Zdjęcia i tekst są w znacznej większości mojego autorstwa (jeżeli coś pochodzi z innego źródła zostało to wyraźnie zaznaczone). Nie kopiuj! Jeżeli chcesz wykorzystać treść lub zdjęcia zawarte na blogu- zapytaj!

sobota, 15 października 2011

Cukier puder. My Secret Loose Powder

Zdjęcie z www.mysecret.pl
Nigdy nie byłam specjalną zwolenniczką pudrów w jakiejkolwiek postaci. Niestety, kiedy moja twarz dorobiła się smalcowatej powłoki "ochronnej", używanie tego typu produktów stało się koniecznością. Wybierałam jednak raczej pudry w kamieniu wzorując się na swojej mamie. I pewnie byłoby tak po wsze czasy, gdybym pewnego dnia nie złapała w drogerii niepozornego słoiczka z czarną nakrętką.

Puder My Secret, bo o nim dziś mowa, podbił moje serce całkowicie. Naprawdę uwielbiam ten puder i wkrótce zapewne wybiorę się po jego 5 (jak dobrze liczę) opakowanie.

Zacznę, tradycyjnie już, od opakowania. Prosty, plastikowy słoiczek mieści w sobie 12 g produktu. W opakowaniu znajduje się solidnie zamocowane sitko (nie takie skoczne, jak w pudrze mineralnym Basic), które jednak w razie potrzeby można wyjąć. Oczywiście sitko nie ma żadnej zatyczki, przez co noszenie pudru w pozycji innej niż pozioma może się źle skończyć. Mógłby w końcu któryś producent pomyśleć o jakimś rozwiązaniu podnoszącym funkcjonalność pudrów sypkich. Nakrętka jest czarna, z różowymi napisami (które dość szybko się nieestetycznie ścierają).

Wypadałoby wspomnieć też coś o "konsystencji" pudru- przyjemna, trochę mączna. Puder jest drobno zmielony i dobrze się go nakłada. Wystarczy niewielka ilość na "omiecenie" całej twarzy- nie wiem dlaczego niektóry zarzucają mu niewydajność. W moim przypadku starcza na trochę- ok. 2 miesiące.

Puder dostępny jest tylko w jednym, transparentnym odcieniu. Kolor ten ładnie dopasowuje się do koloru skóry, nie bieląc jej. Dla mnie to zdecydowany plus, bo zawsze mam problem z doborem odpowiedniego odcienia.


Jeżeli chodzi o matowienie radzi sobie całkiem nieźle. 5-6 godzin (w zależności od "intensywności" dnia) to niezły wynik. 

A jak z kryciem? Od krycia mam podkład i korektor nie wymagam tego od pudru. Niemniej My Secret ładnie dopełnia efektu idealnej cery.

Bardzo przyjemny puder w dobrej cenie. Gdyby miał jakieś zabezpieczenie sitka to już w ogóle byłoby wspaniale.

A wy macie ukochany puder?

Cena: ok. 12zł/12 g
Dostępność: Drogerie Natura
Ocena: 4,5/5

41 komentarzy:

  1. ha, a ja właśnie dodałam recenzję pudru sypkiego z vipery :D co za zbieg okoliczności. Ten z My Secret będzie moim kolejnym:) pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  2. własnie wczoraj czytałam opinie na temat tego pudru i zapisałam na listę wtorkowych zakupów drogeryjnych - Twoja opinia jeszcze bardziej mnie przekonała ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja nie moge znalesc swojego:(
    35zł za podrobe to duzo?no niewiem to i tak spoko za oryginał 350 lub mniej

    OdpowiedzUsuń
  4. niektórzy producenci zabezpieczją sitka puszkami;)
    musze kupic ten puder mamie

    OdpowiedzUsuń
  5. Kurcze, ja zawsze do tej pory używałam pudrów w kompakcie i jakoś nie mogę się przełamać żeby spróbować tych sypkich. :( Jakiego pędzelka do niego używasz?

    OdpowiedzUsuń
  6. Chętnie się skuszę na ten puder :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Hehe ;) Hmm, ja jeśli chodzi o puder preferuje najzwyklejszy Synergen z Rossmanna- jest tani, a dobry :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam i lubię :) choć trwałość faktycznie nie jest wartością stałą ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja ukochanego jeszcze nie mam... ten czeka na testy, ale najpierw chcę wykończyć stay matte rimmela - choć nie jest to najlepszy puder nie wyrzucam, bo nie cierpię marnotrawstwa

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię go i czasami kupuję jako tanią alternatywę, ale znam lepsze! Na przykład wolę dołożyć kilka złotych do sypkiego pudru z Vipery, który jest moim faworytem od lat :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo go lubię, ale ostatnio na prowadzenie wysuwa się jednak półtransparentna Vipera (:

    OdpowiedzUsuń
  12. to miło, że za taką cenę faktycznie się sprawdza. Ja mam trnsparentny z essence i też jestem zadowolona

    OdpowiedzUsuń
  13. Jam ma KRYOLAN ANTI SHINE PUDER RYŻOWY i puder z biochemii urody puder bambusowy z jedwabiem.

