Zdjęcia i tekst są w znacznej większości mojego autorstwa (jeżeli coś pochodzi z innego źródła zostało to wyraźnie zaznaczone). Nie kopiuj! Jeżeli chcesz wykorzystać treść lub zdjęcia zawarte na blogu- zapytaj!

sobota, 22 października 2011

(Nie)grzeczna panienka? Zoila maluje dalej

Dziewczyny, bardzo mi przykro, ale macie pecha. Swoimi komentarzami po moim makijażem zachęciłyście mnie do dalszych prób. Chceta to mata- jak powiedziałaby moja babcia.

Tym razem postanowiłam dać szansę różowi. Nie jestem fanką tego koloru na oku, ponieważ zawsze wydawało  mi się, że wyglądam w nim, jakbym przepłakała całą noc. Dziś, niewiele myśląc, chwyciłam cienie i pomalowałam oko na różowo. Wyglądało to dość średnio, dlatego złapałam eyeliner- nie przeraźcie się, to jedna z moich pierwszych kresek- diabelstwo dość trudne w obsłudze (na razie) i potraktowałam się smolistą czernią. Efekt mnie zdziwił, nie sądziłam bowiem, że będzie mi pasowała krecha...

Oczywiście nie jest to jakieś odkrywcze zestawienie kolorów. Chciałam zmalować dzienniaka dla grzecznej panienki bez użycia brązów i beży- oto efekt:


Dziś zabawa oparła się na:
Śmietankowym i jasnobrązowym cieniu z paletki Hean Hot Chocolate
Buraczkowym cieniu z paletki Sensique 105
Tuszu Avon Extend
Bazie Essence You Rock
Białej kredce Basic 10
Eyelinerowi Wibo



Tak, wiem, że jest krzywo. Ale jeszcze się wyrobię, zobaczycie :)

49 komentarzy:

  1. no jest krzywo,ale wyrobisz się ! ;) mi sie podoba ;>

    OdpowiedzUsuń
  2. ja się za kreski biorę tylko, kiedy mam baaardzo dużo czasu, żeby ewentualnie wszystko zmyć :D
    ale sama idea i pomysł- bardzo fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ależ koślawa kreska xd Nie martw się, u mnie początki były znacznie gorsze :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Trening czyni mistrza, wiem po sobie :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo Ci pasuje kreska! Zobaczysz, że nabierzesz wprawy, początki zawsze takie są :) Ja się nie stosuję do porad step by step w malowaniu eyelinerem, po prostu jadę pędzelkiem od wewnątrz do wewnątrz naciągając skórę. Nie rezygnuj z kreski bo wygląda u Ciebie ślicznie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zostałaś otagowana, zapraszam do zabawy :)
    http://basia-kosmetyki.blogspot.com/2011/10/brazowy-eyeliner-wibo-tag-10-pytan.html

    Zobaczysz, to tylko kwestia wprawy. Dobry wybór co do czarnego, łatwiejszy w obsłudze niż brązowy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pewnie że się wyrobisz przecież nie może być inaczej;D

    OdpowiedzUsuń
  8. To chyba twój pierwszy makijaż na tym blogu ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mi się podoba :) nawet ładnie ta kreske wyciągnełaś :)

    Nie wiem czemu nie mam Cie w obserowanych, i tak do Ciebie codziennie zaglądam :) Dodaje :):*

    OdpowiedzUsuń
  10. a czym maziasz kreski? Skośnym pędzlem czy mazaczkiem albo cos? BO jak skośnym to ja np wypracowałam sobie (po 3 miesiacach używania dopiero!) że łatwiej się robi kreski od zewnętrznego kącika oka do wewnetrznego niz odwrotnie ;p spróbuj! moze i Tobie będzie wygodniej

    OdpowiedzUsuń
  11. Róż ładnie podbija kolor tęczówki:)
    Kreskę mogłaś troszkę rozetrzeć brązowym/czarnym cieniem to by się tak nie rzucało w oczy, że jest krzywa:p

