Zdjęcia i tekst są w znacznej większości mojego autorstwa (jeżeli coś pochodzi z innego źródła zostało to wyraźnie zaznaczone). Nie kopiuj! Jeżeli chcesz wykorzystać treść lub zdjęcia zawarte na blogu- zapytaj!

niedziela, 11 września 2011

Tylko dla gruboskórnych. Synergen Peeling dla skóry wrażliwej.

Rzadko kiedy używam peelingów, chyba że do stóp. Pod prysznicem zazwyczaj nie chce mi się babrać (i zwykle nie mam czasu), a o peelingu do twarzy po prostu zapominam.

Peeling Synergen kupiłam, gdy dopadła mnie mania dbania o twarz. Zdecydowałam się na opcję do cery wrażliwej, mimo że do wrażliwców nie należę. Wybrałam go raczej ze względu na przekonanie o delikatności kosmetyków przeznaczonych do tego typu cery. No i trochę się zdziwiłam...

Może zacznę od tego co zdziwiło mnie najbardziej. Peeling ten ma ostre, nie rozpuszczające się drobinki. Jeżeli ktoś ma wrażliwą cerę będzie to dla niego zbyt inwazyjny produkt (wrażliwcom i naczynkowcom doradzałabym raczej kupno peelingu enzymatycznego). Wolałabym żeby drobinki się rozpuszczały- potem muszę długo opłukiwać twarz, żeby zmyć te wszystkie drobiazgi, a i tak zawsze się jakaś napatoczy.

Peeling dobrze ściera, skóra po jego użyciu jest miękka i gładka. Dość dobrze usuwa zanieczyszczenia (szczególnie te "nosowe" problemy") i nadmiar skóry (skąd ona mi się na tym nosie bierze, to nie mam zielonego pojęcia).

Kosmetyk ma dość rzadką konsystencję, ale nie jest wodnisty.

Na plus muszę mu policzyć zapach. Oczywiście nie trafi on do każdego. Taki słodko-cytrusowy zapach, nie każdemu przecież musi się podobać.

Nie jest to zły produkt, ale żebym za nim specjalnie szalała to nie powiem. Polecicie sierocie jakiś przyjemny peeling do twarzy?

Skład: Aqua, Polytheylene, Glyceryl Oleate, Glycerin, Coco-Glucoside, Sodium Carbomer, Phenoxyethanol, Betaine, Parfum, Citric Acid, Caprylic/Capric Triglyceride, Methylparaben, Ethylparaben, Isobutylparaben, Butylparaben, Propylparaben, CI 16035

Cena: ok. 5 zł/100ml
Dostępność: Drogerie Rossmann
Ocena: 3/5

23 komentarze:

  1. Nie jest zły ja go kiedyś używałam i był całkiem ok, zresztą za tą cenę;)

    http://artgalleryana.blogspot.com/2011/09/japan-style-dzieciom.html

    OdpowiedzUsuń
  2. czyli peeling nie dla mnie, bd omijać

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja właśnie na blogu zamieściłam recenzję genialnego wg mnie peelingu do twarzy. Takze zapraszam :)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam niebieski z tej samej serii i był tragiczny:) Pachniał męsko, bardziej bym to określiła jako żel z wielkimi grudkami niczym stłuczone szkło, niż jako peeling... Zdecydowanie wolę peelingi w formie "pasty" z całą masą drobnych, dobrze ścierających drobinek. Jestem zakochana w starej wersji Avon Clearskin (bardzo dobre noty w KWC), szkoda że wycofali i teraz jest jakiś inny, podobno gorszy (chyba wolę nie próbować). Chwilowo też szukam ideału. zamierzam kupić Sorayę (tę nową wersję St. Ives) bądź Ziaja Pro ten bardzo mocny (ale przez allegro) :)

