Zdjęcia i tekst są w znacznej większości mojego autorstwa (jeżeli coś pochodzi z innego źródła zostało to wyraźnie zaznaczone). Nie kopiuj! Jeżeli chcesz wykorzystać treść lub zdjęcia zawarte na blogu- zapytaj!

piątek, 28 października 2011

Lady in red. Essence 50'girls reloaded lipstick 01 Back to the 50's+ PACZKA ZE SKARBAMI

Jak już wam wcześniej wspominałam dzięki Madzi, mam szansę wypróbowania szminki Essence z edycji limitowanej 50'girls reloaded. I wiecie, co? Jestem ciężko rozczarowana, że tak wąskie grono miało możliwość kupienia szminek z tej edycji. Bo z pewnością co najmniej jedna z nich, Back to the 50's jest RE-WE-LA-CYJ- NA. Ale o tym za moment.

Lubię czerwień- choć raczej w makijażu niż w ubiorze. Co prawda mam małą płytkę paznokcia i wąskie usta, dlatego ten kolor nie wygląda na mnie tak zjawiskowo niż na długoszponiastych dziewczynach z wydatnymi wargami. Nie przeszkadza mi to jednak w wielbieniu tego koloru, w każdej możliwej postaci.

Edycja limitowana 50'girls była stylizowana trochę na styl marynarski- o czym świadczyły między innymi  kolory cieni i lakierów- sporo grantu i bieli się tam przewinęło. Nic dziwnego, że określano tę edycję jako "marynarską"- ten styl był charakterystyczny dla pin-up w latach 50.  Kwintesencją tego okresu w makijażu była czarna kreska na powiece i  piękne czerwone usta, dlatego też w limitowance stylizowanej na ten okres nie mogło zabraknąć czerwonej szminki. I to jakiej!

Gdy wspomniałam po raz pierwszy o tej szmince, twierdziłam, że strażacka czerwień to przy niej pikuś. I tak właśnie jest- kolor jest czerrrrrrrrwony. bardzo intensywny, widoczny z odległości 5 km we mgle. To mój ulubiony odcień czerwieni- bez żadnych bordowych, brązowych czy pomarańczowych dodatków. Przy okazji dokładnego badania tego koloru miałam wrażenie, że już gdzieś wcześniej go widziałam. Kilka innych przymiotów ( o których za parę chwil) sprawiło, że zaczęłam się zastanawiać, czy nie mam do czynienia z powtórką z rozrywki. O co mi chodzi? Już wyjaśniam.

Szminka z 50'girls w niczym nie przypomina swoich sióstr dostępnych w stałej ofercie Essence. Nie jest tak nietrwała i półtransparentna, jak one- przeciwnie z trwałością jest nie najgorzej, a krycie jest niezwykłe, jak na Essence, bo całkowite (pigmentacja jest świetna). To zrodziło moje spore podejrzenia. Drugą sprawą jest zapach- nos podpowiada mi, że gdzieś już coś takiego waniliopodobnego czułam. Konsystencja także nie dawała mi spokoju- dużo bardziej treściwa, gęsta i kremowa niż w "zwykłych" szminkach Essence.  I w dodatku przyjemnie nawilża. Hmmmmmmmmm... Oświecenie przyszło z czasem. Może nie dam sobie ręki uciąć, ale wydaje mi się, że Back to the 50' jest niczym innym, jak opakowaną w tampon pomadką Catrice Absolute Moisture Luxury Red. Może się mylę, ale jak pamiętam tamten kolor i porównuję go z tym, to specjalnej różnicy nie widzę.  Kto nie widział tej szminki, tego zapraszam do Ewwy.

Jestem naprawdę zadowolona z tej szminki. Uwielbiam ten kolor, tę konsystencję... Nawet to opakowanie! Jedyne, co mi w niej nie odpowiada, to to, że lubi się nierównomiernie wędrować do środka ust.



Cena: ok. 10 zł/3,5 g
Dostępność: odległa galaktyka?
Ocena: 5/5

***
Dziś odwiedził mnie listonosz. I może było by w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że paczka którą mi przyniósł jest ogromna....
Ostatnio wygrałam rozdanie u mllou. Nagrodą była paletka Sleek PPQ. Nigdy nie miałam cieni Sleeka, choć bardziej wynika to z mojego niezdecydowania niż braku funduszy- jak można wybrać jedną albo dwie paletki, gdy podoba się pięć? Awykonalne.

Wygrana niesamowicie mnie zdziwiła- nigdy nie miałam szczęścia do konkursów, a tu nagle w październiku wygrałam ich kilka...