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam go i w sumie u mnie ratuje go tylko jasny kolor ;)
    A tak to się nie sprawdził, po godzinie-2 już się błyszczę :/

    OdpowiedzUsuń
  15. za taką cenę i tyle godzin matowienia chyba się na niego skuszę , zauważyłam też ze sypkie pudry ładniej wygladają na buzi, ale to może tylko takie moje spostrzeżenie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam ten puder i jest moim ulubionym;) Spełnia wszystkie swoje zadania jak należy no i cena na plus;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mamy swój ulubiony puder i jest nim oczywiście ten, o którym piszesz:) Dla mnie produkt idealny, przebija wszystko co do tej pory wpadło w moje ręce. Niedługo porównam go z pudrem z Vipery :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetny i tani. Również jestem z niego baaardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  19. kupiłam go ostatnio, mnie na jakoś bardzo długo nie matowi, miałam nadzieję na lepszy wynik, ale mam wrażenie że może to też być wina podkładu (Rimmel 25h), który chyba niezbyt pasuje do mojej mieszanej cery i szybko się po nim świecę. niemniej daje bardzo ładny naturalny efekt po nałożeniu :) 2 miesiace to bardzo mało! miałam sypki puder Vipery o tej samej pojemnosci i starczył mi na niemalże rok! zobaczymy jak będzie z tym :)

    OdpowiedzUsuń
  20. ja mam swój puder z maxfactora i go uwielbiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Kobo, transparentny - polecam serdecznie. :)

    OdpowiedzUsuń
  22. a ja do tej pory nie znalazłam swojego ideału. wszystko mnie zatyka niestety.
    zostalas oTAGowana:
    http://axxxasworld.blogspot.com/2011/10/tag-tell-me-about-yourself-award.html
    milej zabawy :) i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. oo super, że napisałaś jego recenzję. ostatnio właśnie zastanawiałam się pomiędzy nim a pudrem z kobo - wziełam kobo i niestety, ale bieli...a przy mojej mega jasnej skórze dodatkowa biel nie jest raczej wskazana, wyglądam jak śmierć ;(

    OdpowiedzUsuń
  24. Moim ulubionym pudrem jest puder z Manhattanu (ten z serii clearface) uważam że jest świetny, skóra po jego użyciu jest matowa przez wiele, wiele godzin, a jej kolor wyrównany, kosztuje nie dużo, bo około 18zł. Polecam!

    OdpowiedzUsuń
  25. Jak wykorzystam wszystkie swoje to lecę po puder w kamieniu KOBO i właśnie ten puder transparentny, zachęciłaś mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Sonaille- do pudru używam pędzla do pudru z Essence, żadna większa filozofia się z tym nie łączy :D
    Dziękuje wam za wasze typy, na pewno wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Zoila - u Ciebie odpiszę, że RÓŻANY!!!!!!
    A co do pudru, to brzmi całkiem, całkiem (za tę cene nawet bardziej niż całkiem)

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie miałam okazji go wypróbować, ale zachęcasz tą recenzją;-)

    OdpowiedzUsuń
  29. fajnie to brzmi, akurat szukam dobrego pudru - a co do zabezpieczenia przed wysypywaniem to everyday minerals mają coś takiego - taką jakby przekręcaną tarczę zakrywającą dziurki sitka

    OdpowiedzUsuń
  30. ja mam z My Secret ten w kamieniu, ale nie odpowiada mi do końca kolor, więc przerzucę się na sypki :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie mam jeszcze ulubionego pudru, ale aktualnie czaję się na Golden Rose Silky Touch, którego nigdzie nie mogę znaleźć :(

    OdpowiedzUsuń
  32. mój ulubiony to puder z Jadwigi:)

    OdpowiedzUsuń
  33. mialam kupic ten z my secret, ale oczywiscie juz nie bylo :( no i wzielam kobo, ah, trzeba sie z nim przemęczyc

    OdpowiedzUsuń
  34. Fajny produkt, ostatnio unikam pudrów ale jak już to wybieram właśnie transparentny. Dobrze wiedzieć, że My Secret takowy posiada.

    OdpowiedzUsuń
  35. Mam ten puder i też go uwielbiam!!

    OdpowiedzUsuń
  36. Też mam ten puder, już drugie opakowanie i choć nie jest super idealny, lepszego nie widzę. ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Mnie niestety ten puder zapycha strasznie :( gdy zmywam makijaż pełno krosteczek, po za tym z trwałością średnio ...Teraz 'szarpnęłam' się na vichy dermablend, nie zapycha , daje świetny efekt bez bielenie, niestety efekt matu tez średni tutaj oczekiwałam jakiejś bardziej spektakularnej różnicy ..

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze. Na pytania odpowiem pod notką, w której zostały zadane.
Miłej zabawy :)!

Wszelkich spamerów proszę o opuszczenie tej strony. Nie, nie obserwujemy.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...