    OdpowiedzUsuń
  12. bardzo Ci pasują różowości :) i kreska też :) makijaż dużo lepiej widać niż na poprzedni :)

    co do kredki, praktyka czyni mistrza ;) czekam na więcej poczynań :*

    OdpowiedzUsuń
  13. a właśnie, kreskę zawsze można poprawić jeszcze kredką lub cieniem :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Powodzenia z kreskami, bo jak to się opanuje to już tylko zostaje zabawa ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Spoko, zawsze mogło być gorzej. Jak oko masz zamknięte te kreska wydaje się być idealna, tylko przy otwartym widać fale ;)) Człowiek całe życie się uczy. Ja umiem kreski kredką, a eyelinerem tworzę coś podobnego do Twoich ;))

    OdpowiedzUsuń
  16. Powodzenia z kreskami :) Mi najlepiej wychodzą takie żelowym :)

    OdpowiedzUsuń
  17. mi też kreska różnie wychodzi a potem dopiero w pracy w łazience widze i sie sama smieje z siebie :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Prosta kreska to wcale nie taka łatwa sprawa :D Mogło być gorzej, na pewno dojdziesz do wprawy :)Cienie bardzo fajnie połączone, w sam raz na taki dzienny makijaż:) I oczywiście czekam na więcej makijaży :)

    OdpowiedzUsuń
  19. no ciutke nierówno jest ;d ale co się nie wyrobi, JAK SIE WYROBI ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. takim eyelinerem w płynie też mi wychodziły krzywe kreski, tera przerzuciłam się na żelowe eyelinery i nie ma porównania - krecha sama się maluje :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Spróbuj najpierw naszkicować kreskę kredką, na na początku też mistrzem nie byłam, a teraz każdy mi mówi, że mam krechy jak od linijki :P Albo zmień rodzaj eyelinera, w pisaku, w żelu..

    OdpowiedzUsuń
  22. moja kreska zazwyczaj przypomina szlak górski :) ja też nie jestem przekonana do różu - ogólnie kolor jest mi obcy nawet w ubiorze (ew. na paznokciach można go u mnie przyuważyć). makijaż mi się podoba, a ćwiczenie czyni mistrza więc trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń
  23. Kredką całkiem inaczej maluje się kreski niż eyelinerem (no nie wiem czy wszystkim, ja tak mam). A często malowanie kreski to i kwestia pędzelka, polecam ten z catrice. No i bym bardziej roztarła cień ku górze. Ja lubię połączenie delikatnego różu na oku :)

    OdpowiedzUsuń
  24. U mnie, bez patyczka zwilżonego płynem micelarnym, krechy przypominają wykres EKG ;D

    Jak ja przez to nie cierpię używać linera :|

    Zresztą - nie zawsze umiejętności są przeszkodą w postawieniu idealnie równej kreseczki. Zaobserwowałam, że wpływ na to ma również długość i kształt pędzelka. Mnie samej przeszkadzają też rzęsy.

    W ogóle moim zdaniem najlepsze są takie eyelinery-flamastry, ale w swoim zaścianku jak zwykle nie mogę ich dostać. A szkoda, bo na pewno są wygodniejsze.

    Kwestia paru makijaży i zapomnisz, że w ogóle miałaś jakieś trudności :)
    Trzymam kciuki za Ciebie [i za siebie też ;p].

    OdpowiedzUsuń
  25. ja maluję kreski praktycznie codziennie od hmm ponad półtora roku, a i tak nie są idealne, a czasami wręcz beznadziejne :D tego nie da się nauczyć szybko, wprawa przychodzi z czasem. na początek polecam kredkę - jest prostsza w obsłudze, a co do linera to też zaczynałam od płynnego, ale zdecydowanie lepiej kreski zaczęły wychodzić mi dopiero żelowym :) ja uczę się teraz blendować i ogólnie malować cieniami, wczoraj nawet dostałam komplement na temat mojego makijażu, więc myślę, że nie jest źle :) wg mnie róż na powiece bardzo ładnie wygląda - tak świeżo :) powodzenia! :)

    OdpowiedzUsuń
  26. a co do robienia "jaskółki" mnie pomogło dopiero to: http://ewwwa-makeup.blogspot.com/2011/08/step-by-step-kreska.html wcześniej moje kreski sprawiały, że wyglądałam jak stary pies :D

    OdpowiedzUsuń
  27. będzie coraz coraz lepiej! :))

    ja żeby sobie wspomóc w malowaniu równej kreski, trzymam łokieć oparty np. o biurko :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja mimo wszystko nie mogę się przekonać do różu na oczach :) Chyba, że fuksja na imprezę :)