A tak prezentuje się nagroda (zawinięta w 3 kilo folii bąbelkowej, ręce mi się trzęsły, jak ją rozrywałam):

Mllou w poście ogłaszającym zwycięzcę zapytała, czy nie chciałabym czegoś azjatyckiego. Jako, że w Azji byłam tylko palcem na mapie i o ich kosmetykach wiem tyle, co kot napłakał, poprosiłam o próbkę BB kremu- dowolnego, bo byłam ciekawa produktu tego typu. Mllou postanowiła mnie jednak bardziej uświadomić (jak któryś produkt mi się spodoba bardziej, to chyba oszaleję) i oto co dostałam:



Pyszności, prawda? Prawie się posiusiałam ze szczęścia :). Zobaczymy jak Azja przeżyje walec zoili :D



31 komentarzy:

  1. ładny kolor szminki, mile ze strony tej osoby:)
    i paletka sleek'a wszedzie jest hehe:D

    OdpowiedzUsuń
  2. też bym jakiś BB cream wypróbowała ;d
    A czerwień mi niestety nie pasuje :(

    OdpowiedzUsuń
  3. o jak ja Ci zazdroszcze tych paczuszek :)
    No i pomadka boska, ale niestety ja bałabym sie nałożyć taki czerwony kolor na usta, pewnie wyglądałabym śmiesznie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. tez uważam, ze ta pomadka jest swietna:)
    gratuluję wygranej:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję wygrania konkursów!
    A co do pomadki, to wyglada calkiem, całkiem:) Ja w swoich zbiorach nie mam jeszcze żadnej czerwonej pomadki.

    OdpowiedzUsuń
  6. gratuluję wygranych i świetnej paki :)

    masz bardzo ładne usta, nie ma na co narzekać :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję świetnej nagrody :)

    Ja na 50'girls reloaded mogę tylko w necie popatrzeć :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja też bym chciała wypróbować krem bb :)i Gratuluje wygranej :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Paczka fantastyczna! *.*
    Mnie udało się dorwać jaśniejszą pomadkę z tej limitki i też się w niej całkowicie zakochałam. Szkoda, że nie Essence nie ma w stałej ofercie takiej jakości pomadek.

    OdpowiedzUsuń
  10. gratuluję wygranej! świetna paczuszka :)

    OdpowiedzUsuń
  11. zazdroszczę wygranej! pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  12. czemu niebezpieczny dodatek ;o ^^ ? swietna ta paletka z cieniami ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Gratuluje cudnej nagrody. Szminka wygląda mega kusząco, szkoda, że limitka było trudno dostępna.

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękna ta pomadka ja już straciłam nadzieję że ją u siebie dostanę:(
    Nagroda wspaniała gratuluję:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Congratulations! :)
    (dotyczy to zarówno wygranej, jak i załapania się na szmińsko z limitowanej edycji). No.

    Nie wiem, czy kojarzysz graficzny styl lat 50. Chodzi mi o przedstawienie kobiety.

    Otóż bardzo często usta były właśnie drobne, ale bardzo kobiece i... no właśnie.

    Dopiero teraz - z tą szminką - zdałam sobie sprawę, że Ty masz dokładnie takie usta!
    Zupełnie jak ożywiona postać z plakatów reklamujących ówczesne kosmetyki. Wyglądasz [usta wyglądają] bardzo sugestywnie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. szczęściara :) życzę przyjemnego testowania!

    OdpowiedzUsuń
  17. przyjemnego! ;)
    szminka cudowna :P
    zapraszam do mnie, oldschoolday.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Przede wszystkim gratulacje wygranej w rozdaniu. Chciałam mieć tą paletkę, ale zanim się zorientowałam to już wszystko było zaklepane, niestety :(
    Pomadka ma bardzo ładny kolor, ale nie jestem przekonana czy byłoby mi w niej dobrze.
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie na rozdanie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie udało mi się wybrać jednego kremu BB, a plasterki wysłałam, bo pamiętam, że szukasz tego idealnego :)
    Miłego testowania :)

    OdpowiedzUsuń
  20. lubię czerwone szminki, paletka super, i szykują się niezłe testy bb creamów. :) ja używałam elemonga, ale się nie polubiliśmy...

    OdpowiedzUsuń
  21. aaaaaaa czerwień mnie prześladuje

    OdpowiedzUsuń
  22. Łał, faktycznie, szczęściara z Ciebie!

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie lubię Cię za tą recenzję pomadki :-P Chcę ją!!! Oddawaj szczęściaro! Wiedziałam, że będzie fajna! No i gratuluję wygranych :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja uwielbiam czerwona szminke, ale mam juz swoja ulubiona:)

    OdpowiedzUsuń
  25. super, zazdroszczę :) szminka piękna :)

    OdpowiedzUsuń
  26. uwielbiam malować usta, a ta pomadka fajnie wygląda. szkoda, że nie ma jej w sprzedaży regularnej

    OdpowiedzUsuń
  27. gratuluję szcęścia! a apropo paletek sleek'a mam na skłądzie jedną, druga już leci do mnie w paczuszcze, i też nie mogłam sie zdecydować każda wybierałam ok. 4 dni haha. pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  28. uhhh uwielbiam takie czerwienie! absolutnie piękny odcień!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze. Na pytania odpowiem pod notką, w której zostały zadane.
Miłej zabawy :)!

Wszelkich spamerów proszę o opuszczenie tej strony. Nie, nie obserwujemy.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...