Zdjęcia i tekst są w znacznej większości mojego autorstwa (jeżeli coś pochodzi z innego źródła zostało to wyraźnie zaznaczone). Nie kopiuj! Jeżeli chcesz wykorzystać treść lub zdjęcia zawarte na blogu- zapytaj!

piątek, 16 września 2011

Węglem malowane? Essence Zestaw do stylizacji brwi

Zdjęcie pochodzi z
www.essence.eu
Kiedy oglądam zdjęcia makijaży oka w internecie zwracam uwagę na każdy detal- idealne kreski, pięknie roztarte cienie, dobrze wytuszowane rzęsy, podkreślone brwi. Mój makijaż można uznać za bardzo prymitywny, ale że jestem ambitna to postanowiłam się podszkolić.

Moje brwi wołają o pomstę do nieba- każda w inną mańkę, ta grubsza, ta chudsza, ta z łukiem, ta prosta... I w dodatku nie należą do zbyt ciemnych, można by właściwie powiedzieć, że są niewidoczne.

Zdecydowałam się na zestaw do brwi Essence, bo chciałam jakoś podkreślić swoje nie najpiękniejsze brwi. Henny się boję- znając moje zdolności do wpadania w tarapaty pewnie zostałabym bez brwi w ogóle. A taka kasetka cieni krzywdy przecież nie zrobi.

Do rzeczy. Zacznę od minusów, żeby ulać sobie trochę kwasu. Cudo do stylizacji brwi zamknięte jest chyba w najgorszym opakowaniu, jakie w życiu widziałam. Zamiast zrobić z tego kasetkę jak na zwykłe cienie, Essence włożyło zestaw do okrągławego czegoś ze zdejmowanym bokiem. To zdejmowane bardzo ochoczo zdejmuje się samo i bardzo lubi gubić w kosmetyczce.
Druga beznadziejną rzeczą w tym zestawie jest skośnie ścięty pędzelek (który, Bogu dzięki, zgubiłam). Twarde to to i do niczego nie potrzebne.
Co mi się jeszcze nie podoba? Nie zaliczę tego na jakiś duży minus, ale bardzo nie leżą mi dołączone do zestawu szablony. Znacie kogoś o taki brwiach, jak te z szablonu? Bo ja nie.


A teraz będę już miła, obiecuję.
Jeżeli chodzi o same cienie (czy też, jak to określa na stronie producent pudry) to jestem naprawdę zadowolona. Są bardzo dobrej jakości. Świetnie napigmentowane, bardzo dobrze się nakładają i długo utrzymują. Nie uzyska się nimi bardzo mocnego podkreślenia, ale brwi wyglądają naturalnie i ładnie. Mają ponadto bardzo przyjemną "konsystencję"- są takie bardziej jedwabiste niż zwykłe cienie do powiek.
Na górze: ciemniejszy
Na dole: jaśniejszy

Czy polecam? Zdecydowanie. Mimo tandetnej otoczki, "produkt właściwy" broni się prawie na piątkę.

Cena: ok. 10 zł
Dostępność: Drogerie Natura, Douglas z szafami Essence
Ocena: 4,5/5

P.S. Jeżeli możecie i chcecie to wspomóżcie mnie w wizażowym konkursie :). KLIK

27 komentarzy:

  1. ciekawy produkt, ja mam bardzo jasne brwi i ogólnie bladą skórę więc nie wyobrażam sobie bardzo ciemnych brwi bo wyglądam wtedy komicznie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam, używam i też bardzo lubię.. :)
    Zgadzam się, że pędzelek i opakowanie są do niczego ale sam produkt bardzo fajny.

    yasinisi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. ja jakos nie polubiłam się z ta paletką, kolory nie dla mnie i zdecydowanie do brwi wolę kredki

    OdpowiedzUsuń
  4. a ja z braku laku używam dołączonego pędzelka (pędzla do brwi się jeszcze nie dorobiłam) i moim zdaniem daje radę :)

    sam zestaw bardzo lubię, choć uzywam tylko jasnego cienia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Właśnie widziałam w którymś stepie na blogu że blogerka użyła tego zestawu do brwi. :) Ładnie wyglądały brwi, bardzo. :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Hmmm, widziałam jej już parę razy i nawet miałam kupić, ale w sumie póki co dobrze mi służy woskowa kredka do brwi z Avonu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Muszę się w końcu zaopatrzyć w ten zestaw. Zbieram się z zamiarem jego kupna już od dłuższego czasu. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja mam ten zestaw i jestem nawet z niego zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Tytuł skojarzył mi się ze 'Szkicami węglem' ;P

    OdpowiedzUsuń
  10. są dwa kolory ponieważ? Nie rozumiem (nigdy z brwiami nic nie robiłam dlatego ejstem jeszcze większym laikiem od Ciebie :P) więc? dlaczego są dwa kolory? mamy sobie wybrać ktory używamy,czy co?

