Zdjęcia i tekst są w znacznej większości mojego autorstwa (jeżeli coś pochodzi z innego źródła zostało to wyraźnie zaznaczone). Nie kopiuj! Jeżeli chcesz wykorzystać treść lub zdjęcia zawarte na blogu- zapytaj!

piątek, 7 października 2011

Krem do twarzy w rozmiarze XXL. Ziaja, Opuncja Figowa, Krem Lekka Formuła

Kiedy w czerwcu szykowałam się do wyjazdu zdecydowałam się na kupno swego rodzaju 2w1, czyli kremu do twarzy i ciała. Nie mam co prawda najlepszego doświadczenia z kremami tego typu, ale zdecydowałam się na ryzyko. Wybór padł na polecaną przez koleżankę lekką formułę z Ziaji z opuncją figową.

Krem przeznaczony jest co prawda do cery suchej i normalnej, ale z powodzeniem mogą używać go także "mieszańce" ze skłonnościami do przesuszenia.

Choć kupiłam go z myślą o całym ciele używam go wyłącznie do twarzy. I sprawdza się naprawdę dobrze. Mam go od 3 miesięcy, zapłaciłam za niego 10 zł... Opłaca się, prawda?

Pisałam o tym, że Ziaja ma swojej ofercie zarówno wiele perełek, jak i bubli. Ten krem jest pośrodku- dobry, ale nie idealny. Nawilża dobrze, nadaje się pod makijaż, nie zapycha, nie podraznia... Przy mojej mieszanej cerze zostawia lekką warstewkę na twarzy, która wchłania się po jakimś czasie.


Zapach też ma dość ciekawy, nie każdemu będzie odpowiadało połączenie opuncji figowej z ogórkiem.

Dobry krem w przyjemnej cenie. Nie idealny, ale myślę, że wart spróbowania.


Skład: Aqua, Isopropyl Myristate, Glycerin, Isohexadecane, Cyclopentasiloxane, Sorbitan Sesquioleate, Diisostearoyl Polyglyceryl-3 Dimer Dilinoleate, Aluminum Starch Octenylsuccinate, Ceresin, Magnesium Sulfate, Propylene Glycol, Opuntia Ficus-Indica Extract, Ethyl Linoleate, Ethyl Linolenate, Ethyl Oleate, Tocopheryl Acetate, Hydrogenated Castor Oil, Sodium Benzoate, 2-Bromo-2-Nitropropane-1,3-Diol, Parfum, Benzyl Salicylate, Citric Acid

Cena: 10 zł/200 ml
Dostępność: słabo dostępny, nalatałam się za nim. Małe drogerie i chyba też Schlecker. Znalazłam go też w aptece Dbam o zdrowie
Ocena: 4/5

32 komentarze:

  1. Mam z tej serii mleczko do twarzy i nie powiem, nie narzekam :)
    Tak jak piszesz Ziaja ma wiele dobrych jak i niestety kiepskich kosmetyków.
    Pozdrawiam ;)

    co do avonu to mam podzielone zdanie, czasem można trafić na coś naprawdę fajnego ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. mam ten krem i jestem z niego naprawdę zadowolona, tylko czasem szczypie mnie w oczy... więc używam go jako kremu do rąk i w końcu pozbyłam się suchych skórek przy płytce paznokcia... więc na coś się przydał

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja tez lubię kosmetyki z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ciekawy krem :) a że lubię Ziaję to może kiedyś go kupię, choć moim ulubieńcem z tej firmy jest czekoladowy krem do twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. kurczę, a ja go miałam i mi nie służył niestety. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam mleczko do twarzy i bardzo mi się podobało. Wydawało mi się, że te duże kremy to tylko do ciała się nadają, a tutaj zaskoczenie!

    OdpowiedzUsuń
  7. ja z ziaji zastanawiam się nad serią ogórkową - potrzebuję się trochę "wybielić" po lecie
    tego produktu jeszcze nie widziałam

    OdpowiedzUsuń
  8. Ma go moja mama i czasami podkradam go pod makijaż, wg mnie całkiem fajny produkt

    OdpowiedzUsuń
  9. Chyba do mojej cery by się nie sprawdził ale bardzo lubię Ziaję.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ooo chyba trzeba się rozglądnąć i jeszcze za taką cenę! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. kupiłam kiedyś ten krem o zapachu jabłek. pachniał niestety bardziej jak tanie wino a nie świeże jabłka. próbowałam się przekonać, ale po 3 użyciach wylądował w koszu.

    OdpowiedzUsuń
  12. Zapach kusi, ale cały czas boję się używać kosmetyków 2w1.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja lubię fizjoderm krem z Ziaji :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Tego produktu akurrat nie mialam ale ziaje bardzo lubie :>

    Zapraszam na konkurs :) http://yoanka-venus.blogspot.com/2011/10/recenzja-produkty-my-organic.html

    OdpowiedzUsuń
  15. ciekawy, moze keidys się skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Warto spróbować za taką cenę :)

    OdpowiedzUsuń
  17. nigdy nawet o nim nie słyszałam...

    OdpowiedzUsuń
  18. jak cos jest do wszystkiego jest do niczego, takie motto znam i jednak to prawda tego kremu nie mialam, a musze cos kupic aby mnie nie uczulało ani nie zatykało pory tlkyo co:(

    OdpowiedzUsuń
  19. Może to śmieszne, ale moja Babcia ma ten krem na swojej toaletce i zawsze gdy ją odwiedzam podkradam jej odrobinę. Jakoś mnie do siebie przyciąga. Faktycznie, niby takie nic, ale jednak całkiem fajny. :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Wydaje się niezły, ale nie dla mojej cery.

    OdpowiedzUsuń
  21. moja ciocia miała kiedyś ten krem, pamiętam, że zapach bardzo mi się podobał :)

    OdpowiedzUsuń
  22. sama mam na swojej półce kilka kosmetyków tej firmy, jest tak jak piszesz-niektóre ok, ale nad niektórymi mogliby popracować:P zapraszam na mój blog ze słodką biżuterią:)

    http://natajka89.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. łoo duzy, ale nie dla mnie ;(

    OdpowiedzUsuń
  24. Zapowiada się całkiem całkiem:) Ja wogole lubię Ziaję:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ostatnio dużo słyszę o kosmetykach Ziaja i chyba się skuszę ^^

    http://pantereczka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. ojj totalnie nie dla mojej cery, ale Ziaję lubię więc pewnie dobry ;) mnie wlasnie intryguje połączenie ogórka i opuncji :D

    OdpowiedzUsuń
  27. tej ziaji jeszcze nie mialam, zawsze uzywam sprawdzonej rozowej linii :) tzn. kremu
    ale ten moze byc ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  28. nie miałam tego kremu, ale lubię kosmetyki z tej firmy:)

    leffcio.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. nie używałam, w ogole boję się używać kremów do twarzy, mam wrażenie że wszystkie mnie zapychają.

    OdpowiedzUsuń
  30. jak dla mnie wszystkie kremy ziaji są za tłuste :(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze. Na pytania odpowiem pod notką, w której zostały zadane.
Miłej zabawy :)!

Wszelkich spamerów proszę o opuszczenie tej strony. Nie, nie obserwujemy.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...