    OdpowiedzUsuń
  6. dobry jest morelowy St. Ives - dobrze zdziera naskórek, ma małe drobinki ale jest ich w sam raz żeby zrobić porządny peeling. ja lubię również saszetkowy peeling z Perfecty - mimo drobnych drobinek ścierających jest bardzo dobry.
    Synergen miałam i jak dla mnie trochę za mocny, używałam rzadko bo wydawało mi się że myję twarz żwirem... ale do stóp był idealny :) nie mam pojęcia jak musi wyglądać ten do cery normalnej.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak dla mnie jest ok, ale ja lubię ostre peelingi. TEraz mam ten z Sorai (niby formuła tego z ST.Ives) i jest całkiem fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  8. jako naczynkowiec szukam delikatnych peelingów (enzymatyczne nie do końca mi odpowiadają); bardzo lubię peeling gruboziarnisty Lirene, jest kremowy, drobinek nie jest ani dużo, ani mało i nie są superhiperostre, ale peeling działa :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja najbardziej lubię piling z biochemii urody.

    OdpowiedzUsuń
  10. Odkąd zmienili dormułę polubiłam peeling zielony z garniera, przedtem był dla mnie za ostry. Dobre ma też Nivea- i ten z serii Young i ten do cery tłustej-mieszanej.

    OdpowiedzUsuń
  11. mam go również i rzeczywiście jest dość mocny, ale u mnie efekt jest krótkotrwały bardzo.
    używam gruboziarnistego z daxa i jest moim mistrzem. Dla bardzo wrażliwej skóry polecam Ci ten drobnoziarnisty

    OdpowiedzUsuń
  12. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  13. MOja ostatnia notka jest o peelingu z czarnej prozeckzi, który niesamowicie sobie chwalę. Lubię jeszcze korund, ale nim łatwiej zetrzeć skórę zbyt mocno

    OdpowiedzUsuń
  14. ten mnie calkowicie rozczarowal, lubie 'grube' peelingi jednak ten u mnie sie nie sprawdzil bo tu co grube to i ostre rownież jest, ja go obeznie uzywam do dloni bo stweirdzilam ze szkoda meczyc moja twarz ;) ja polecialabym peelingi z ziaji zawsze cos u nich mozna znalezc dla siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Znam go. Twardziel. Na szczęście już mi się dawno skończył;)
    ciekawy blog;) dodaję do obserwowanych i zapraszam do mnie;)
    http://pocketful-of-inspiration.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Polecam peeling nivea clean deeper, granulki się rozpuszczają i łatwo go zmyć, nie jest bardzo inwazyjny ale spełnia swoją rolę.

    OdpowiedzUsuń
  17. Już blogerka Spark uprzedzała mnie, że ten peeling to żwir dosłownie:) Ja nie mam ulubionego peelingu - teraz chyba wybiorę ten z Lirene. Zobaczymy jak z nim będzie:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Pierwszy raz widze ten kosmetyk :) Zgadzam się z jjjustii z nivea super :)
    http://painted-sheet.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie przyglądałam się nigdy tej marce, jedynie widziałam że wciąż zachwalacie na Wizażu puder Synergen.
    Ja sama się nie zdecydowałam, z uwagi na to, że pozostaję wierna minerałkom. :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ojej to on... kupiłam go jakiś czas temu bo szczerze mówiąc cena mnie podkusiła, był to najtańszy peeling, ale jaki okropny! Twardy, szorstki i baaardzo nie przyjemny dla skóry.

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja jakoś nie mam zaufania do produktów do pielęgnacji twarzy rossmannowiskich, ale polecam peeling perfecta drobnoziarnisty świetny jest! ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetny blog , jeżeli miałabyś ochotę to wpadnij ;)
    http://we-love-in-cosmetics.blogspot.com/ ;* będę wdzięczna ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze. Na pytania odpowiem pod notką, w której zostały zadane.
Miłej zabawy :)!

Wszelkich spamerów proszę o opuszczenie tej strony. Nie, nie obserwujemy.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...