Zdjęcia i tekst są w znacznej większości mojego autorstwa (jeżeli coś pochodzi z innego źródła zostało to wyraźnie zaznaczone). Nie kopiuj! Jeżeli chcesz wykorzystać treść lub zdjęcia zawarte na blogu- zapytaj!

środa, 14 września 2011

Opowieści z morskich głębin. Joko Find Your Color J104 mat Sea story

Lubię lato. Może dlatego, że jest to jedyna pora roku kiedy można się odprężyć i wypocząć. No i poszaleć. Jak co roku w lecie mam bzika na punkcie intensywnie kolorowych lakierów do paznokci. Wielbicielka szarości i beżów w upalne dni zmienia się w maniaczkę zieleni, błękitów i różów.

W tym roku kolorem moich wakacji był niebieski. I, jak się okazuje, nie tylko dla mnie był to hit- od dłuższego czasu na różnych blogach widzę niebieski we wszystkich możliwych odcieniach- błękity, kobalty, granaty...

Lakier Joko kupiłam, bo zauroczył mnie jego kolor. Taki nietypowy- ani to kobalt, ani granat... Z morzem też niezbyt mi się kojarzy- kolor "morski" wyobrażałam sobie raczej jako niebieski z domieszką zieleni. Jaki to więc kolor? Hmmm, oceanicznej toni? Głębokiej, czystej... (dobra, trochę mnie poniosło). Dodatkowo przemówiło do mnie to, że ma być matowy. Jeszcze nie trafiłam na matowy lakier z prawdziwego zdarzenia. I ten niestety też nie jest matem- podobnie jak inne pseudomaty to satyna. Szkoda, mogło być tak miło.

Na plus muszę zaliczyć temu lakierowi krycie- wystarczy jedna warstwa. Zwykle jednak maluję dwie- tak czuję się pewnie.
Konsystencja też jest bardzo dobra- lakier się nie ciągnie, jest dość gęsty, ale dobrze się rozprowadza.
Paleta kolorów też jest interesująca, każdy znajdzie coś dla siebie.

Jednak nie będzie to mój ulubiony produkt i nie wiem, czy skuszę się na kolejną buteleczkę.
- pędzelek- ostatnio zrobiła się moda na grube pędzelki. Ale pędzelek pędzelkowi nie równy. Uwielbiam pędzelek w lakierach Rimmela, ale ten z Joko nie jest zbyt wygodny- źle się mi nim maluje.
- trwałość- już na drugi dzień ścierają się końcówki.


Porównanie pędzelków
Od lewej: Eveline, Joko, Rimmel


Miałyście jakiś lakier z tej serii?

Cena: 14 zł/10 ml
Dostępność: Hmmm, nie widziałam go w żadnej większej sieciówce. We Wrocławiu na pewno można go dostać w Feniksie.
Ocena: 3,5/5

15 komentarzy:

  1. Sam kolor bardzo mi sie podoba, uwielbiam wszystkie odcienie niebieskiego na paznokciach:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawy kolor, ale dla mnie za ciemny.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie dałaś mu dobrej oceny, więc się nie skuszę na ta serię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie miałam i widzę, że nie dla mnie - lubię, kiedy lakier dł€go wytrzymuje bez ścierania ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie bardzo podoba mi się ten kolorek przyznam szczerze. ;<

    OdpowiedzUsuń
  6. heh, mam MNÓSTWO niebieskich lakierów...

    OdpowiedzUsuń
  7. Moja siostra uwielbia niebieskie lakiery, ma ich całą kolekcję, różne kolory, różne odcienie, firmy... :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam żadnego lakieru z serii Yoko, ale widuję je często w osiedlowej drogerii. Ładny kolor, muszę przyznać ;). Ale po szczoteczce widać, że gorsza od tej rimmelowskiej.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ładny kolor. !
    Podobają mi się Twoje posty. A tytuły - genialne! Obserwuję, zapraszam do mnie! ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. fajny kolorek;)zachęcam do obserwowania mojego bloga:)

    OdpowiedzUsuń
  11. piękny odcień, ale skoro na drugi dzień ścierają się końcówki to nie wróży nic dobrego ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ładny odcień ale nie rzepadam za grubymi pędzelkami. Nie lubie też lakierów, którym szybko śierają się końcówki, no ale zawsze można użyć dodatkowo bezbarwnego lakieru , tak dla ochrony koloru i trwałości

    OdpowiedzUsuń
  13. ostatnio wygrałam lakier z tej serii w kolorze 106 paradise coral - jeszcze nie miałam okazji go używać, ale jestem bardzo ciekawa jego trwałości. pędzelek trochę za gruby, będę miała problem przy małych paluszkach :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze. Na pytania odpowiem pod notką, w której zostały zadane.
Miłej zabawy :)!

Wszelkich spamerów proszę o opuszczenie tej strony. Nie, nie obserwujemy.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...