Zdjęcia i tekst są w znacznej większości mojego autorstwa (jeżeli coś pochodzi z innego źródła zostało to wyraźnie zaznaczone). Nie kopiuj! Jeżeli chcesz wykorzystać treść lub zdjęcia zawarte na blogu- zapytaj!

środa, 31 sierpnia 2011

Otwórz oczy! Basic Kajalstift 08 i 10

Jako krótkowidz noszę szkła "minusy", które bardzo pomniejszają oko. Zależy mi na tym, żeby oczy nie "zginęły", dlatego staram się je powiększać. O jasnej kresce na linii wodnej, jako lekarstwie na moje bolączki dowiedziałam się całkiem niedawno. Dziewczyny bardzo polecały cielistą kredkę Basic ze Schleckera. Niestety okazało się, że cieliste "wyszły". Dlatego też zdecydowałam się na białą. Użyłam jej kilka razy, ale że nie czułam się w roli "królowej Śniegu" zbyt dobrze wróciłam do poszukiwań kredki w kolorze cielistym.

Kiedy namalowałam pierwsze kreski cielistą kredką oniemiałam. Oko wydało się większe, było podkreślone, wyraziste, a jednocześnie kreska nie była dramatyczna.  Jasna kreska na linii wodnej stała się odtąd stałym elementem mojego makijażu oka.


Szczerze mówiąc bałam się robić kreskę na linii wodnej. Obawiałam się, że kredka będzie zbyt twarda i po prostu się rozpłaczę. Na szczęście kredki z Basic są na tyle miękkie, że jednym pociągnięciem można namalować kreskę, a jednocześnie na tyle twarde, że się nie maże. Ze względu na swoją bardziej zbitą konsystencję jest tez bardzo wydajna (cielistą kredkę mam od 3 miesięcy, używam prawie codziennie, a  nie zużyłam połowy).

A jak z trwałością? Nieźle, choć na pewno mogłoby być lepiej. Nie jest to produkt trzymający się na oku od rana do wieczora. Znika po kilku godzinach. Za taką cenę uważam jednak, że nie ma co narzekać.


Teraz zamierzam przeprosić się z białą kredką. Do "pojednania" zachęciła mnie Idalia- swoim makijażem dowiodła, że nie tylko brązowookie (a tak wcześniej myślałam) mogą dobrze wyglądać z biała kreską. Link do makijażu Idalii: KLIK


Cena: ok. 5zł
Dostępność: tylko i wyłącznie Schlecker
Ocena: 4,5/5

12 komentarzy:

  1. Fajnie wygląda na ręce szkoda że kiepska dostępność a cena super :)

    OdpowiedzUsuń
  2. czytałam o tej beżowej kredce mnóstwo pozytywnych opinii, szkoda, ze nie mam basic u siebie

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie wiem jak Ty to robisz, ale z notką trafisz zawsze w to co mnie w danej chwili interesuje. Bardzo chcę kupić tą cielistą kredkę - a skoro jest miękka to tylko powiększa moje "chcę" :)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie mam niestety dostępu do Schleckera ;(

    OdpowiedzUsuń
  5. ja bardzo lubie biala kredke ! uzywam jej czesto ;). dziekuje, sprobuje u siebie poszukac !:) pozdrawiam ;>

    OdpowiedzUsuń
  6. ja byłam dwa dni temu w naturze i nie znalazłam cielistej kredki do oczu, ale nie zniechęcam się i szukam dalej ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. No proszę, wysokie noty dość;) Może się skuszę;)

    Zapraszam na nowy post;)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja białej kredki używam regularnie, przy mojej opadającej powiece muszę koniecznie otwierać optycznie oczy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Moje oczy zawsze reagują łzami na malowanie linii wodnej :/

    OdpowiedzUsuń
  10. Używałam swego czasu białej kredki,ale nie umiem chyba za dobrze nią operować... Teraz marzy mi sie cielista ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. szkoda,że nie mam dostępu do Schleckera.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze. Na pytania odpowiem pod notką, w której zostały zadane.
Miłej zabawy :)!

Wszelkich spamerów proszę o opuszczenie tej strony. Nie, nie obserwujemy.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...