Zdjęcia i tekst są w znacznej większości mojego autorstwa (jeżeli coś pochodzi z innego źródła zostało to wyraźnie zaznaczone). Nie kopiuj! Jeżeli chcesz wykorzystać treść lub zdjęcia zawarte na blogu- zapytaj!

środa, 19 października 2011

Ludzie listy piszą... + nowości od Miss Sporty

Uwielbiam limitowane edycje Essence. Szczególną miłością darzę te, które dziwnym trafem nie docierają do Wrocławia. Tak było o tym razem- zakochałam się w edycji stylizowanej na lata 50, a tu klops, bo Wrocław ominęła ona szerokim łukiem.

Udało mi się jednak uraczyć tą edycją. Wszystko dzięki wygranej w rozdaniu u Madzi. Jestem zadowolona, bo nie dość, że mam w łapkach wymodlony "tampon" (bo w sumie kształt opakowania jest jednoznaczny) to jeszcze w kolorze, który ubóstwiam- czerwonym. Jak się nią pozachwycam do woli i przetestuję w każdych możliwych warunkach, to na pewno wysmaruję recenzję :).

I zaprawdę powiadam wam- strażacka czerwień to przy tej z Essence małe miki.

***
Jako żeby was nie zanudzać codziennie moimi recenzjami (no bo ileż można), dzisiaj będzie ciut luźniej. Ostatnio, gdy buszowałam po Rosmannach w poszukiwaniu pędzelka do linera z Manhattanu (czyli wczoraj) rzuciły mi się w oczy pełne standy w szafie Miss Sporty. Podumałam trochę i zwinęłam ulotkę promocyjną, którą dziś chcę zaprezentować. Ponieważ pogoda we Wrocławiu pozostawia wiele do życzenia, każde zdjęcie jest od innej matki.




W drogerii zainteresował mnie Sparkle Touch- bardzo drobno zmielone drobinki w różnych kolorach. Taka forma drobinek dużo bardziej przypadła mi do gustu niż gigantyczny brokat w Circus Confetti od Essence- mimo tylu zachwytów, jakoś nie mogę przekonać się do tego topu.

Gdy przeglądałam ulotkę zaciekawił mnie z kolei Disco Tech- nie, żebym była specjalnie imprezowa, ale ciekawa jestem "czy świeci w ciemnościach".

Ale tak szczerze mówiąc to szału nie ma, nic nie kusi mnie na tyle, żeby to kupić. Widziałyście coś z tych produktów u siebie? A może któraś jakiegoś próbowała?


18 komentarzy:

  1. Zazdroszczę tej pomadki, z tej limitki właśnie pomadki mnie interesowały i kurde u mnie jej nie było :(

    A co do Cute as Hell, to ja ten cień kupiłam dopiero na tych wakacjach, bo o tej limitce nawet nie słyszałam :P

    OdpowiedzUsuń
  2. śliczna ta czerwień :) i rzeczywiści wygląda jak tampon :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cieszę się ze jesteś zadowolona ;]
    hmmm jakbyś coś chciała z tej limitki to służę pomocą bo u mnie szafa Essence pełna serii 50's girl!! tylko czerwonego lakieru nie było dzisiaj....


    a co do nowości Miss Sporty to mam ten lakier Sparkle touch-boski jest ;]

    OdpowiedzUsuń
  4. ciekawe nowosci, choc ja juz dawno widzialam na blogach jeden z tych lakierów:P

    OdpowiedzUsuń
  5. Aaaa, to Ty sprzątnęłaś mi sprzed nosa tę pomadkę Essence ;) Gratuluję wygranej.

    OdpowiedzUsuń
  6. Do mnie też ta limitka nie dotarła. :( Fajno, że Ci się udało zgarnąć tampona.
    Jeśli chodzi o nowości z Miss Sporty też widziałam je na żywo, ale nic mnie specjalnie nie zainteresowało: pękający lakiery już mam, fluorescencyjny też (bo po sąsiedzku w szafie Wibo stał taki już od dawna - naprawdę świeci w ultrafiolecie!), a Sparkle Touch nie przypadł mi do gustu. Także zaoszczędziłam .

    Pozdrawiam i dziękuję, że obserwujesz "Czekam i pachnę".

    OdpowiedzUsuń
  7. ja widziałam sparkle touch - rzucił mi się w oczy nie dalej jak dzisiaj, bo byłam chwilę w Superdrugu. ale nie kupiłam, bo mam essencową bliźniaczkę luizkę a rzadko jej używam, więc ten też pewnie by leżał

    OdpowiedzUsuń
  8. mam tą pomadke i uwazam, że jest bardzo dobra, szkoda, że nie bd mogła kupic kiedys 2

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam Twój sposób pisania!:D I czekam na recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak ja Ci zazdroszczę tej pomadki! Oddaj mi :) Proszę!

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak ja bym chciała tę pomadkę ;)! Czekam na recenzję!

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja również gratuluję wygranej!
    Kocham retro chyba w każdym wydaniu.

    A propos Essence - ubolewam, że nigdzie nie mogę dostać cudownie niebieskiej kredki z serii Metallic :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Zzoilinko pozwoliłam sobie Cię otagować :*
    zapraszam

    http://madzi-miziajace-mazidla.blogspot.com/2011/10/tag-tell-me-about-yourself-award.html

    OdpowiedzUsuń
  14. Jutro lecę do drogerii sprawdzić czy u mnie jest ta seria kosmetyków 50's :D Mam nadzieję, że się nie zawiodę :)
    Pozdrawiam Cie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Tez mnie ciekawi, czy swiecie ;) jak kupie, to wyprobuje i dam Ci znac :D Pozdrawiam i zapraszam do mnie w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Dziękuję Ci kochna że zostałaś moim pierwszym obserwatorem! Dopiero zaczynam i nawet nie wiesz jak mnie to podbudowało:) Kosmetyki Essence też bardzo lubię, może stworzę niedługo o nich post:)

    OdpowiedzUsuń
  17. sparkle może być fajny, ale jak pomyślę o zmywaniu to jestem gotowa o nim zapomnieć :) mimo faktu, że lubię brokaty i wszelkie topu ich zmywanie to dla mnie koszmar. a top z essence gra w tym koszmarze pierwsze skrzypce!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze. Na pytania odpowiem pod notką, w której zostały zadane.
Miłej zabawy :)!

Wszelkich spamerów proszę o opuszczenie tej strony. Nie, nie obserwujemy.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...