Zdjęcia i tekst są w znacznej większości mojego autorstwa (jeżeli coś pochodzi z innego źródła zostało to wyraźnie zaznaczone). Nie kopiuj! Jeżeli chcesz wykorzystać treść lub zdjęcia zawarte na blogu- zapytaj!

czwartek, 1 września 2011

Dobranoc Piotrusiu Pando! Flos-Lek żel z chabrem bławatkiem

O tym ile porządny sen robi dla urody wie każda z nas. Na luksus długiego snu nie każdego jednak stać. Często po wstaniu z łóżka widzimy w lustrze koszmarne obwódki- to wyraźny znak, że pod naszymi oczami zadomowił się pospolity urodowy szkodnik- Panda Podoczna. Lubię Animal Planer, ale niekoniecznie na własnej skórze...

Często długo przesiadujemy przed komputerem lub nad książkami. Nauka jest bardzo ważna, ale nie zawsze bywa sprzymierzeńcem dla naszych oczu, które się męczą i pięknie odwdzięczają- zwykle są obolałe i piekące.


Flos-Lek na swoim asortymencie serię do pielęgnacji okolic oczu, która pomaga walczyć z tego typu problemami. W tej chwili posiadam żel pod oczy z chabrem bławatkiem. Oto co na jego temat pisze producent:



Żel przeznaczony jest do pielęgnacji wrażliwych oczu. Zawiera wyciągi roślinne o działaniu kojącym, zmniejszającym uczucie zmęczenia oczu, ich nadwrażliwości na światło oraz łzawienie. Polecany do stosowania osobom pracującym z komputerem, prowadzącym przez długi czas samochód, oglądającym telewizję, czytającym czy też korzystającym z kąpieli słonecznych. Preparat łagodzi stany zapalne, usuwa ślady zmęczenia i obrzęki. Działa regenerująco i relaksująco.
źródło: www.floslek.pl
Żel jest naprawdę lekarstwem na prawie całe zło. Oczywiście jeżeli ktoś liczy, że dramatycznie zmniejszy worki czy jak za dotknięciem magicznej różdżki znikną cienie, może się srodze rozczarować. Żel łagodzi wszelkiego rodzaju obrzęki, ale nie likwiduje ich całkowicie. Przynosi natychmiastową ulgę obolałym i ciężkim powiekom. Zawsze mam go przy komputerze i często z niego korzystam, gdy zaczynam odczuwać pieczenie. Żel maskuje to nieprzyjemne uczucie. Ponadto nie wysusza powiek ani cienkiej skóry pod oczami. 

Konsystencja kosmetyku jest żelowa, dość wodnista. łatwo się go rozsmarowuje i dość szybko się wchłania. Można bez obaw położyć na niego po chwili korektor- nic się nie roluje.

Kosmetyk jest ponadto bezzapachowy.
Żel można kupić w dwóch wersjach: słoiczku i tubce. Wolę tubkę, ze względu na to, że nie muszę wydłubywać kosmetyku z opakowania, co jest bardziej higieniczne. Ponadto tubka pozwala racjonalniej dozować kosmetyk.
Opakowanie starcza na około miesiąc używania.

A wy? Macie jakieś swoje ulubione kremy lub żele pod oczy?

Skład: Aqua, Propylene Glycol, Centaurea Cyanus Flower Extract, Euphrasia Officinalis Herb Extract, Panthenol, Butylene Glycol,  Chamomilla Recutita Flower Extract, Bisabolol, Glucose, Salvia Officinalis  Leaf Extract, Althaea Officinalis Root Extract, Triethanolamine, Carbomer, Imidazolidinyl Urea, Methylparaben

Cena: ok 7 zł/15 ml
Dostępność: apteki, SuperPharm
Ocena: 4/5

17 komentarzy:

  1. oj chyba by mi sie przydało, a cen bardzo przystępna ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Floslek z arniką to mój ulubiony :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja za to miałam wersję tego żelu w słoiczku i było ok, aczkolwiek trochę ściągało mi skórę pod oczami... :/

    OdpowiedzUsuń
  4. świetny blog <3
    Obserwujemy ? będzie mi bardzo miło :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mam w słoiczku wersję ze świetlikiem i rumiankiem - dla osób często wykonujących makijaż oczu (haha :D), żeby się skórki nie robiły i nawet działa :) a jak się pojawiają, to błyskawicznie przywraca okolice oczu do normy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. chyba go kupię. przyda się coś takiego moim oczkom.

    OdpowiedzUsuń
  7. brzmi ciekawie :) ja teraz używam kremu SVR i też jestem zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Swego czasu sama robiłam sobie krem pod oczy z małej czarnej, wosku, olejów.. ale musiałabym sobie przypomnieć skład...

    A na zbolałe oczy pomagały mi okłady żelowe (dopóki nie zostały zmiażdżone w lodówce jedzeniem :/)

    OdpowiedzUsuń
  9. dokladnie to on jest moim ulubieńcem:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Też pisałam o tych żelach jakiś czas temu. :) Ja lubię ten z babką lancetowatą - w zielonkawym opakowaniu. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. O wczoraj stałam nad półką z żelami Flos leku ale tyle ich było że nie mogłam się zdecydować, mam wrażliwe oczy i po Twoim opisie widzę że mógłby być dla mnie dobry:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Gdzie to kupić i czy nie szczypie?? :) Bo ja nie mogę sobie dobrać nieinwazyjnego kremu pod oczy...

    OdpowiedzUsuń
  13. Próbowałam, które kolory najbardziej będą odpowiadać moim oczom i chyba znalazłam je :)Jednym z nich jest wlasnie taka zieleń.

    Co do oczu, szczerze? Kompletnie nie uzywam zadnego specjalnego kremu pod oczy. Jak już biorę krem to na twarz, szyje i dekolt i delikatnie tym też wklepuję pod oczy.
    Ale prewencja zawsze jest widziana, więc może powinnam zacząć cos innego uzywac? :D
    Tak samo, jakoś nie przypominam sobie, żebym przy komputerze siedziała i oczy mnie bolały... hmm dziwne.
    Ważne, ze gdyby cos takiego się pojawiło, recenzja jest jak znalazł i nie omieszkam popatrzeć na ten produkt w sklepie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam ten żel tyle, że z herbatą i bardzo lubię :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. u mnie on niestety się kompletnie nie sprawdził, bardziej podrażnił niż pomógł :/

    OdpowiedzUsuń
  16. Hmm moja siostra kiedyś używała podobnego i przyznam , że ogólnie Flos-Lek jest świetną marką. Nic tylko kupić ;))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze. Na pytania odpowiem pod notką, w której zostały zadane.
Miłej zabawy :)!

Wszelkich spamerów proszę o opuszczenie tej strony. Nie, nie obserwujemy.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...