    OdpowiedzUsuń
  29. polecam Ci bardzo, bo sh to skarbnica oryginalnych rzeczy ;>

    OdpowiedzUsuń
  30. kreska wychodzi CI na pewno lepiej niż mnie :P

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja eyelinerem w pędzelku nie potrafię się posługiwać...Ale tym w żelu od essence oraz skośnym pędzelkiem tej samej firmy wychodzi mi dosyć fajnie. Wydaje mi się, że to prostsze niż linerem w płynie.

    OdpowiedzUsuń
  32. Uwielbiam makijaże w stylu róż + czarne kreski:) No krzywa krecha, ale jestem pewna ze za jakiś czas bedziesz stawiac kreski jak od linijki - moje pierwsze krechy byly znacznie gorsze.
    Mozesz tez sprobowac narysowac kreskę, wąskim plaskim pedzelkiem przy pomocy dobrze napigmentowanego czarnego cienia, łatwiej jest:) Ja ostatnio ciagle takie sobie maluje:)

    I oczywiscie czekamy na kolejne proby!!!

    OdpowiedzUsuń
  33. Kochana co do blaszki, to ja mam taką klasyczną prostokątną :) U chłopaka mam troszkę mniejszą, u siebie troszkę większą, ale składniki wystarczają :)

    OdpowiedzUsuń
  34. krzywa kreska nie koniec świata wyrobisz sobie rękę

    OdpowiedzUsuń
  35. Właśnie, kwestia wprawy! Zresztą takim eyelinerem w kałamarzu jest trudno. Przyłączam się do porad koleżanek: warto spróbować czarnym cieniem i pędzelkiem - albo skośnym (mnie skośnym było łatwiej na początku), albo cienkim. I nie zrażać się, nie zrażać. Zaraz będziesz malowała krechy z zamkniętymi oczami :D

    OdpowiedzUsuń
  36. Eyeliner to cholernie trudny kosmetyk, ja się cały czas uczę, mimo, że uzywam go już 4 lata a Tobie wychodzi bardzo dobrze, niedlugo będzie perfekcyjnie :)!

    OdpowiedzUsuń
  37. No ale jako prezent nawet jest świetne to masło czekolada na gorąco bo cudownie wygląda, nadaje się dla każdego, na każdą okazje i jeszcze marka ta pięknie je pakuje w płócienną sakiewkę;)

    OdpowiedzUsuń
  38. Poćwiczysz i zobaczysz, że wszystkie dziewczyny przegonisz :) A może wygodniej by Ci było z pędzelkiem? Wypróbuj, bo u mnie pędzelek sprawdził się dużo lepiej niż standardowy aplikator do płynnego eylinera. A swoją drogą bardzo pasują Ci te kreski!

    OdpowiedzUsuń
  39. ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć, sama mam często dość i to jest frustrujące bo im bardziej się starasz tym wychodzi jeszcze gorzej ;) połączenie kolorów bardzo ładne :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Jak na jedną z pierwszych to i tak nieźle :) ja próbuję od stycznia namalować je tak, żeby za chwilę nie zmywać - choć zdarza mi się to często, bo prawa różni się od lewej xD

    Kreska pasuje praktycznie każdemu - świetnie "pogrubia" rzęsy, lubię ten efekt. Nudny makijaż zmienia w coś naprawdę fajnego.

    OdpowiedzUsuń
  41. jak oceniasz tę białą kredkę ? zastanawiam się nad jakąś i nie wiem którą wybrać.

    OdpowiedzUsuń
  42. ten ciemny róż jest śliczny! :)
    Gratuluję kreski. ;) Zamierzam wziąć z Ciebie przykład i też się tego nauczyć. :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Świetny makijażyk. Miło się czyta Twoje wpisy. Piszesz tak lekko. Obserwuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  44. Nie martw się, ja także zaczynam i też jest cholernie trudno :) Ale damy radę :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze. Na pytania odpowiem pod notką, w której zostały zadane.
Miłej zabawy :)!

Wszelkich spamerów proszę o opuszczenie tej strony. Nie, nie obserwujemy.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...