Zdjęcia i tekst są w znacznej większości mojego autorstwa (jeżeli coś pochodzi z innego źródła zostało to wyraźnie zaznaczone). Nie kopiuj! Jeżeli chcesz wykorzystać treść lub zdjęcia zawarte na blogu- zapytaj!

środa, 12 października 2011

Cukierkowy kameleon, czyli Essence Stay with Me lipgloss 03 Candy bar

Ilekroć myślę o błyszczyku Essence 03 Candy bar w głowie rozbrzmiewa mi piosenka 50 Centa- Candy Shop. Nie jestem fanką rapu (czy jak to tam zwał), ale ten bit świdruje mi w głowie, gdy maluję usta tym błyszczykiem :). Ten utwór jest też inspiracją muzyczną mojej notki, nic na to nie poradzę, przykro mi.

Pisałam już wcześniej o innym kolorze z tej serii, dlatego też nie będę się powtarzała odnośnie aplikatora, konsystencji, trwałości, zapachu... Gdyby ktoś był zainteresowany dogłębną właściwości błyszczyków SWM to zapraszam TU

03 Candy Bar to swojego rodzaju kameleon, a ujmując to dosadniej mały oszust. W świetle drogerii i na zdjęciach na stronie Essence wydawał się pomarańczowy. Lubię brzoskwinie i delikatne pomarańcze na ustach, dlatego niewiele myśląc poleciałam z nim do kasy. Gdy przyniosłam go do domu ciężko się zdziwiłam... Moim oczom ukazał się bowiem wściekły, intensywny róż. Określenie tego koloru "koralem", a spotkałam się z takim jego nazwaniem, jest nie na miejscu. Koło koralu to Candy Bar nawet nie leżał...

Essence Stay With Me 03 Candy Bar

i Candy Bar po raz drugi :)

38 komentarzy:

  1. ale śliczny kolor, niestety tak bywa ze roznia sie czesto w reklamach katalogach czy opakowaniach niz naprawde:(

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię SWM, mam My and my ice cream i Kiss kiss kiss, ten jest za intensywny ;>

    OdpowiedzUsuń
  3. ja go używam tylko na imprezy, na dzień u mnie wygląda za mocno, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. mimo że koło koralu nie leżał, to kolorek ładny jest :)

    OdpowiedzUsuń
  5. mam 01 i 02 z tych błyszczyk ;d Chociaż an Twoich zdjęciach ten nie wygląda źle ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dokladnie tak jak napisala simply a woman, koral to to nie jest, ale moim zdaniem ladny odcien:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Na pewno nie koral, ale odcień piękny:). Chociaż nie dla mnie, wolę coś delikatniejszego.

    OdpowiedzUsuń
  8. miałam ochotę sobie kupić ten błyszczyk z essence i na pewno to zrobię :)

    OdpowiedzUsuń
  9. delikatna ;-)

    zapraszam do obserwowania mojego bloga. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam candy bar i mój trochę inaczej wygląda na ustach - pewnie kwestia naturalnej barwy. W każdym bądź razie nie jest wściekle różowy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudny kolor, ale fakt wszystko zalezy jakie masz usta, bo u kogoś faktycznie może wpadać w koral ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetni, że o nim napisalas, bo miałam na niego ochotę. Uwielbiam wszelkie odcienie pomarańczowego na ustach i pewnie byłabym wściekła, gdybym wyszła z nim na zewnątrz. Mam jednak blyszczyk z Balleriny i narazie mi wystarcza.
    Mam już dosyć świateł w drogerii. W Rosmannie kupiłam lakier. Myslalam, że jest brązowy, okazał się... fioletowy.

    OdpowiedzUsuń
  13. Moim zdaniem, bardzo ładny kolorek! Ja posiadam najjaśniejszą wersję i w sumie nie ma on żadnego odcienia, a liczyłam na usta nude..;-)

    OdpowiedzUsuń
  14. tak poza tym, wydaje mi się, że błyszczyk Catrice 100 Sun Kissed byłby w Twoim guście :) choć to drobinkowiec, a nie wiem, czy takie błystki lubisz :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Podoba mi się ten kolor :) Ale nie lubię jak w innym świetle coś okazuje się inne - czuję się nabita w butelkę...

    OdpowiedzUsuń
  16. Śliczny, jaki delikanty! :)

    Zapraszam Cię serdecznie do mnie na konkurs, w którym do wygrania są bony na buty ze sklepu Merg.pl ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Faktycznie do pomarańczu mu daleko. Też lubię pomarańcze i w ten oto sposób przyniosłam dziś do domu pomarańczową pomadkę catrice

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo ładny kolor pomimo, że nie ten upragniony, też by mi się przydał jakiś koralowy odcień do ust.

    OdpowiedzUsuń
  19. dla mnie ładny odcień :) chociaż byłam pewna że na ustach wygląda zupełnie inaczej :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Haha przypomniałaś mi tę piosenkę 50 Centa ;). O ile piosenka jeszcze ujdzie, to teledysk to jakiś koszmar. Śmieszą mnie te cycate murzynki wijące się wokół Pana rapera :D.

    A błyszczyk ma ładny kolor i bardzo ładnie wygląda na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  21. ładny kolorek! ;) wygląda apetycznie ;D

    OdpowiedzUsuń
  22. Haha, mnie również przypomniał się ten utwór, kiedy tylko przeczytałam tytuł tej notki :D

    Myślę, że nazwa tego kolorku w pełni odzwierciedla jego charakter.

    Btw - denerwuje mnie niedbalstwo Essence, powinni zadbać o informację wizualną zgodną z rzeczywistością
    Btw #2 - a propos Essence, co się stało z ich metalicznymi kredkami, obleciałam wczoraj całe misto, wszelkie Natury, nie-Natury i nie mają już ani jednej z tej serii :<

    OdpowiedzUsuń
  23. błyszczyk ślicznie prezentuje się na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  24. nie mam termofonu :( smaruje maścią rozgrzewająco, mam nadzieję, że co nieco pomoże.

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo ładnie wygląda na ustach : )

    OdpowiedzUsuń
  26. ladnie wygląda na Twoich ustach :-)

    OdpowiedzUsuń
  27. no co Ty:) 3,50 to nie duża kasa a pomadek nigdy dość:) przynajmniej u mnie - wszystkie moje torby je w cudowny sposób pożerają!!! wkładam i już nie wyjmuję;)

    OdpowiedzUsuń
  28. ładny kolor :)
    Zapraszam
    Obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  29. a mi się strasznie podoba ten kolor ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. W opakowaniu wygląda na wściekły róż, na ustach ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo ładnie wygląda na twoich ustach, spodziewałam się wściekłego różu a tu taki ładny kolorek. Też mam błyszczyk z Essence, ale inny numer. :)
    zapraszam do obserwacji.

    OdpowiedzUsuń
  32. Great lipstick color!
    Take a look at my blog, and if you like it follow me, I’ll be waiting for you!

    Cosa mi metto???

    OdpowiedzUsuń
  33. nazwa może nietrafiona ale kolor fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  34. ladny kolor!Pozdrawiam i zapraszam do mnie na konkurs,do wygrania swietne botki! www.saymejustine.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze. Na pytania odpowiem pod notką, w której zostały zadane.
Miłej zabawy :)!

Wszelkich spamerów proszę o opuszczenie tej strony. Nie, nie obserwujemy.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...