    OdpowiedzUsuń
  11. moniaaa są 2 kolory ponieważ paletka jest jedna uniwersalna dla wszystkich, a nie każdy ma brwi tego samego koloru. Dwa kolory można też wytłumaczyć tym, ze każdy inaczej lubi podkreślać- jedni lubią mocne ciemne brwi, inni tylko lekko muśnięte, tak żeby były widoczne :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam tą paletkę ale rzadko używam wolę kredkę z Essence

    OdpowiedzUsuń
  13. Także używam tego zestawu a szablony zostawię bez komentarza ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. ja używam paletki do brwi z Catrice i jestem z niej bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja kupiłam sobie zwykły brązowy i matowy cień, a skosny pedzelek miałam już wcześniej. Z tymi cieniami spotkałam się na YT, ale były używane do powiek :p

    OdpowiedzUsuń
  16. ciągle chodzę obok tego zestawu i zastanawiam się, czy kupić :) czytałam już wiele jego recenzji i we wszystkich dziewczyny narzekają właśnie na to koszmarne opakowanie, ale skoro cienie są spoko, może warto się na ten zakup wreszcie zdecydować :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jestem w posiadaniu tego zestawu i osobiście jestem z niego zadowolona! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Masz rację, opakowanie jest baaaaaaaardzo kiepskie

    OdpowiedzUsuń
  19. Używam, bardzo lubię, mimo tego badziewnego opakowania.
    Wg mnie te cienie są lepsze od tych z inglota.
    I mimo, że mam ciemne brwi, bardziej przypasował mi jasny cień.:D

    OdpowiedzUsuń
  20. Otagowałam Cię:)
    http://nk-naturalkiller.blogspot.com/2011/09/tag-must-have.html

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja nie używam niczego do swoich brwi poza pęsetą, może skorzystałabym z szablonów gdyby były inne:D

    OdpowiedzUsuń
  22. "Znacie kogoś o taki brwiach, jak te z szablonu?"
    Hahaha, ja mam takie brwi. Serio, często używam tych szablonów przy regulacji tzn. przykładam szablon, maluje brwi tylko ciemnym cieniem (normalnie je mieszam)i niepomalowaną resztę wyrywam. Dzięki temu mam w miarę ten sam kształt.

    Ten set uwielbiam. Moje brwi są dosyć jasne i przy ciemnych włosach wyglądają na wypłowiałe, więc dzięki tym cieniom moja twarz wygląda po ludzku. Też przeklinam to opakowanie, szczególnie jak się spieszę rano. Mogliby kiedyś je zmienić (w ramach wiosennych nowości na przykład ;D).

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetna, rzetelna recenzja ;). Ja nie używam żadnych specyfików do brwi oprócz olejku rycynowego :). Mam naturalnie ciemne.

    OdpowiedzUsuń
  24. Hmmmm a mnie właśnie marketingowo przyciągają te szablony, ale po przeczytaniu Twojej recenzji stwierdziłam, że faktycznie, moje brwi chyba nigdy nie urosną tak, żeby się ułożyć w chociaż podobny kształt :) Raczej nie kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  25. ja najpierw w poszukiwaniu sięgnęłam po kredkę, ale dzięki niej można uzyskać czasami dość nienaturalny efekt - przynajmniej z moimi zdolnościami. cienie bardzo mi się spodobały, a w połączeniu z korektorem do brwi są idealne :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Tak jak Ty na sypańca masz chętkę tak ja od dawna poluję na ten zestaw, ale oczywiście u mnie jest tylko jedna szafa Essence :(

    OdpowiedzUsuń
  27. Faktycznie pasuję Ci te odcienie?
    Na mnie oba wychodzą zbyt rude...
    Catrice też ma swoją paletkę do brwi i odcienie są szalenie naturalne, szarawe.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze. Na pytania odpowiem pod notką, w której zostały zadane.
Miłej zabawy :)!

Wszelkich spamerów proszę o opuszczenie tej strony. Nie, nie obserwujemy.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...