethylsilylamodimmethicon (and) C11-15 (and) Pareth-5 (and) C11-15 Pareth-9, Propylene Glycol, Peg-12 Dimethicone, Peg-40 Hydrogenated Castor Oil, Cocamidopropyl Betane, Panthenol, Parfum, Benzyl Alcohol (and) Methylchloroisothiazolinone (and) Methylisothiazolinone, Citric Acid, Triethanolamine, Hexyl Cinnamal, Aplha- Isomethyl Ionone, Coumarin

Cena: ok. 8 zł/130 ml
Dostępność: we Wrocławiu-Feniks, można sprawdzić na stronie producenta- TU
Ocena: 4,5/5

23 komentarze:

  1. czytałam o tym, ale jeszcze nigdy się nie spotkałam z tym produktem :(

    OdpowiedzUsuń
  2. także nie mogę go nigdzie dostać :<

    OdpowiedzUsuń
  3. dla mnie brak utrwalania nie jest minusem, bo produkty do wszystkiego sa zazwyczaj do niczego ;)) można kupic w drogeriach Aster i Deni Carte bez problemu, sama tam kupuję dla mamy, bo ja rzadko prostuję/kręce/suszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja staram się unikać stylizowania włosów suszarką czy prostownicą, ale moje kłaki są proste, więc nie mam z nimi wielu problemów...

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie czesto uzywam prostownicy ale mimo wszystko przydało by mi sie cos co chroni wlosy przed temperaturą:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubię tę mgiełkę, faktycznie chroni włosy, a prostownica łatwiej się po nich przesuwa. Cena też jest zaletą :)

    OdpowiedzUsuń
  7. oo to ja mam podobne włosy, na pewno ją kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fajna recenzja - dokładnie wskazuje co produkt robi, a czego nie. :)

    kupiłam ostatnio tę mgiełkę z myślą o sporadycznym używaniu - na co dzień włosy schną mi same (myję codziennie wieczorem), ale w nagłych przypadkach kiedy wymagają mycia w ciągu dnia i suszenia - wyglądają po prostu tragicznie... nawet po jednym kontakcie z ciepłem suszarki łamią się, podczas rozczesywania duuuuużo ich zostaje na grzebieniu no i już na drugi dzień widzę mnóstwo rozdwojonych końcówek i robi mi się sianko na głowie... moje włosy wręcz nienawidzą suszarki, prostownicy etc ;) dlatego właśnie pomyślałam o tej mgiełce do włosów, chociaż jeszcze nie próbowałam.

    OdpowiedzUsuń
  9. mialam 2 buteleczki tej mgielki, bardzo ja lubie po niej wlosy są niesamowicie delikatne i miekkie, co do dostepnosci tylko i wylacznie widzialam je w droogeriach wispol

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawy produkt i dość tani moim zdaniem ..
    Takie cos można spotkać w o wiele droższej cenie i to w zwykłej drogerii..
    obserwujemy ? :D

    OdpowiedzUsuń
  11. fajna, dokładna recenzja :)
    szczególnie przemawia do mnie to, że włosy mniej się puszą po tej piance-mam z tym straszny problem...

    OdpowiedzUsuń
  12. Przyjemnie się czytało recenzję. Nie prostuję włosów więc raczej nie skorzystam z recenzji, ale może jak zdecyduje się na prostowanie:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ostatnio rozglądam się za dobrym sprayem termoochronnym, zaciekawiłaś mnie tym :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Niestety dostępność jest serio wkurzająca, u mnie ten spray rozchodzi się jak świeże bułeczki :).

    OdpowiedzUsuń
  15. U nas w zaścianku takiego nie uświadczysz :(

    Ja używam suszarki - no tak - po każdym myciu. Zwłaszcza w zimie, kiedy jako zmarzluch delektuję się przyjemnym ciepłem.

    Mgiełka jest w dodatku tania i chętnie sama bym ją wypróbowała, ale na przeszkodzie staje wspomniana dostępność.

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam i lubię :) Ale używam w sumie tak z rozsądku - mam nadzieje, że działa. Kupiłam w Piotrze i Pawle za około 7 zł :)

    OdpowiedzUsuń
  17. i dzięki Tobie kupię go, przy najbliższej okazji :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam, ale zapominam stosować przed suszeniem suszarką. Natomiast jak byłam na wakacjach w Egipcie, to codziennie rano przed wyjściem na zewnątrz spryskiwałam nią obficie włosy.
    Kupiłam ją w malutkim sklepiku z kosmetykami

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze. Na pytania odpowiem pod notką, w której zostały zadane.
Miłej zabawy :)!

Wszelkich spamerów proszę o opuszczenie tej strony. Nie, nie obserwujemy.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...